Alarmy bombowe w całej Polsce. Część urzędów została ewakuowana

Od godz. 10 w całej Polsce różne instytucje i urzędy odbierają maile i telefony z informacją o podłożonym ładunku. Policjanci przeszukują zarówno państwowe placówki, jak i galerie handlowe. W niektórych miejscach zarządzono ewakuacje.
W samej Warszawie policja sprawdza około 50 zagrożonych miejsc. W innych dużych miastach sytuacja wygląda podobnie.

Ewakuacje w całym kraju

Podejrzany nie sprecyzował miejsc, gdzie miałaby być podłożona bomba. Policja i straż pożarna w całej Polsce sprawdza różne urzędy i instytucje. W niektórych miejscach zarządzono ewakuacje. W Warszawie m.in. w budynku Giełdy Papierów Wartościowych, w Pierwszym Urzędzie Celnym i Izbie Celnej. We Wrocławiu w Sądzie Rejonowym, W Częstochowie w Urzędzie Skarbowym. Z kolei w Gdańsku ewakuowano pracowników dwóch Sądów Rejonowych i prokuratury. Policja jednak uspokaja, że nigdzie nie natrafiono na podejrzane ładunki.



Poszukiwania sprawcy

Na bieżąco weryfikujemy informacje i sprawdzamy miejsca, gdzie ewentualny ładunek miałby być podłożony. Równolegle trwają czynności w celu namierzenia sprawcy - mówi asp.Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji

- Nie ma jednej listy budynków. Zgodnie z informacją podaną w mailu sprawdzamy różne budynki użyteczności publicznej, sądy, prokuratury, galerie handlowe - dodaje policjant.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Więcej o: