Wybory 2014. "Te wyniki są dość czytelne: większość wyborców konsekwentnie opowiada się przeciw PiS-owi"

- Te wyniki są dość czytelne - komentował sondażowe wyniki II tur wyborów samorządowych Jacek Żakowski w TVP Info. - Potwierdzają one to, co się stało w pierwszej turze: jest wielkie starcie PiS-u i antyPiS-u. W tym starciu stosunkiem głosów 2:1 wygrywa antyPiS - podkreślił publicysta "Polityki" i Radia TOK FM.
PiS przegrał II turę wyborów samorządowych w sześciu największych polskich miastach - to wyniki exit poll, badania przygotowanego przez IPSOS. Triumfują kandydaci PO i niezależni - wynika z sondażu IPSOS. Prezydentem Warszawy ponownie została Hanna Gronkiewicz-Waltz, Wrocławia - Rafał Dutkiewicz, Krakowa - Jacek Majchrowski.

I te wyniki, zdaniem Żakowskiego, są czytelne. - W starciu PiS-u z antyPiS-em wygrywa antyPiS - stwierdził w TVP Info. - W różnych miastach to się różnie rozkłada. Ale tylko ten pojedynek mobilizuje wysoką frekwencję - zauważył dziennikarz. I tak np. w Warszawie frekwencja miała wynieść 41,6 proc., w Krakowie - 34,3 proc. Z kolei w Katowicach, gdzie Marcin Krupa z komitetu Forum Samorządowe i Piotr Uszok wygrał z kandydatem PiS Andrzejem Sośnierzem, frekwencja wyniosła tylko 30,3 proc.

- Mamy do czynienia z dość trwałą sytuacją, która stabilizuje scenę polityczną w tym niedobrym klinczu między dwiema wielkimi partiami. Wybór jest negatywny, nie pozytywny - większość wyborców konsekwentnie opowiada się przeciw PiS-owi - podsumował Żakowski.

Więcej o: