Brazylia: mieszkańcy w szoku po zatrzymaniu seryjnego mordercy. Twierdzi, że zabił 39 kobiet, ale jego historia...

Zatrzymaliśmy mężczyznę, który przyznał się do zabicia 39 kobiet w regionie Rio de Janeiro - podała brazylijska policja. Jego przypadek jest zadziwiająco podobny do sprawy mordercy schwytanego w październiku - obaj mają 26 lat i przyznają się do zabicia takiej samej liczby osób. Brazylia jest wstrząśnięta.
26-letni Sailson Jose das Gracas został zatrzymany przez brazylijską policję w środę. Funkcjonariusze podejrzewali go o zabójstwo kobiety na przedmieściach miasta Nova Iguacu. Ku ich zaskoczeniu mężczyzna przyznał się nie tylko do zabicia tej ofiary, ale też 38 innych kobiet.

W wywiadzie udzielonym telewizji Globo Sailon wspominał, że swoje pierwsze morderstwo popełnił w wieku 17 lat. - Zaczynałem od kradzieży torebek i tego typu rzeczy. Dopiero z wiekiem zacząłem mieć "inne" myśli. Zacząłem myśleć o zabijaniu - słowa mordercy cytuje CNN. - Kiedy nie zabijałem, wpadałem w gniew - dodaje das Gracas. Mężczyzna zapowiada też, że nawet kiedy "wyjdzie z więzienia za 10, 15 czy 20 lat, i tak będzie robił to samo".

Dwóch morderców, dwie niemal identyczne historie

Choć dla niektórych zagranicznych mediów wina mężczyzny wydaje się być oczywista, na razie nie są jej pewni policjanci - przypadek das Gracasa jest bowiem łudząco podobny do historii innego Brazylijczyka. O Thiago Henrique Gomezie da Rocha pisaliśmy w październiku, gdy 26-latek przyznał się do dokonania co najmniej 39 morderstw w ciągu trzech ostatnich lat. Jak twierdził, w kręgu jego zainteresowań byli głównie bezdomni, kobiety i homoseksualiści których zabijał pod wpływem "wewnętrznego impulsu".

Rocha opowiadał też, że chwilę po zabójstwie jego gniew się odradzał i powodował, że znów miał on ochotę zabijać.

To właśnie podobieństwo obu historii - identyczny wiek zabójców, liczba ofiar oraz narzędzie użyte do dokonania deklarowanych zbrodni - sprawiają, że miejscowa policja na razie podchodzi sceptycznie do zeznań das Gracasa. Być może mężczyzna z niewiadomych przyczyn postanowił odwołać się do przypadku swojego poprzednika - podkreśla agencja Reutera. Mimo to brazylijskie media podają, że mieszkańcy kraju są wstrząśnięci ujawnioną sprawą.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


10 tys. Niemców przeciw "islamizacji Zachodu": "Niech wracają do siebie">>



Więcej o:
Komentarze (15)
Brazylia: mieszkańcy w szoku po zatrzymaniu seryjnego mordercy. Twierdzi, że zabił 39 kobiet, ale jego historia...
Zaloguj się
  • kingstonny

    Oceniono 6 razy 4

    To Brazylia tez nalezy do krajow gdzie mordka i nazwisko przestepcy nie sa tajne? Ale Polska sie nie zlamie. W Polsce takie dane sa i beda tajne. W Polsce rzadzi wyrozumialosc, i troska o bandyty honor. Nie mozna narazac byle bandyty na potepienie i publiczny wstyd.

  • Anna K

    Oceniono 6 razy 4

    to klasyczny psychopata, i jeśli mówi, ze będzie zabijał, to należy mu wierzyć. (patrz: dr Robert Hare, "Psychopaci są wśród nas")

  • jan_szajgec

    Oceniono 7 razy 5

    To psychol - widać na twarzy :)

  • cezar85

    Oceniono 12 razy 10

    u nas jak już jednego złapią, to chociaż odwołują poszukiwania

    bo nasza dzielna policja, na każdego znajdzie dowody

    a jak potem wybrać najbardziej winnego?

  • plorg

    Oceniono 49 razy 33

    "Kiedy nie zabijałem, wpadałem w gniew"

    Szybka kula w łeb powinna ukoić jego gniew raz na zawsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX