Sałatka ziemniaczana za 55 tysięcy dolarów? Chciał tylko 10 dolarów, teraz nakarmi potrzebujących

Zack Brown chciał zebrać 10 dolarów na sałatkę ziemniaczaną, darczyńcy wpłacili jednak ponad 55 tys. dolarów. Niecały miesiąc po zakończeniu projektu na Kickstarterze, w rodzinnym mieście Browna odbędzie się koncert charytatywny. Dochód zasili konta organizacji walczących z głodem i bezdomnością.
Zack "Danger" Brown wykorzystał crowdfundingowy serwis Kickstarter do zebrania funduszy na sałatkę ziemniaczaną. "Chcę po prostu zrobić sałatkę ziemniaczaną. Jeszcze nie zdecydowałem jaką" - napisał w opisie swojego projektu.

W 2013 roku dzięki Kickstarterowi udało się zebrać fundusze m.in. na produkcję wielofunkcyjnego zegarka Peeble, helikoptera napędzanego siłą ludzkich mięśni czy wystawę zdjęć na murze berlińskim. Sałatka była więc dość banalnym projektem, ale fundatorzy przez miesiąc nabywali kolejne "cegiełki". Zack chciał zebrać tylko 10 dolarów, ale akcję wsparło prawie siedem tysięcy osób, którzy wpłacili łącznie około 55 tysięcy dolarów.



Ziemniaczany koncert

Wiele osób oburzało się, że na crowdfundingowych portalach "przepadają" zbiórki na znacznie bardziej ambitne lub charytatywne cele, a projektowi założonemu dla żartów udało się zebrać tak ogromną kwotę.

Brown, początkowo zaskoczony rozgłosem, jeszcze przed zakończeniem zbiórki podjął decyzję, że zorganizuje koncert charytatywny. Dochód z PotatoStock 2014 zostanie wpłacony na konto Fundacji Colombus, a ta będzie przekazywała granty organizacjom non profit, działającym na rzecz rozwiązania problemu głodu i bezdomności w Ohio. Podczas koncertu wystąpią lokalni artyści, ale najważniejszą atrakcją ma być oczywiście sałatka ziemniaczana. Brown deklaruje, że będzie jej około 100-130 kg.

Sponsorzy koncertu również wpasują się w ziemniaczaną konwencję, będą to m.in. producenci majonezu - Hellmann's i Hampton Creek, a także Idaho Potato Commission, która trudni się promocją amerykańskich ziemniaków.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS