"Genderem" można było straszyć. Kazirodztwo to kompletny odlot - PiS strzela sobie w stopę

Wg politolożki dr Anny Materskiej-Sosnowskiej PiS gra tematem kazirodztwa, bo nie jest w stanie merytorycznie odpowiedzieć na expose premier. - "Genderem" można było straszyć. Ten temat się nie przyjmie - oceniła w TOK FM. Zdaniem Renaty Grochal z "GW" partia Jarosława Kaczyńskiego pokazuje, jak bardzo jest oderwana od rzeczywistości. - Uważam, że PiS strzela sobie w stopę.
Pierwszą ofiara ataku opozycji na rząd jest prof. Małgorzata Fuszara, pełnomocniczka rządu do spraw równego traktowania. Według polityków Prawa i Sprawiedliwości chce dyskusji nad depenalizacją kazirodztwa.



Dla dr Anny Materskiej-Sosnowskiej PiS znowu korzysta z dobrze wszystkim znanej taktyki - zajmowania się problemami obyczajowymi i światopoglądowymi. - Nie umieją pozbierać się po expose premier Kopacz i próbują narzucić inną narrację. Kazirodztwo to jednak temat, który się nie przyjmie. "Genderem" można było straszyć, kazirodztwem nie. To całkowicie odległy temat - komentowała politolożka z UW w "Poranku Radia TOK FM".

Prawo i Sprawiedliwość dostrzegło potencjał w problemie kazirodztwa, po burzy jaką wywołał wpis na blogu prof. Jana Hartmana: Wygląda na to, że upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu, jakim jest zakaz kazirodztwa. Filozof błyskawicznie został wyrzucony z Twojego Ruchu. Jego macierzysta uczelnia - Uniwersytet Jagielloński podjął decyzję o postawieniu filozofa przed komisją dyscyplinarną.

Odlot

Renata Grochal z "Gazety Wyborczej" ocenia, że partia Jarosława Kaczyńskiego, rozpoczynając kolejną zastępczą dyskusję, "strzela sobie w stopę". - Kazirodztwo to kolejny marginalny temat, który PiS bierze na sztandary. Pokazują, jak bardzo są oderwani od rzeczywistości. A najzabawniejsze było, kiedy Jarosław Kaczyński pojechał na spotkanie z wyborcami do Kadzidła i próbował pod sprawę kazirodztwa "podciągnąć" Janusza Piechocińskiego i Marka Sawickiego. Bo PiS walczy o głosy na wsi z PSL. Kompletny odlot - mówiła dziennikarka w TOK FM.

Nieskuteczne metody

Zdaniem Grochal partia Jarosława Kaczyńskiego brnie w spory światopoglądowe, choć wybory jasno pokazały, że to nieskuteczny sposób walki o wyborczy sukces. - PiS przegrał siedem wyborów z rzędu. I sondaże pokazują, że może przegrać kolejne - samorządowe. Wyciąganie takich tematów przez partie polityczne to kompletny obłęd.

Prof. Małgorzata Fuszara nie zamierza podać się do dymisji, choć taki postulat pojawił się w wypowiedziach polityków Prawa i Sprawiedliwości. - Czekam, aż mnie przeproszą, jeżeli są ludźmi honoru. Jak się nie umie wygrać wyborów normalnie, to się uprawia czarny PR - komentowała pełnomocniczka rządu do spraw równego traktowania.

"Prawica wywołała sztuczny problem kazirodztwa. Żeby nie rozmawiać o problemie przemocy w katolickich rodzinach" - kłótnia Kurkiewicza z Semką>>