Konwencja antyprzemocowa nie przed wyborami. Posłowie opóźniają prace w komisjach

Nie odbędzie się planowane na dziś posiedzenie połączonych Komisji Spraw Zagranicznych oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka - dowiaduje się TOK FM. Posłowie mieli dyskutować na temat ratyfikacji przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.
Posłowie wchodzący w skład komisji mieli zaopiniować poprawki i skierować projekt do trzeciego czytania w Sejmie. Decyzję o odwołaniu posiedzenia podjęły prezydia obu komisji. Nowego terminu nie wyznaczono.

Bez sporu ideologicznego przed wyborami

"Gazeta Wyborcza" poinformowała dziś, że PSL chce przesunąć głosowanie nad Konwencją Rady Europy na po wyborach samorządowych bo toczy walkę z PiS-em o wyborców na wsi.

- Już i tak dyskutujemy o kopulujących osiołkach, kazirodztwie, zamiast o sprawach ważnych dla lokalnych społeczności - mówi "Wyborczej" rzecznik PSL Krzysztof Kosiński (kandyduje na prezydenta Ciechanowa). Jego zdaniem miesiąc przed wyborami samorządowymi lepiej nie fundować Polakom kolejnego sporu ideologicznego.

Klub kultywujący tradycję

Jak powiedział "Wyborczej" poseł Jarosław Górczyński z PSL-u , pod parawanem przeciwdziałania przemocy wobec kobiet konwencja zmierza do wymuszenia zmian społecznych niszczących małżeństwo, rodzinę, wychowanie dzieci i pozytywną tradycję. Jak dodaje, chodzi o promowanie genderowej definicji płci, formułowanie płci na podstawie ról społecznych, co według naszego klubu kultywującego tradycję jest niedopuszczalne. Tym samym ludowiec powtórzył argumenty przeciwników konwencji: PiS i hierarchów Kościoła.

Więcej o: