Donieck i Ługańsk przeprowadzą wybory niezależnie od Kijowa. Gazeta.ru: "Noworosja nie słucha Putina"

Samozwańcza Doniecka Republika Ludowa (DRL) i Ługańska Republika Ludowa (LRL) sprzeciwiły się postanowieniom Władimira Putina. Prezydent Rosji w Mediolanie uznał prawo o szczególnym statusie Donbasu, tym samym przyznał Ukrainie prawo nadzorowania wyborów w tym regionie. Separatyści zamierzają przeprowadzić je jednak niezależnie od Kijowa.
Przyznanie szczególnego statusu Donbasowi "to krok w prawidłowym kierunku" - powiedział Władimir Putin na piątkowym spotkaniu z Petro Poroszenką w Mediolanie. - Znam reakcje i oceny przedstawicieli Noworosji w tej sprawie, może to nie jest idealny dokument - dodał, jak relacjonuje rosyjska niezależna telewizja Dożdż .

- Przedterminowe wybory samorządowe w Donbasie powinny być przeprowadzone według tego dokumentu 7 grudnia - powiedział Petro Poroszenko w Mediolanie.

Separatyści: Słowa Putina na nas nie wpłyną

Separatyści z Doniecka i Ługańska nie zmieniają jednak swoich planów względem wyborów, jak podaje rosyjski portal Gazeta.ru. - Realizujemy nasz poprzedni plan, słowa Putina nie wpłyną na nas, wybory będą przeprowadzone niezależnie od ukraińskiego prawa - podaje anonimowe źródło portalu Gazeta.ru.

Wcześniej ten sam informator powiedział rosyjskiemu portalowi, że wybory w DRL i LRL będą przeprowadzone według schematu "2 na 2". W każdej republice będą zarejestrowane po dwa bloki wyborcze i po dwóch kandydatów na stanowisko premiera republiki. Faworytami w DRL i LRL są obecni premierzy samozwańczych republik: Aleksander Zacharczenko i Igor Płotnicki. Wybory separatystów mają odbyć się 2 listopada.

Rosyjski politolog: Kreml nie uzna wyborów, ale będzie wspierał liderów

- Prawo o szczególnym statusie Donbasu to blef - powiedział w Mediolanie wicepremier samozwańczej DRL Andriej Purgin. Wyjaśnił, że w dokumencie nie jest wyszczególnione terytorium, którego ma dotyczyć status.

- Wybory będą przeprowadzone 2 listopada poza ukraińskim prawem, a Moskwa powie, że nie udało się namówić separatystów - mówi rosyjski politolog Aleksiej Makarin na łamach portalu Gazeta.ru. - Kreml powie, że zrobili wszystko, co mogli: pozytywnie ocenili prawo o szczególnym statusie Donbasu, ale republiki mają swoje zdanie. Rosja nie uzna tych wyborów, ale skoro stoi za Zacharczenką i Płotnickim, to będzie nadal ich wspierać - dodał.

Szczególny status Donbasu ma obowiązywać 3 lata

Prawo o szczególnym statusie Donbasu, które obowiązuje od soboty, gwarantuje swobodę w używaniu języka rosyjskiego oraz zawiązanie bliższych stosunków regionu w Rosją. Mówi również o tym, że miejscowe władze będą mogły zawierać umowy z Kijowem o ekonomicznym, społecznym i kulturalnym rozwoju, a mianowanie prokuratorów i sędziów będzie się odbywało za porozumieniem z miejscowymi władzami.

Dokument zakłada też stworzenie milicji ludowej, amnestię dla separatystycznych bojowników i przeprowadzenie wyborów samorządowych 7 grudnia. Szczególny status ma obowiązywać 3 lata.

Jedna z najodważniejszych książek, jakie napisano o Putinie. Sprawdź >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (171)
Donieck i Ługańsk przeprowadzą wybory niezależnie od Kijowa. Gazeta.ru: "Noworosja nie słucha Putina"
Zaloguj się
  • krawat23

    0

    "Szczególny status ma obowiązywać 3 lata."
    Czy ktoś mi wyjasni co znaczy tainformacja?
    Czy to nie jest idiotyzm?

  • jluc

    Oceniono 3 razy -3

    jakim cudem w Mediolanie, na miedzynarodowym spotkaniu głos zabiera terorysta z samozwańczej Republiki Donbasu??!

  • kniazwitold

    Oceniono 4 razy -2

    Kacapia nie ma wpływu, ale wojsko nadal śle - oj kacapy duraki - dumacie, że reszta świata taka durna jak wy sami?

  • 1theguru1

    Oceniono 2 razy -2

    armia rosyjska na Ukrainie nie słuch swojego zwierzchnika !!!

    tylko czekać kiedy ta armia w Rosji zacznie się tak zachowywać !

  • skuba2

    Oceniono 2 razy -2

    Wolne żarty! Już nie raz "separatyści" nie zgadzali się z "pokojowymi apelami" Putina, który przecież zawsze "bronił pokoju"! Za karę będą musieli rozładowywać ręcznie kolejne dostawy broni i amunicji!

  • nameja

    Oceniono 2 razy -2

    Ależ jak najbardziej po myśli Putina! Nawet z jego rozkazu! Jak zwykle kłamie.

  • stan-1

    Oceniono 3 razy 3

    Nie pchajmy się tam gdzie Ukraińcy wielbią bandytów narodu polskiego.
    Gdzie dwóch się bije to i trzeci może oberwać. Ukraińcy nigdy nie byli przyjaciółmi Polaków.

  • al48

    Oceniono 3 razy 1

    Bzdura, gdyby tak było , to już by się poddali armii ukraińskiej .
    Jak zwykle Rosja robi ludziom wodę z mózgu .

  • stachkaz47

    Oceniono 5 razy 1

    Separatyści będą głosować a Hełetej ,Jaceniuk ,Poroszenko ,Dmytro Jarosz
    Tiachnybok i Uczciwa Julcia będą liczyć głosy.
    Wtedy prezydentem NOWOROSJI zostanie Andrij Łysenko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX