Emma Watson w ONZ walczy o równość płci: Panowie, chodźcie z nami

Aktorka, znana z serii filmów ?Harry Potter?, wystąpiła przed Zgromadzeniem Generalnym ONZ i zainaugurowała kampanię HeForShe, mającą włączyć mężczyzn w walkę o równość płci. - Potrzebuję Waszej pomocy, musimy skończyć z nierównością płci. Każdy musi się zaangażować - mówiła.
Watson mówiła w Nowym Jorku o tym, że nie da się osiągnąć prawdziwej równości, gdy tylko kobiety o nią zabiegają. - Zdałam sobie sprawę, że walka o prawa kobiet była zbyt często kojarzona z nienawiścią do mężczyzn. Dziś jedno wiem na pewno: to musi się zmienić - powiedziała 24-letnia aktorka znana z roli Hermiony w cyklu filmów o Harrym Potterze.



"Równość płci to też Wasza sprawa"

Watson zwróciła uwagę, że mężczyźni również często są więźniami stereotypowego postrzegania płci. Jej zdaniem, gdy się z tego uwolnią, zmieni się również postrzeganie kobiet: - Chcę, by mężczyźni zrzucili ten płaszcz. Wtedy ich żony, córki i matki będą wolne od uprzedzeń i ich synowie będą mieli przyzwolenie na bycie bardziej ludzkimi i wrażliwymi.

Aktorka zwraca uwagę, że w Wielkiej Brytanii, z której pochodzi, wielu mężczyzn w wieku od 20 do 49 lat zapada na choroby psychiczne i popełnia samobójstwa, gdyż nie może sprostać oczekiwaniom bycia macho.

Post użytkownika Emma Watson.

Emma Watson na spotkaniu z aktywistami i aktywistkami z Urugwaju w ramach akcji HeForShe

Watson odwołała się do swoich osobistych doświadczeń. Wspomniała, że gdy miała 14 lat, prasa zaczęła ją przedstawiać jako obiekt seksualny. Gdy miała 15 lat zauważyła, że jej koleżanki rezygnowały z uczestnictwa w drużynach sportowych, gdyż nie chciały wyglądać na zbyt "umięśnione". Jako osiemnastolatka Watson miała zdać sobie sprawę, że jej koledzy mieli problemy z wyrażaniem swoich uczuć.

Problemy są realne

- Możecie się zastanawiać, kim jest ta dziewczyna z Harry'ego Pottera i co robi na scenie ONZ-u. Dobre pytanie, sama się zastanawiam. Nie wiem, czym mam kwalifikacje, żeby tutaj być, ale to dla mnie ważne - mówiła wczoraj Watson, po czym przeszła do diagnozy problemu.

Co roku 15,5 mln dziewczynek na świecie jest wydawanych za mąż, mając mniej niż 16 lat, kobiety cały czas są wynagradzane gorzej od mężczyzn na tych samych stanowiskach, według obecnych wskaźników dopiero w 2086 afrykańskie dziewczynki z terenów rolniczych dostaną szansę na edukację drugiego stopnia - wyliczała.

W czerwcu tego roku Watson została ambasadorką dobrej woli ONZ. Zajmuje się m.in. promocją edukacji dziewczynek w Zambii i Bangladeszu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: