Poseł z list PiS u Korwin-Mikkego i od razu zgrzyt. "Głosował za Tuskiem", "Dajemy mu pół roku"

Polityczne okienko transferowe, w przeciwieństwie do piłkarskiego, nie zamyka się nigdy. Tak samo jednak jak na boisku, tak i w Sejmie - nowe nabytki oceniane są jeszcze przed pierwszym bojem, a czasu na udowodnienie swojej przydatności mają niewiele. Poseł Jarosław Jagiełło, którego do swojej partii przyjął sam Janusz Korwin-Mikke, już budzi bardzo skrajne emocje.
O tym, że przyjęcie w szeregi partii posła, który do Sejmu dostał się z list partii Kaczyńskiego, a w głosowaniach wielokrotnie stawał po stronie... rządu Donalda Tuska, wywołuje duże emocje - poinformował bliski współpracownik Korwin-Mikkego, poseł Przemysław Wipler. - Dla wielu z Was jest to decyzja bardzo kontrowersyjna i doskonale to rozumiem, ponieważ byłem nią zaskoczony tak samo jak Wy - napisał polityk do wyborców na swoim oficjalnym fanpage'u.

"Koledzy i koleżanki z Łodzi wiedzą, co robić"

- Pan poseł jeszcze cztery tygodnie temu głosował za wotum zaufania dla Donalda Tuska, niejedne głosowanie merytoryczne w jego wykonaniu było również mało "ortodoksyjne" w świetle programu KNP. Teraz Pan poseł ma pół roku na przekonanie zarządu oddziału łódzkiego KNP i Was - naszych wyborców, że ta decyzja JKM była dobra dla naszej formacji. Jeśli to się nie uda, nasi koledzy i koleżanki z Łodzi wiedzą, co robić. Zdanie naszych wyborców jest kluczowe - bez Was nie wygramy! - oświadczył stanowczo Wipler.

fot. Facebook.com/Wipler

Jagiełło głosował za Tuskiem, a teraz mówi: "Żyjemy w państwie POPiS-u"

Co ciekawe, wspierający w głosowaniach Tuska, poseł Jagiełło oświadczył dziś: - Jedyną formacją, która ocenia krytycznie stan rzeczy i przedstawia nową alternatywę jest Kongres Nowej Prawicy. Żyjemy w państwie POPiS-u. Tak zwana prawicowa opozycja nie jest żadną opozycją, a wymiana ludzi z PO na PiS nie zmieni charakteru naszego państwa. KNP jest alternatywą nie personalną, ale ustrojową i dlatego do niego przystępuję - przekonywał.

Warto jednak zwrócić uwagę, że przecież nie tylko poseł Jagiełło jest tu wyjątkiem i przykładem polityka iście "piwotalnego", czyli obrotowego. Przecież sam, chłodno przyjmujący go, Wipler do Sejmu też dostał się z list PiS, później romansował z Gowinem, by wreszcie wpaść w polityczne ramiona Korwin-Mikkego.

Fakt jednak faktem, że polityczny transfer Nowej Prawicy mocno dzieli jej szeregi, które teraz w Sejmie mają przecież niezbyt liczną reprezentację, bo aż... dwóch posłów. Strach pomyśleć, ile niesnasek byłoby, gdyby było ich więcej.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (65)
Poseł z list PiS u Korwin-Mikkego i od razu zgrzyt. "Głosował za Tuskiem", "Dajemy mu pół roku"
Zaloguj się
  • pelikannet

    Oceniono 3 razy -3

    Taka jest prawda. Polski juz nie ma, „Polska istnieje tylko teoretycznie” !!! jak to powiedzial min. Sienkiewicz.
    Tak naprawde to wlasciwie jest to kawalek ziemi w Europie, gdzie wszystko co wartosciowe jest wyprzedane, gdzie zyja biedni, skolowani, zmanipulowani przez obce media ludzie.
    Ludzie bez pracy, opieki medycznej, zdluzeni kredytem hipotecznym, mlodzi Polacy sa bez perspektyw na zalozenie rodziny, wlasne mieszkanie, a maja jedynie zagwarantowana emigracje za chlebem. W Polsce nie ma byc NIC polskiego, ani przemyslu, ani opieki zdrowotnej, ani porzadnej edukacji, nie ma byc polskich bankow, ani wlasnosci, ani nawet wkrotce nie bedzie wlasnego pieniadza. Beda jedynie niskoplatni najemnicy zatrudnieni w uslugach, zadowoleni ze zarobia na lyzke zupy u swych Panow. To jest dorobek 25 lat transdergadacji Polski.

  • pelikannet

    Oceniono 2 razy -2

    Polski juz nie ma, „Polska istnieje tylko teoretycznie” !!! jak to powiedzial min. Sienkiewicz.
    Tak naprawde to wlasciwie jest to kawalek ziemi w Europie, gdzie wszystko co wartosciowe jest wyprzedane, gdzie zyja biedni, skolowani, zmanipulowani przez obce media ludzie.
    Ludzie bez pracy, opieki medycznej, zdluzeni kredytem hipotecznym, mlodzi Polacy sa bez perspektyw na zalozenie rodziny, wlasne mieszkanie, a maja jedynie zagwarantowana emigracje za chlebem. W Polsce nie ma byc NIC polskiego, ani przemyslu, ani opieki zdrowotnej, ani porzadnej edukacji, nie ma byc polskich bankow, ani wlasnosci, ani nawet wkrotce nie bedzie wlasnego pieniadza. Beda jedynie niskoplatni najemnicy zatrudnieni w uslugach, zadowoleni ze zarobia na lyzke zupy u swych Panow. To jest dorobek 25 lat transdergadacji Polski.

  • pelikannet

    Oceniono 3 razy -1

    W Polsce rzadzi Ku.wa I Zlo.dziej

  • t0maszek44

    Oceniono 4 razy 4

    Żadna nowość, wśród naszych posłów pewnie z połowa zdążyła przynajmniej raz barwy klubowe zmienić.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 3 razy 3

    Silne nazwisko.

  • gr_ub_y

    Oceniono 5 razy 3

    "Pan poseł jeszcze cztery tygodnie temu głosował za wotum zaufania dla Donalda Tuska"

    No na pewno z pobudek ideologicznych głosował "za Tuskiem", no bo przecież nie z tak przyziemnego i wstrętnego powodu, jak strach przed oderwaniem od koryta.

  • honkers

    Oceniono 2 razy 2

    Poseł Jagiełło to jakaś jedna wielka schizofrenia i pomieszanie pojęć. No chyba, że wzniesie się ponad i powiedzie jakieś pułki pod Grunwald - to znaczy stanie na czele własnej formacji która połączy wszystkich aby odnieść zwycięstwo. Choć ja jakoś w to wątpię - widzę raczej długie i ciężkie leczenie.

  • oelefante

    Oceniono 27 razy 11

    Sikorski, Kluzik-Rostkowka, Pitera, Zalewski - byli pisowcy, obecnie czołowi politycy PO
    Arłukowicz - były SLD-owiec, obecnie czołowy polityk PO
    Tusk i reszta ferajny - byli UD-ecy, KLD-owcy i AWS-owcy w koalicji z obecnym PiS-em

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX