Prezydent Zamościa pozywa Kaczyńskiego. "Za insynuacje" dot. odzyskania pałacu

- Z uwagi na te insynuacje postanowiłem załatwić sprawę tak, a nie inaczej - mówi Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa, o pozwie, który złożył przeciwko prezesowi PiS. "Insynuacje" mają dotyczyć próby odzyskania przez Zamoyskiego pałacu w Klemensowie. O sprawie pisze "Dziennik Wschodni".
Kaczyński odwiedził Zamość przed wyborami samorządowymi, aby poprzeć kandydata PiS na stanowisko prezydenta miasta. "Mówił o staraniach Zamoyskiego, dotyczących odzyskania pałacu w Klemensowie. Kaczyński stwierdził, że Zamoyski załatwił za pomocą wojewody lubelskiego odzyskanie pałacu" - podaje "Dziennik Wschodni". Gazeta dodaje, że to za te słowa Marcin Zamoyski chce się sądzić z prezesem PiS. Pozew został już złożony, a sprawa będzie rozpatrzona w trybie wyborczym.

Zamieszanie w sprawie pałacu

Klemensów jest dziś częścią miasta Szczebrzeszyn. Jego ozdobą jest pałac Zamoyskich z 1744 r. Mimo nazwy nie należy on już jednak do tej rodziny. Po II wojnie światowej umieszczono tam dom pomocy społecznej, o którego likwidacji w końcu zdecydowano. Pojawiła się możliwość, by budynek powrócił do pierwotnych właścicieli.

"Do tej pory wojewoda zdążył uchylić decyzję sprzed 10 lat. Wydał też decyzję administracyjną, z której wynika, że majątek w Klemensowie nie mógł być objęty reformą rolną. Pałac może zostać zwrócony rodzinie Zamoyskich, ale decyzja nie jest jeszcze prawomocna. W tej chwili na to się nie zanosi, bo odwołanie w sprawie złożyło starostwo" - pisze "Dziennik Wschodni".

Więcej o sprawie czytaj w "Dzienniku Wschodnim" >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: