Litza: "Patrzę i oczom nie wierzę". Jedna płyta, wiele cen, czyli ile naprawdę trzeba zapłacić za krążek Luxtorpedy?

Robert Litza Friedrich skarżył się na wysoką cenę jego płyty w Empiku. Sklep odpowiedział, że jej dystrybutor oferuje ją tylko 2 zł taniej. Tego samego dnia firma mocno obniżyła cenę. Twierdzi jednak, że nie ma to nic wspólnego z wpisem Litzy.- W sobotę są Mikołajki, stąd obniżka - tłumaczy zmianę rzecznik wytwórni.
Robert Friedrich Litza wywołał w czwartek burzę po tym, gdy na fanpage'u zespołu dodał wpis dotyczący płyty jego zespołu: "Dzisiaj musiałem kupić jeden egzemplarz własnej płyty, bo spotkałem na świątecznych zakupach w Malta Markecie starego przyjaciela i chciałem mu dać 'Buraki'. Więc odważyłem się wejść do Empiku. Patrzę i oczom nie wierzę. Cena 54,99!!!! Nie polecam tej marży".

Jego opinia spotkała się z żywą reakcją internautów. Fani dziwili się, jak można nie wiedzieć, ile kosztuje jego własny album. Komentowali to słowami "Witaj w realnym świecie".

Świat ten okazał się jednak bardziej skomplikowany. - Płyta zakupiona przez muzyka to album dwupłytowy i nie można jego ceny porównywać do dużo tańszego wydania jednopłytowego - powiedziała w rozmowie z portalem Gazeta.pl Monika Marianowicz, rzecznik Empiku.

- Zresztą cena tej płyty na stronie wydawcy jest bardzo podobna - w regularnej sprzedaży kosztuje on 52,99 zł, więc nie jest to duża różnica - poinformowała.

Obniżka w Metal Mind

Sprawdziliśmy. Faktycznie na stronie głównego dystrybutora albumu - firmy Metal Mind krążek w regularnej sprzedaży tyle kosztował, a w promocji - 49,99 zł: Co ciekawe, wieczorem cena się zmieniła. Teraz "Buraki" kosztują w promocji... 39,99 zł.

- To zaplanowana promocja, związana ze świętami. W sobotę są Mikołajki, stąd obniżka cen. Nie dotyczy ona konkretnie tego albumu. W promocji są teraz różne płyty, także nowości - komentuje sprawę Mariola Dziubieńska z Metal Mind.

Podana cena w sklepie nie jest jednak ostateczna, bo trzeba doliczyć do niej koszt przesyłki. W najtańszej opcji Pocztą Polską - 10 zł, kurierem 15-20 zł.

Menedżer Luxtorpedy ani Metal Mind nie chcą też komentować ceny płyty "A morał tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki" w Empiku. - Każda firma ma swoją niezależną politykę cenową, w którą nie możemy ingerować - mówi Dziubieńska.

Zespół ma najtaniej

Jak się jednak okazuje, cena tej samej płyty może być... jeszcze niższa. Litza na Facebooku twierdził, że krążek powinien "kosztować nie więcej niż 35 zł". I rzeczywiście - na stronie zespołu w zakładce LUX Allegro "A morał tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki" kosztuje 34 zł. Za dostawę musimy jednak zapłacić od 8 do 15 zł.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: