Tym o Warzesze: Ten, ten... Bo ja wiem. On uważa się za katolika, za kogo ja go uważam?

Łukasz Warzecha powiedział, co myśli o Ewie Kopacz. Stanisław Tym zastanawia się, jak go nazwać.
- Ma rację prezydent Komorowski, mówiąc, że niektórym politykom puściły hamulce - pisze w swoim felietonie Stanisław Tym, satyryk i publicysta. - Weźmy takiego... Bo ja wiem? On się uważa za katolika, a za kogo ja go uważam, pisać nie będę. " Słabo myślący babsztyl, który przypadkiem rządzi moim krajem" - tak o premier Kopacz powiedział Łukasz Warzecha, któremu się wydaje, że jest czwartą władzą.





Warzesze nie spodobała się premier mówiąca, że Polacy nie chcą kolejnych seansów nienawiści, tylko spokoju, którego prezes nie gwarantuje.

Warzecha jeszcze tego samego dnia za swoje słowa przeprosił - również na Twitterze. Ale efekt pozostał.

Dodatkowo Tym martwi się, że święta w tym roku zostaną odwołane przez polityków, którzy będą teraz obliczać "kilometrówki".