"Wczorajszy" Sienkiewicz w RMF FM? Prowadzący: "To był ciekawy poranek..." Słuchacze: "Za długo biesiadował" [WIDEO]

Odchodzący ze stanowiska minister spraw wewnętrznych był dziś rano gościem Konrada Piaseckiego w RMF FM. Zapowiedział, że nie kończy przygody z polityką. Słuchacze jednak większą uwagę przykuli do czegoś innego...
Bartłomiej Sienkiewicz zapowiedział w rozmowie, że nie zamierza rozstawać się z polityką. Piasecki zauważył, że polityk jeszcze niedawno mówił, że w polityce nie ma już przyszłości. - Wie pan co, polityka jest cudownym żywiołem, w którym czy wiatr, czy słońce, czy deszcz, czy huragan - to nie jest to, co żeglarz jest w stanie odgadnąć - odpowiedział z polotem minister spraw wewnętrznych.

"Ciekawy poranek..."

Poranna rozmowa z szefem MSW ewidentnie wywarła na Konradzie Piaseckim wrażenie. Na swoim koncie na Twitterze stwierdził, że był to ciekawy poranek. Napisał też: "Są takie rozmowy, których okoliczności kiedyś opisze się w pamiętnikach. Dzisiejsza taka była. To odpowiedź na pytania, jakie Państwo ślecie:)"





O jakie pytania chodzi? Nagranie wideo z pełną rozmową można obejrzeć w internecie. Wielu słuchaczy odniosło wrażenie, że Bartłomiej Sienkiewicz nie był w najlepszej formie. Sugerowali, że był "zmęczony" albo "za długo biesiadował".







Rozmowa w studiu schodziła kilka razy na temat afery taśmowej i biesiadowania w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Sienkiewicz zaznaczył między innymi: "Bieługa to jest dobra wódka. Dobra restauracja ma swoje prawa. Ja jestem trochę człowiekiem biesiadnym..."

Czy minister Sienkiewicz rzeczywiście podczas rozmowy w studiu radiowym był nieco "wczorajszy"? Oto cała rozmowa, oceńcie sami.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! 

Więcej o: