Rzeczniczka rządu Kopacz krytykuje Tuska? "Niepoważnym byłby polityk, który zakreślałby ramy czasowe przyjęcia euro"

- Co z reformą emerytur górniczych, likwidacją KRUS i wprowadzeniem PIT-ów dla rolników? - dopytywał nową rzecznik rządu Iwonę Sulik Konrad Piasecki na antenie RMF FM. Okazało się, że tych obietnic byłego premiera Tuska nie ma już w planach. - Nowym premierem jest Ewa Kopacz, ma własną wizję - ucięła rzeczniczka. I między wierszami skrytykowała poprzedniego szefa Rady Ministrów.
Iwona Sulik, była dziennikarka TVP, powoli przyzwyczaja nas do nowej roli, w której występuje od kilku dni - jest rzeczniczką rządu Ewy Kopacz. W ogień krzyżowych pytań swoją byłą koleżankę po fachu wziął Konrad Piasecki. - Czy plany rządu Tuska są nieaktualne? - dopytywał w "Kontrwywiadzie RMF FM". - Widzimy, że w tej chwili te plany nie zostały uwzględnione w tej wizji, którą zaprezentowała Ewa Kopacz - Sulik uciekała w okrągłe zdania.

- Ale widzimy, że to premier z tej samej partii, z tej samej koalicji - nie odpuszczał dziennikarz RMF FM. - Nowym premierem rządu jest Ewa Kopacz, która ma własną wizję - rzeczniczka rządu powtarzała jak mantrę. - Czy to, czego nie ma w exposé, to wypadło z planów rządu? - prosił o sprecyzowanie Piasecki. - A jest w programie rządu czy nie ma? Pan wie, że tego nie ma - ucięła dyskusję Sulik.

Niepoważny Donald Tusk?

Pytana o komentarz do półtoraprocentowego tąpnięcia na giełdzie po exposé swojej szefowej, starała się być optymistką. - No poczekajmy, jestem pewna, że pójdzie w górę - apelowała. Zapytana o termin wprowadzenia euro w Polsce znowu jednak uciekła od konkretnej odpowiedzi. - Niepoważnym byłby polityk, który zakreślałby ramy czasowe - przekonywała. Tu jednak spotkała się z ciętą ripostą prowadzącego wywiad: - Był taki premier, Donald Tusk się nazywał - odbił piłeczkę Piasecki. - Nie może pan się rozstać z premierem Donaldem Tuskiem? - Sulik próbowała obrócić sytuację w żart.

Pytana o najbliższych współpracowników premier Ewy Kopacz przyznała, że jest dużo prawdy w plotkach o tym, że szefem doradców pani premier zostanie były minister finansów Jacek Rostowski. - Premier na pewno widzi dla niego rolę, choć nie jest to jeszcze formalnie uregulowane, ale wydaje mi się, że tak będzie - przyznała. Zdementowała jednocześnie doniesienia o rozstaniu z Pawłem Grasiem. - Na razie jest, nic mi nie wiadomo, żeby miał zniknąć. Nawet widziałam obowiązki, które są przypisane temu stanowisku, i jest ich wiele - zapewniła.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Więcej o: