Zmiana władzy w Poznaniu. "Moja wygrana to sukces ruchów miejskich"

Jacek Jaśkowiak zastępuje na fotelu prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego. - Uważam, że to wygrana innej wizji miasta. Jestem zdania, że trzeba być blisko ludzi - mówił nowy prezydent w TOK FM. Jaśkowiak podkreślił, że jego wygrana to ogromny sukces ruchów miejskich, z których się wywodzi. - To członkowie ruchów miejskich jako pierwsi zdiagnozowali negatywne zjawiska, które dotykają wszystkich miast.
Po 16 latach z prezydenturą Poznania żegna się Ryszard Grobelny. W II turze wyborów samorządowych pokonał go 50-letni Jacek Jaśkowiak z PO. Zdobył blisko 60 proc. głosów. Na Grobelnego głosowało niespełna 41 proc. wyborców.

- Jestem zdania, że przede wszystkim trzeba być blisko ludzi. Uważam, że to wygrana pewnej innej wizji miasta. I wygrana ruchów miejskich, nie tylko PO - komentował nowy prezydent Poznania w "Poranku Radia TOK FM".

Nie ma polityki bez partii

Jaśkowiak zaczynał karierę polityczną od działalności w stowarzyszeniu My Poznaniacy. Jako prezydent zamierza współpracować z ruchami miejskimi. Choć jego związek z PO nie spodobał się wszystkim aktywistom miejskim. Jednak jak podkreślał, "partie polityczne to element demokracji". - Po wyborach w 2010 roku doszedłem do wniosku, że jeśli chcemy coś zmieniać, to trzeba to robić w ramach partii politycznych.

Chce współpracować z aktywistami, bo jak podkreślił w rozmowie z TOK FM, "to członkowie ruchów miejskich jako pierwsi zdiagnozowali negatywne zjawiska, które dotykają wszystkich miast". To m.in. chaos reklamowy, zaburzenia ładu przestrzennego, obecność klubów go-go w centrach miast.

Co z Ewą Wójciak?

Jedną ze spraw, którymi będzie się musiał zająć na początku kadencji Jacek Jaśkowiak, jest słynny spór miasta z Ewą Wójciak. Gwiazda Teatru Ósmego Dnia Ewa Wójciak domaga się od władz Poznania 30 tys. zł odszkodowania. Bo uważa, że ze stanowiska dyrektora teatru został zwolniona z powodów politycznych.

Przypomnijmy, źródłem konfliktu był słynny internetowy wpis artystki na temat papieża Franciszka. Po wyborze nowego papieża aktorka napisała: "No i wybrali ch..., który donosił wojskowym na lewicujących księży".

- Muszę zapoznać się z dokumentami dotyczącymi sprawy. Z tego co czytałem, podstawą do zwolnienia Ewy Wójciak był brak zgody na delegację. Nie wyobrażam sobie, by szefowie miejskich jednostek biegli do urzędów po zgodę urzędnika na wyjazd. To coś absurdalnego - komentował nowy prezydent Poznania.

Jak stwierdził, sprawa wpisu dotyczącego Franciszka poróżniła go z Ewą Wójciak. - Jakiś czas temu wyraziłem sprzeciw wobec tej wypowiedzi. Zaiskrzyło - przyznał Jacek Jaśkowiak.