Wrocław. Kierowca nagrywał swoją jazdę. Dzięki temu uniknął mandatu od straży miejskiej [WIDEO]

Kierowca wyjechał na ulicę, jego jazdę rejestrowała kamera. Nagle samochód zatrzymała strażniczka miejska, która twierdziła, że mężczyzna nie miał zapiętych pasów. Kierowca powiedział, że kobieta jest w błędzie. - Mam tu kamerkę, więc może mi pani, wie pani... - dodał. W ten sposób udało mu się uniknąć mandatu.
"Straż Miejska Wrocław - dajcie mi człowieka, a ja znajdę paragraf?" - tak zostało zatytułowane wideo, które umieszczono w serwisie YouTube. Widać na nim zdarzenie, do którego doszło przy ul. Szewskiej we Wrocławiu:



"Zdążył pan już zapiąć pasy?"

Mężczyzna włączył się do ruchu swoim samochodem - wg opisu filmu fiatem punto, w którym "brak zapiętych pasów sygnalizowany jest dźwiękiem". Wszystko nagrywała kamera zamontowana w aucie, która rejestrowała także głos. Żadnego sygnału dźwiękowego informującego o niezapiętych pasach bezpieczeństwa na nagraniu nie słychać.

W pewnym momencie fiata zatrzymuje strażniczka miejska. Nie przedstawia się kierowcy. Mówi tylko: - Dzień dobry, już pan zdążył zapiąć pasy? W odpowiedzi słyszy: - Nie, zapiąłem na początku.

- Nie, nie miał pan zapiętych, jak pana zatrzymywałam - oponuje kobieta. - Tak pani sądzi? - mówi kierowca. - A ja mam kamerkę tutaj. Więc może mi pani, wie pani... Tutaj insynuować różne rzeczy - dodaje.

"A miało być tak pięknie..."

Funkcjonariuszka nie upiera się już przy swoim, prosi o dokumenty. - Nie pokażę pani dokumentów, mam tutaj pismo, kartę pracy i to pani pokazuję dzisiaj. Tu jest objaśnienie znaku B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach - red.), jednego i drugiego, który tam stoi, no i moja karta pracy upoważniająca mnie do wjazdu tutaj - słyszymy z ust kierowcy.

W tym miejscu jakość nagranego dźwięku znacząco spada, przez co trudno zrozumieć słowa strażniczki miejskiej i koleżanki, z którą była na służbie. Jeśli wierzyć napisom zamieszczonym na filmie, najprawdopodobniej koleżanka funkcjonariuszki mówi: - No jak, nie będzie mandatu? Ani za pasy, ani za B-1? Tu nagranie kończy się. Jego autor podpisuje je komentarzem: "A miało być tak pięknie, lecz kamera popsuła plany".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Więcej o:
Komentarze (433)
Wrocław. Kierowca nagrywał swoją jazdę. Dzięki temu uniknął mandatu od straży miejskiej [WIDEO]
Zaloguj się
  • adamina77

    0

    miałem podobnie z policją. wyprzedziłem nieoznakowany radiowóz, który jechał sobie 80 km/h. Ja poleciałem na wyprzedzaniu 95, potem wyrównałem do 90 :) Jechali chwilę za mną no i jak nie udało się zmierzyć przekroczenia prędkości to zatrzymali i powiedzieli że przekroczyłem podwójna ciągłą na zakazie. Powiedziałem że się nie zgadzam z wykroczeniem, mandatu nie przyjmę i że mam ciągle działająca kamerkę. Spisali i odjechałem bez mandatu.
    Ludzie, montujcie sobie kamerki, nie musi to być jakaś super HD, moja zwykła SD za 55 zł wybawiła mnie z mandatu za 200 zł

  • benek.z.gw

    Oceniono 1 raz -1

    Słychać że zapinał pasy a to ze to punto to wymyślił po czasie.Ja lubię jeździć bez pasów więc sobie brzęczyk wyłączyłem.Zagrał ordynarnie bo już wcześniej miał ze SM problemy.Zatrzymany nie był za pasy tylko za omijanie zakazu ruchu.bo po to tam SM stoi. Darowała mu pasy a on po chamsku jej dokopuje

  • richard54

    Oceniono 1 raz 1

    To prawda Straż Miejska łamie wszystkie standardy państwa prawa takie jak zasada domniemania niewinności , równość wobec prawa ,prawo do obrony . Nie przestrzega kodeksu postępowania o wykroczenie . Mam podobny przypadek oskarżenia o czyn nie będący wykroczeniem też usłyszałem mandat , a strażnik sam odpowiedział że nie przyjmuje . Teraz walczę z nimi w sądzie by udowodnić że jestem niewinny . Strażnicy szukają tylko osoby na mandat a później próbują znaleźć paragrafy .
    Stosują zasadę domniemania winy . Też zastanawiam się czy nie kierować sprawy do prokuratury .
    Oni nie boją się skarg , bo przełożeni ich kryją . Praktycznie są bezkarni , przypisali sobie imunitet .
    Ciężko z nimi wygrać są bardzo nachalni i podstępni .

  • Oceniono 2 razy 2

    Panie i Panowie odgłos nie zapiętych pasów w niektórych autach kończy się po kilku minutach.Kierowca mógł jechać już co najmniej od dłuższego czasu i nie miał zapiętych pasów, Kamerka mogła być włączona po zakończeniu sygnału dźwiękowego.i

  • fridaynite

    Oceniono 2 razy 2

    w moim Grande Punto (z 2006 roku) dźwięk powiadomień o niezapiętych pasach został przez poprzedniego właściciela wyłączony w ten sposób, że o braku ich zapięcia informuje tylko lampka sygnalizacyjna i nic poza tym. . Siłą rzeczy to dla mnie żaden dowód.. co nie znaczy, że nie wierzę temu kierowcy.

  • towgier

    Oceniono 1 raz -1

    po co likwidować dajcie spokoj uwzieliscie się nagonka jakas czy co

  • charnel

    Oceniono 1 raz 1

    Straż miejska, bez komentarza

  • tbernard

    Oceniono 3 razy 1

    Bicie piany przez kierowcę cwaniaczka i nic więcej.

  • polsz

    Oceniono 3 razy 1

    w 56 sekundzie ewidentnie słychać zapinanie pasów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX