Tym: "Tytani patriotyzmu chcą łuku triumfalnego? Może niech go podtrzymują betonowi Gliński i Pietrzak"

Pomysł już jest: Jan Pietrzak chce, by w stolicy powstał łuk triumfalny. Finansowanie? Z budżetu. Jest i komitet: m.in. Piotr Gliński, Ewa Stankiewicz, Tomasz Sakiewicz... Zdaniem Stanisława Tyma pomysł jest jednak zbyt skromny: "Tytani patriotyzmu powinni rąbnąć łuk nad całą Polską" - pisze w najnowszej "Polityce".
Łuk miałby upamiętniać Bitwę Warszawską 1920 roku. Jego powstanie promuje fundacja Jana Pietrzaka Towarzystwo Patriotyczne. Pomysł spodobał się prawicy - w komitecie poparcia budowy łuku znaleźli się m.in. Zdzisław Krasnodębski, Piotr Gliński, Jarosław Marek Rymkiewicz, Rafał Ziemkiewicz i Tomasz Sakiewicz.

Problem jest jednak z miejscem - pomysłodawcy projektu go nie wskazują. Wskazuje je za to publicysta serwisu wPolityce.pl - Grzegorz Kostrzewa-Zorbas: nad Wisłą, żeby połączyć jej brzegi. "Tylko brzegi Wisły? Toż to byłby łuczek" - ironizuje w "Polityce" Stanisław Tym. "Tytani patriotyzmu powinni rąbnąć łuk nad całą Polską" - przekonuje.

Z jednej strony Pietrzak, z drugiej - Gliński

Tym na łuku by nie szczędził: "Na brzegu Bałtyku podtrzymywałby go dwukilometrowej wysokości betonowy prof. Gliński, zaś w Poroninie - taki sam betonowy Jan Pietrzak". Dopiero to, zdaniem publicysty tygodnika, sprawi, że cała Europa będzie się kłaniać Polsce. "A Paryż zzielenieje" - pisze.

Cały felieton w najnowszym wydaniu "Polityki".