Polska ambasada zachwala raj podatkowy. "MSZ powinno to szybko wyjaśnić" - ocenia prof. Kuźniar

- Jeśli ma być to sposób na uniknięcie płacenia podatków w Polsce, to karygodne, że biorą w tym udział polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne - uważa doradca prezydenta, prof. Roman Kuźniar. Jak mówił w TOK FM, sprawę powinien szybko wyjaśnić nasz MSZ. Jak poinformowała "GW", na stronie polskiej ambasady w Brukseli umieszczono informator, dotyczący inwestowania w Luksemburgu.
IKEA, Deutsche Bank są wśród firm, które zaoszczędziły miliony, płacąc podatki w Luksemburgu, a nie w rodzimych krajach. Z luksemburskiego raju podatkowego korzystały też polskie przedsiębiorstwa. "Luxembourg Leaks" to efekt dziennikarskiego śledztwa.

Co ciekawe, do inwestowania w Luksemburgu zachęcali też polscy urzędnicy. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", na internetowej stronie polskiej ambasady w Brukseli można znaleźć "informator Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji pt. "Jak założyć działalność gospodarczą w Luksemburgu". Są tam m.in. informacje, że podatki w Luksemburgu "od osób fizycznych i prawnych są uznawane za jedne z najbardziej atrakcyjnych w Europie".

- To sprawa, która powinna być szybko wyjaśniona przez nasz MSZ, Czy mamy do czynienia z pomyłką, nieporozumieniem, czy rzeczywiście jest tak, jak czytamy w "GW" - komentował w TOK FM doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego - prof. Roman Kuźniar.

Zostawmy to biznesmenom

Jak stwierdził gość "Poranka Radia TOK FM", informacje "GW' są niepokojące. Zdaniem doradcy prezydenta, jeśli publikowanie informacji dotyczących inwestowania w Luksemburgu, miałoby doprowadzić do niepłacenia podatków w Polsce, byłoby to "karygodne, że biorą w tym udział polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne".

- Lekko zaniepokoiło mnie, podczas wystąpienia min. Grzegorza Schetyny w Sejmie, że polskie placówki dyplomatyczne mają się zajmować przede wszystkim promocją aktywności gospodarczej. Mają więc niejako wyręczać organizacje polskich przedsiębiorców. A palcówka dyplomatyczna jest po to, by reprezentować państwo jako całość - mówił prof. Roman Kuźniar.

Debata o polityce zagranicznej bez Jarosława Kaczyńskiego. "Krytykować można, ale nie olewać. Afront" - ocenił Żakowski>>>

Więcej o: