Znów podpalono tęczę na pl. Zbawiciela. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Byli pijani

Dziś nad ranem tęcza przy warszawskim pl. Zbawiciela znów stanęła w ogniu. - Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, 41-latka i 47-latka. Obaj byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu - mówił reporterom TOK FM Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy o 4.50. Paliły się cztery metry instalacji - powiedział dziś w rozmowie z TVN24 Michał Konopka z warszawskiej straży pożarnej. Wedle świadków, do których dotarli reporterzy stacji, tęczę podpaliło trzech mężczyzn za pomocą zapalniczki.

Policja donosi tymczasem o dwóch zatrzymanych. - Policjanci zatrzymali 41-latka i 47-latka. Obaj byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu. Zostali już przewiezieni do izby wytrzeźwień. Gdy już wytrzeźwieją, będziemy prowadzili dalsze czynności - mówił w TOK FM Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji.

Za uszkodzenie mienia grozi do 5 lat więzienia.

Tęcza - "pozytywne wezwanie"

Tęcza na pl. Zbawiciela stoi od czerwca 2012 r. Wcześniej, podczas polskiej prezydencji, zdobiła plac przed Parlamentem Europejskim. Według jej twórczyni - Julity Wójcik - instalacja powstała jako "wspólnie wykonane dzieło, którego symbolika była pozytywnym wezwaniem do tolerancji, poszanowania godności ludzkiej i prawa do posiadania własnych przekonań i poglądów".

Od momentu ustawienia na warszawskim placu tęcza już kilka razy została podpalona. Ostatnio 11 listopada zeszłego roku przez osoby biorące udział w zorganizowanym przez środowiska narodowe Marszu Niepodległości. Straty Zarząd Oczyszczania Miasta oszacował na 70 tys. zł.

Odnowiona "Tęcza" stanęła ponownie na pl. Zbawiciela 1 maja br. - w 10. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Właściciel instalacji, Instytut Adama Mickiewicza, ma podpisaną umowę z miastem na eksponowanie "Tęczy" na pl. Zbawiciela do końca 2015 r.



Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS