Tym: Słońce obietnic świeci nawet nocami. Aż spać nie można z radości

"Huragan optymizmu przetacza się przez Polskę" - Stanisław Tym w "Polityce" komentuje trwającą kampanię wyborczą. Jak zauważył felietonista, nawet rząd włączył się w festiwal obietnic. "Rząd dba również o nurt bieżący, bo przecież nie składa się z frajerów. Sukces pojawił się w samą porę. Polskie służby kontrwywiadu wojskowego wykryły siatkę szpiegowską".
Do wyborów samorządowych został niespełna miesiąc, trwa więc wyścig polityków o sympatię wyborców. "Świecą nawet nocami, wielkie słońca obietnic". "Aż spać nie można z radości. Komunikacja za darmo - krzyczą jedno. Emerytury coraz wyższe i dla coraz młodszych - krzyczą drudzy. Tomograf w każdym domu - dodają trzeci. Słowem, huragan optymizmu przetacza się przez Polskę" - recenzuje Stanisław Tym.

Jak zauważył felietonista "Polityki", nowy rząd nie mógł stać z boku. I Rada Ministrów "się podłącza i zapowiada nam w przyszłości poprawę, wzrost i zwycięstwo w każdej dziedzinie".

Ale na obietnicach rząd nie kończy. Bo jak stwierdził Stanisław Tym, "dba o nurt bieżący, bo przecież nie składa się z frajerów".

"Wie, że bez sukcesów na co dzień żyć się nie da. I szczęśliwie w samą porę sukces się pojawił. Polskie służby kontrwywiadu wojskowego wykryły siatkę szpiegowską".

Jak ocenił Tym, siatka szpiegowska pracująca dla Rosjan jest "najdziwniejszą siatką na świecie, bo jej dwie nitki nigdy się ze sobą nie związały".

"Przypomina mi się otwarcie pierwszego odcinka metra w Warszawie, kiedy w wagonach rozwieszano plan miasta z piękną czerwoną żmijką już czynnego kawałka, zaś tytuł całości brzmiał: 'Sieć metra w Warszawie'" - podsumował felietonista w najnowszym numerze "Polityki".