"W rządach Kopacz brak nowej jakości. Miota się między pożarami"

Dla posła PiS Krzysztofa Szczerskiego rządy Ewy Kopacz nie przyniosły pozytywnej zmiany. Jak mówi w rozmowie z "Gościem Niedzielnym", w PO nadal dominuje walka wewnętrzna. "Nie wiedzę realnego przywództwa pani premier ani oznak tego, że opanowała problematykę rządzenia Polską" - ocenił były wiceminister spraw zagranicznych.
Krzysztof Szczerski ocenia pierwszą odsłonę rządów Ewy Kopacz. Dla byłego wiceszefa MSZ - w czasie premierostwa Jarosława Kaczyńskiego - zmiana premiera niewiele dała.

"Oceniam krytycznie pierwszy okres działalności pani premier, gdyż nie widzę w tych działaniach żadnej nowej jakości, poza dominującą walką wewnętrzną w Platformie i niespójnością programową koalicji. Nie widzę też realnego przywództwa pani premier ani znaku tego, że opanowała problematykę rządzenia Polską" - mówił w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".

Zdaniem posła PiS, Ewa Kopacz "na razie miota się wśród pożarów, które wywołują sami rządzący".

Fatalne decyzje

Według Krzysztofa Szczerskiego, o tym, że premier Kopacz nie radzi sobie z rządzeniem, najlepiej świadczą ustalenia szczytu klimatycznego. "To są fatalne dla Polski decyzje, które w dłuższej perspektywie mogą spowodować, że Polska straci szanse na rozwój i pozostanie w Unii w dotychczasowej pozycji - podwykonawcy i dostarczyciela prostych usług i taniej siły roboczej dla krajów bardziej rozwiniętych" - uważa były wiceminister spraw zagranicznych.

Wg założeń unijnej polityki energetyczno-klimatycznej, do 2030 roku emisja dwutlenku węgla ma zostać zredukowana o 40 proc. Energia ze źródeł odnawialnych ma stanowić 27 proc. Mniej zamożne kraje UE podzielą się też środkami ze specjalnej rezerwy utworzonej z 2 proc. pozwoleń na emisję. Dzięki temu Polska może zyskać ponad 7 mld zł na modernizację sektora energetycznego.

"Potrzebne było weto. Wiarygodność Ewy Kopacz zerowa" - oceniał Jarosław Kaczyński>>

Więcej o: