Komentarze (339)
Anestezjolog o sprawie 17-latka z Wrocławia: "Zarzuty, że lekarze zamiast ratować życie czatowali na organy, są bezpodstawne?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • spoko-spoko

    Oceniono 6 razy 6

    Nie ma co walkowac i rozjatrzac sprawy ani ubolewac jacy to ludzie niewyksztalceni.
    Po prostu w takiej sytuacji jak ta szpital powinien oddelegowac psychologow aby zajeli sie najblizszymi. Tym ludziom naprawde jest ciezko i cierpia. Nie trzeba sie nabijac tylko pomoc w miare mozliwosci. W traumatycznych sytuacjach kazdy z nas moze zachowywac sie i dzialc nieracjonalnie.

  • gefreiterhaber

    Oceniono 4 razy 0

    jakby to był jakiegoś polityka - ho ho ! jakoś się nie słyszy wtedy o przeszczepach, ani o komisjach stwierdzających śmierć mózgu, ani o wyższych wartościach, ani o altruiźmie.

  • gefreiterhaber

    Oceniono 13 razy -5

    zapoznajcie się ze sprawą # nereczek po brooklyńsku # gdzie pobierano narządy i orzekano śmierć mózgu. Tyle, że to było w USA a tam takich rzeczy zamieść pod dywan nie idzie.

  • gefreiterhaber

    Oceniono 11 razy -3

    zapoznajcie się ze sprawą # nereczek po brooklyńsku # gdzie pobierano narządy i orzekano śmierć mózgu. Tyle, że to było w USA a tam takich rzeczy zamieść pod dywan nie idzie.

  • coswiem

    Oceniono 13 razy 7

    Człowiek w takimj stanie żyje tak długo jak długo inni myślą, że on żyje.
    Dla rodziców, przyjaciół tak jest łatwiej.
    Odłączenie powinno nastąpić wtedy, gdy rodzina zdoła pogodzić się z sytuacją i zgodzi się na to. Tak to powinno wyglądać "po ludzku".

  • cyro-graf

    Oceniono 17 razy 11

    Teraz zostanę zminusowana, ale i tak napiszę co myślę. Po pierwsze spójrzmy na to w szerszym kontekście: kobieta swojego syna nie wychowywała, bo miała ograniczone prawa rodzicielskie. Podobno wyrzuciła swego czasu swojego męża z synem na bruk. Z jednej strony wszyscy współczujemy matce, bo jest to dla nas w jakiś sposób naturalne, ale z drugiej strony nie znamy tej kobiety. Waśniewskiej też wszyscy współczuli, a okazało się, że niepotrzebnie. Nie mogę zrozumieć, że tej kobiecie, podobno strasznie pogrążonej w bólu chce się w takiej chwili biegać i udzielać wywiadów. Nie wiemy czy to nie jest jakaś kolejna samorodna gwiazda pokroju Waśniewskiej.

    Jak dla mnie ta cała sytuacja jest jakaś patologiczna. Każdego roku dochodzi do bardzo wielu takich przykrych sytuacji w których orzekana jest śmierć mózgu, a jednak jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, żeby tworzyć z tego powodu profil na facebooku, zawiadamiać media itd. Nie chciała się zgodzić na pobranie narządów? Ok, tylko po co mieszała w to media.

    Żal mi chłopaka, ale żal mi także osób, które można było uratować dzięki dobrej woli matki, a które przez jej egoizm (tak dokładnie nie bójmy się tego powiedzieć i usprawiedliwić jej rozżaleniem po śmierci dziecka, bo kobieta, która przekazała twarz syna na przeszczep też cierpiała) będą musiały czekać może dłuższy czas na wyzdrowienie (jeśli doczekają).

  • doomsday

    Oceniono 10 razy 10

    Najtańsza i najlepsza jest profilaktyka. W krajach starej UE, USA i Kanadzie polega to na tym, że młodzież ma utrudniony dostęp do prawa jazdy.

    W Kanadzie nastolatek licząc od 16 roku życia prawo jazdy zdobywa przez około dwa lata. Do dwudziestego roku życia nastolatkowi niezależnie od rodzaju posiadanego prawa jazdy wolno w nocy zabrać jako pasażera tylko jedną osobę:
    "As of September, 2005, teenage drivers with a G2 licence are restricted in the number of passengers under 19 that they can carry during night-time driving.[19]"
    en.wikipedia.org/wiki/Driver's_licence_in_Canada
    Te przepisy wprowadzone w Polsce na pewno zmniejszyłyby liczbę pacjentów Szpitala przy ul. Traugutta we Wrocławiu, którym trzeba odłączyć aparaturę z powodu śmierci pnia mózgu.
    Tylko, że Polska jest liderem w trupach z wypadków drogowych w całej Europie , ma ich 10 razy więcej w przeliczniu na 1 mln. mieszkańców niż Holandia.
    Przepis, który jest standardem w cywilizownym Świecie (UE, USA, Kanada i setka innych krajów) czeka w Sejmie już dwa lata na głosowanie . Chodzi o normę, że samochód zatrzymuje się przed pasami, nawet jeżeli pieszy stoi jeszcze na chodniku.
    To nie ludzie są winni, oni są wszędzie tacy sami . 30 lat mieszkam poza Polską w różnych krajach. Winny jest wulgarny, prostacki i skorumpowany dres, który rządzi Polską. Bardzo często Ci ludzie są zwykłymi ćpunami i alkoholikami przebranymi za posłów, ministrów, prezydentów i premierów. Dlatego takich tragicznych śmierci jak Kamila, będziemy mieli dalej i więcej.

  • olena55

    Oceniono 15 razy 7

    No jeszcze Chazan ,Terlikowski i Marysia sie tu nie wypowiedzieli ,od jakiegos czasu bardzo opiniotworcze osoby

  • aker66

    Oceniono 18 razy 8

    Dzieci naoglądały się głupich filmów i myślą że jak bardzo będą chciały i napiszą jeszcze coś na fejsie to chłopak ożyje. To jest strasznie smutne, że wkroczyliśmy w wiek ignorancji i głupoty

  • mariohudds

    Oceniono 17 razy 7

    Kolejny raz okazało się jak współczesna młodzież jest bezdennie głupia. Jakiś wyrostek wyskoczył w TV, że dopiero po dwóch dniach wyszedł lekarz i im wytłumaczył co to śmierć mózgowa. Oszczędzało się na pakiecie danych w smartfonie? Co to nie ma już Googla?
    A teraz, głupia młodzieży, ciało waszego przyjaciela się zmarnowało i będzie gniło w piachu, zamiast uratować życie i zdrowie sześciu osobom. Żenujące...

  • twstyropian

    Oceniono 10 razy 2

    Sytuacja, w której od każdego można pobrać organy BEZ ZGODY nie jest przypadkiem łamaniem praw człowieka ? Organy powinno się pobierać WYŁĄCZNIE od osób, które jasno, pisemnie, w sposób notarialny potwierdziły taką wolę za życia.

  • praca3d

    Oceniono 16 razy -8

    Tiaaaaa.... Poczeajcie aż Ci mlodzi podrosną i zrobią wam piekło, na które zasłużyliscie. Wolność człowieka jest podstawą, a nie wyznaczniki i "państwo wie lepiej". Padnie ZUS, NFZ, ludzie będa mieli prawo decydować o losie swoim i swoich bliskich, bo o to był dym. Za was może decydować kogo tam sobie chcecie. Ja chcę być odpięty od respiratora kiedy MOJA RODZINA tak zadecyduje. Tyle w temacie. Ps. sam mam 36 lat i niestety widzę, że wśród rówiesników większość to bezmózgie rurkowce wysr**jące komentarze typu "Młodzi a już woda z mózgu".... Empatia i tolerancja w komunistycznym stylu. Oby wasze organy szybko przysłużyły si lepszym od Was :P

  • tom.beckett

    Oceniono 13 razy -7

    151 ciał świętych katolickich nie uległo rozkładowi. współczesna nauka i medycyna rozkładają ręce i nie potrafią tego stanu rzeczy wyjaśnić. youtube: THE INCORRUPTIBLES

  • tom.beckett

    Oceniono 15 razy -7

    nasza sluzba zdrowia pod rządami tuska to.............ch.......dupa i kamieni kupa.

  • tom.beckett

    Oceniono 10 razy 0

    sposoby leczenia chorych z uszkodzeniem mózgu cały czas idą do przodu. Oczywiście, nie jest to mainstreamowe (nawet na Zachodzie), ale mimo wszystko, na przykład w Stanach Zjednoczonych odbywa się to na bardzo zaawansowanym poziomie. Na większości oddziałów intensywnej terapii prowadzone jest monitorowanie ciśnienia śródczaszkowego, dzięki czemu liczba chorych, przeżywających stan rozwijającego się obrzęku mózgu wzrosła z 40 proc. do 60 proc. A my te 20 proc. jak gdyby nigdy nic tracimy, bo nie wdrażamy nowych procedur adekwatnych do obecnego stanu wiedzy medycznej. Dlaczego? Bo jesteśmy zapatrzeni w narządy. W Polsce panuje doktryna pobierania narządów, która dominuje nad wszystkim.

  • tom.beckett

    Oceniono 12 razy 0

    Komisja bioetyczna przy prezydencie Stanów Zjednoczonych zaleciła w 2008 roku rezygnację z samej nazwy „śmierć mózgowa” jako nieadekwatnej do stanu pacjenta z uszkodzeniem mózgu. Kontrowersje są więc tu poważne.

  • tom.beckett

    Oceniono 12 razy 0

    Centralną i zasadniczą czynnością jest monitorowanie ciśnienia śródczaszkowego u pacjentów z obrzękiem mózgu. W przypadku Kamila w ogóle tego nie zrobiono. Gdybyśmy dziś zapytali lekarzy z wrocławskiego szpitala, jakie było ciśnienie w czaszce pacjenta, to oni w ogóle nie będą tego wiedzieć Powiedzą jedynie, że postępowali zgodnie z procedurami.

  • tom.beckett

    Oceniono 14 razy 0

    W Polsce obowiązują procedury sprzed ćwierć wieku albo nawet dalej, jakby w medycynie w ogóle nie dokonał się jakiś postęp w ratowaniu ludzi z uszkodzeniem mózgu. Nasze procedury przewidują bierne oczekiwanie na pogarszanie się stanu chorego i pobranie narządów. To nie są procedury ratowania pacjenta z uszkodzeniem mózgu, ale procedury pobierania narządów.

  • tom.beckett

    Oceniono 16 razy 0

    kiedy w środę u Kamila rozwijał się obrzęk mózgu, lekarze nie zrobili kraniotomii, czyli nie zbadano ciśnienia w czaszce pacjenta. W ogóle nie wszczepiono mu czujnika ciśnienia śródczaszkowego, nie badano przepływu krwi przez mózg. Nie postępowano tak, jak postępuje współczesny lekarz, według procedur, które na przykład w Ameryce są pewnym standardem.

  • zz1026

    Oceniono 10 razy 6

    ja bym proponowal aby zwiekszyc liczbe religii w szkolach

    to by lekarze go wskrzesili

  • tom.beckett

    Oceniono 13 razy 1

    Mama Kamila ma nieprzyjemności. Nie może otrzymać dokumentacji lekarskiej dotyczącej swojego syna.
    W dniu dzisiejszym o godz.14:45 dyrekcja szpitala odmówiła wydania dokumentacji medycznej za okres od 11 lipca do 15 lipca. Dyrektor Marek Nikiel w rozmowie z mamą Kamila zapytany o ową dokumentację udzielił następującej odpowiedzi: ” „A po co to Pani ? Przecież syn Pani nie żyje od piątku, co pani jeszcze chce. Proszę przyjść jutro”
    — czytamy na profilu „Wybudźmy - Kamila” na Facebooku.

  • blommorna

    Oceniono 24 razy 14

    Mam 28 lat, w wieku 25 zapadłam na schyłkową niewydolność nerek. Dializuję się od ponad trzech lat i o trzy lata za długo.
    Ilość zgonów na mojej zmianie przez ten czas? -8. Ostatnie dwie panie zmarły trzy miesiące temu.
    Czy mnie to stresuje?- Jasne, czasem przynosi koszmary
    Czy załamuje? -Bardzo.
    A strach? -Ogramny. Przed śmiercią.
    Bo przecież mam jeszcze tyle do zrobienia. I bardzo chcę być kiedyś mamą.
    Ale co mogę zrobić. Czekam, filtrując krew co drugi dzień.
    Tetniak na mojej ręce?- 6x4cm.
    Powiększa się, co doprowadza mnie do szału.
    Uczę w szkole. Moja uczennica, lat 13, cierpi na tę samą chorobę, co ja. Rozumiemy się bardzo dobrze, bo przeszłyśmy w życiu przez to samo piekło.
    Rozmawiamy czasem o wypadających na potęgę włosach,
    która z nas i kiedy miała znowu krwotok tętniczy i tak żyjemy sobie z dnia na dzień z nadzieją, że wreszcie ktoś podaruje nam normalne życie.
    Wiecie, że świadomość ludzi jest tak znikoma w kwestii choćby niewydolności nerek, że często słyszę: " dializy? To która nerka Pani nie działa?" lub " " a to którą nerke Pani wytną żeby przyszyć nową? Prawą, czy lewą?" Gdy odpowiadam, że wszyją mi trzecią, patrzą ciężko zdziwieni
    Oburza mnie, nie tylko jako nauczyciela, ale jako osobę młodą, postawa pewnej części naszego społeczeństwa, która w dalszym ciągu wierzy, że organy żyją swoim życiem, mają pewnego rodzaju "duszę". Chciałabym, by wprowadzono w szkołach choćby pogadanki, dlaczego warto ratować życie innych, gdy gasnącego uratować się już nie da.
    Bo, co to znaczy-handel narządami? To zwykłe oskarżenia, obrzydliwe zresztą, bo i niewykonalne w świetle polskiego wymiaru sprawiedliwości. Słysząc "handel organami", mam ochotę kogoś spoliczkować. To robi ze mnie potwora, którym nie jestem.
    Niestety nie ma w Europie prawa zezwalającego na kupno narządów. A szkoda, bo może więcej pacjentów doczekiwałoby przeszczepu. Wierzcie mi lub nie, ale każdy, bez wyjątku, stojąc w obliczu powolnej śmierci, zrobiłby wszystko,by do tego nie dopuścić. I jest to mój wymysł, czy przesada. Każdy, kto ma w sobie wolę życia, a znajduje się w podobnej sytuacji jak ja, powie to samo.
    Niestety nasze społeczeństwo nie dojrzało jeszcze na tyle, by zaakceptować fakt, że przeszczep od żywego dawcy jest również możliwy. Ale na samą o tym myśl, społeczeństwo drży. Zamiast kręcić filmy, które z normalnegi, ludzkiegi odruchu, jakim jest ratowanie życia innych,robią czyn bohaterski, by przeciętny Kowalski mógł powiedzieć: "ach, ten to ma odwagę", naleźy uświadamiać nar?d, że w sytuacji bez wyjścia, można rozważyć alternatywę, jaką jest przedłużenie życia drugiej osobie. Często dzieciom. Nawet maleńkim.

    Mam ogromną nadzieję na znalezienie dawcy. Osoby, której będę mogła dziękować w myślach każdego ranka za to, że kochała ludzi.

  • tom.beckett

    Oceniono 20 razy -8

    i ja popieram przyjaciol Kamila i Chazana. Wspaniali ludzie. bronia życia. w przeciwienstwie do calej redakcji GW - ktora budzi groze ze swoimi pogladami. dobrze ze michnik nie jest ginekologiem, a kublik anestezjologiem. bylby to szpital grozy. a tak to na czerskiej jest zwykly cyrk.

  • zyks

    Oceniono 11 razy 9

    Jeśli ustało w mózgu krążenie, to mózg JEST martwy, zniszczenie następuje szybko i nic go nie przywróci do życia. Tylko cud, ale musi zrobić to jakiś Jezus albo ktoś inny o podobnych kwalifikacjach. Może Allah. To dzisiaj polska choroba umysłowa, chorobliwa paranoiczna podejrzliwość połączona z ciemnotą, brakiem wiedzy połączonym z przekonaniem: "ja wiem lepiej". Prokuratura, policja stwierdzają, że Lepper powiesił się. Nie, Leppera powiesili, bo bali się jego wiedzy. Wysoko kwalifikowana komisja lekarska stwierdza śmierć człowieka. Nie, oni wszyscy chcą tylko handlować jego organami. WPROST ujawnia mało ważne bzdury. Nie, to ujawniono zamach przeciwko państwu, narodowi i opozycji, wołać prokuratorów i komisje nadzwyczajne. Do tej choroby bardzo przyczyniła się zdegenerowana, pozbawiona hamulców moralnych opozycja (PiS ale i reszta, głodna koryta za wszelką cenę), ale to samo z głodnymi sensacji, klikalności i kasy mediami. I histeryczni dziennikarze (np. Monika Olejnik), uważający, że media są ponad prawem. Wręcz nie wypada powiedzieć, że policja, rząd, lekarze mogą mówić (mówią) prawdę i mogą mieć (mają) rację. Jeśli to się nie zmieni, to daleko nie zajedziemy...

  • tom.beckett

    Oceniono 14 razy -6

    przeciez o mozgach redaktorow z czerskiej tez mowi sie ze ich nie maja - ze maja tylko odruchy typu: na kazde haslo, ze cos tusk zle robi - odpowiadaja: a kaczynski.... A nikomu do glowy nie przyjdzie ze trzeba ich odcinac od ich respiratotow czyli ogloszen spolek skarbu panstwa, nieprawdaz?

  • drzewko

    Oceniono 6 razy 6

    Moim zdaniem jest to efekt wszechobecnego, opozycyjnego "Żądania prawdy".

  • tom.beckett

    Oceniono 17 razy -11

    jak mamy takich lekarzy ktorzy az wyrywają sie zeby dokonywac aborcji bo maja podkladke z ministerstwa to naturalne jest w konsekwencji ze narasta u ludzi przekonanie ze jak tam tak sie wyrywaja to i w tym przypadku beda sie wyrywali zeby "orzec" śmierć. cywilizacja smierci.
    tymczasem: i w przypadku aborcji i w przypadku tzw. smierci mozgu - istnieje domniemanie, że: płód to jednak może być dziecko, ktore czuje ból jak kazdy czlowiek i to wystarczajacy powod do azniechania stosowania aborcji; a w przypadku mózgu istnieje domniemanie, ze taki czlowiek jednak żyje. w obu przypadkach samo domniemanie wystarczy, zeby bronic zycia. Podobnie jak istnieje domniemanie, ze np. michnik jest jednak czlowiekiem i nikt nie zamierza z tego powodu dokonac spoznionej aborcji na panu redaktorze, nieprawdaz. I żadne ministerstwo prawdy, ktore by orzekło, ze jednak z panem redaktorem jest inaczej, tzn. ze nie jest czlowiekiem, bym bronil jego prawa do zycia. niech sobie dalej snuje swoje wizje świata. warte sie zawsze z tego pośmiać, jak pan redaktor widzi swiat - i jak ten swiat nie ulega wizjom pana redaktora, na szczescie, jednak.

  • xynat

    Oceniono 17 razy 7

    Tępa hołota wychowana prze księdza w kościele. Może byście się przyczepili tego kierowcy, który spowodował wypadek i zabił waszego kolegę. Tępy gó...arz coś tam sobie przeczyta w internecie na stronie niewiadomego autorstwa i już się uważa za mądrzejszego od lekarza z wieloletnim wykształceniem i doświadczeniem. Skoro to takie proste aby zdobyć wykształcenie medyczne (poczytać parę artykulików w internecie) to po co nam te wszystkie akademie medyczne, staże lekarskie, sympozja, specjalizacje itd.

  • wz43

    Oceniono 24 razy 0

    Mój ojciec w wieku 84 lat upadł i uderzając tyłem głowy o posadzkę na terenie przychodni zdrowia. Lekarzom nie spieszyło się z badaniami i dość późno stwierdzili u niego krwiaka mózgu, który rosnąc po ok. tygodniu od chwili wypadku pozbawił go kontaktu ze światem zewnętrznym.
    Szybko uznali, że nie nadaje się do leczenia bo nastapiła śmierć mózgu i gdyby był młodszy, to pewnie zakwalifikowaliby go jako dawcę organów.
    Ojciec w takim stanie i przy takiej niby opiece umierał dwa miesiące i do końca, gdy czuł ból wykrzywiał twarz w bolesnym grymasie. jak więc mozna było twierdzić, że jest zywym trupem?
    Z przeprowadzonych badań przez Amerykanów wynika, że tacy pacjenci przy wycinaniu im organów bez znieczulenia czują ból bardzo cierpiąc, próbują powstać i usiąść na stole operacyjnym, co oznacza niestety, że tak naprawdę zabija ich zabieg transplantacji.

  • dawkins11

    Oceniono 7 razy 7

    Pierwsi ludzie żyli w tym samym czasie, co dinozaury - tak twierdzi 52% Polaków.

  • gadojan

    Oceniono 19 razy 1

    Pieprzycie glupoty, w rodzinie umiera chlopak, koledzy, kolezanki traca przyjaciela, matka twierdzi, ze uscisnal jej reke,...Normalny ludzki odruch rodziny, mlodziezy, gdzie tu widzicie prawicowe media?, Gdzie ksieza, gdzie katole,... Najlatwiej jest kogos obrazic, opluc, zwlaszcza jesli nie trzeba mu spojrzec w oczy ani wysluchac... Naprawde tak trudno zrozumiec , ze Ci protestujacy w pierwszym odruchu ludzie po prostu nie moga i nie chca na razie sie pogodzic ze smiercia przyjaciela? Wierza w medycyne, wierza, ze lekarzom uda sie chlopaka przywrocic do zycia .... Nie kieruja sie logika? Pewnie nie, ale kto w takiej sytuacji mysli logicznie?? Kto od razu sie godzi na smierc 17 letniego dzieciaka???

  • oswiecona_z_miasta

    Oceniono 17 razy 9

    Tak to się kończy gdy w szkole jest jedna lekcja biologii i dwie religii.

  • 104i9

    Oceniono 16 razy 0

    To jeszcze ostatni raz przekazuję trolom że na wszystko jest lekarstwo tylko to przed społecznością jest zatajane ,bo mówicie o nauce ,ale co by było jakby wyszło na jaw że nauka pomyliła się ??(zresztą dużo rzeczy wychodzi teraz na jaw)wszyscy Ci profesorowie musieliby oddać tytuły,ordery ,potraciliby pracę ,stracili by dofinansowania ,od nowa trza by było pisać książki medyczne itp.,itd.Świat by się odwrócił do góry nogami .Ludzi inaczej myślących jak lobby farmaceutyczne się niszczy .Ale wiem że niedługo wszystko wyjdzie na jaw i wtedy chciałbym zobaczyć wasze głupie miny..Mimo zajadłych tekstów pod moim adresem ,minusowania,obśmiewania --mile i serdecznie was pozdrawiam,w końcu wszyscy jesteśmy dziećmi Boga,czyli braćmi..

  • rowi

    Oceniono 9 razy 9

    Jednak za KOMUNY społeczeństwo było na o wiele wyższym poziomie rozwoju kulturowego i społecznego.

  • marl57

    Oceniono 27 razy -11

    jeśli serce bjje, to człowiek jest ŻYWY.
    Jeśli matoł tego nie rozumie to pozostanie matołem.

  • marl57

    Oceniono 10 razy -6

    prof. Jan Talar by go wybudził ....
    www.youtube.com/watch?v=_Ww6rGL86rM

    polskie normy, szczególnie po ostatnich zmianach
    dają duże pole manewru dla "czekających" na organy ...
    Mózg NIE jest źródłem świadomości, pomaga ją jedynie wyrażać ....

  • hr.kalashnikoff

    Oceniono 21 razy 1

    "Brain death" to termin celowo dwuznaczny. Polskie tłumaczenie to "zgon mózgowy" (mort cerebrale po francusku) a nie "śmierć mózgu". To termin raczej medyczno-prawny a nie fizjologiczny czy patologiczny. Mózg nie jest martwy.

    Co to oznacza? Oznacza dokładnie tyle: można legalnie stwierdzić zgon na podstawie braku normalnej funkcji mózgu i uznania przez 2 albo 3 lekarzy (zupełnie arbitralnie) że ten brak funkcji jest nieodwracalny.

    Jaka jest prawda? Prawda jest taka, że oczywiście mózg nie jest w żaden sposób martwy (tak jak osoba głucha lub ślepa nie ma martwego ucha albo oka) ale wiadomo z doświadczenia, że w znakomitej większości przypadków funkconowanie mózgu nie powróci. Natomiast nie ma absolutnie żadnego zrozumienia dlaczego ani oczywiście wiarygodnych badań wykluczajacych przypadki przeciwne.

    Dlatego, w zaszdzie lekarze mówia rodzinie tak: szansa na przywrócenie finkcji mózgu jest gdześ między 1 na 20 podobnych przypadków a 1 na milion, w zwiazku z czym postanowiliśmy pana/pani brata/syna/ciocię/ matkę/ męża (niepotrzebne skreślić) zabić i pociać na części. Wtedy mózg będzie naprawdę martwy i "śmierć mózgu" stanie się faktem.

  • mniklasp

    Oceniono 16 razy -6

    Oczywiscie nauka to nie wszystko, ostateczna decyzja odlaczenia nalezy rodzinie zmarlego , jezeli tej decyzji nie bylo to jest zabojstwo i jest scigane prawnie. Organy do transplantacji mozna uzyc tylko za zgoda rodziny jezeli nie mainnej tzn zmarly nie wyrazil na to zgody

  • 24jannormalny

    Oceniono 5 razy 1

    co sie ku... dzieje z moim krajem ogolno polski pie...c .banda debili młodzi i starzy wszyscy

  • andros33

    Oceniono 14 razy -12

    Tylko MATKA wie a wam nie wiarkom psia buda

  • mezuzah

    Oceniono 15 razy -3

    czy śmierć mózgu jest faktem, czy to tylko domniemania - cyt. z artykułu: "zgodnie z obecnym stanem wiedzy naukowej"? Ludzie czekają na przeszczepy - OK - ale nie zachowujcie się jak sępy!

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 8 razy 4

    Kościół Katolicki popiera przeszczepy. To jest jasno powiedziane, oficjalne stanowisko, nie ma tu żadnych niedomówień.

    Kościół nie popiera głupoty, a tak trzeba nazwać zachowanie tych młodych ludzi. Owszem, ich nieracjonalne zachowanie wynika z emocji, ale nie przestaje przez to być głupotą.

    Aha, do części komentarzy: Kościół nie popiera również zabobonów, chociaż one nie miały tu miejsca, były jedynie w komentarzach.

  • 104i9

    Oceniono 21 razy -11

    Na organach się dobrze zarabia ale pamiętajcie że nie żyjecie dzięki nim ,bo organ przeszczepiony spełnia funkcję kopi ,która nie zadziałaby gdybyście nie wspomagali się przez branie garści tabletek dziennie!!pomyślcie trole i przestańcie je brać choćby dzień ------to już zaliczycie zgon!!!To tabletki was czymają przy życiu bo po to zostały stworzone a organ przeszczepiony jedynie spełnia funkcję zastępcza z mocnym wspomagaczem toksycznych tabletek na których mafia farmaceutyczna zarabia krocie..

  • marsaqua

    Oceniono 17 razy 1

    To dowodzi, ze ludzie nie ufaja lekarzom, zbyt czesto byli przez nich oszukiwani dla czyichs zyskow. Ludzie pamietaja tez o handlarzach skorami, wiedza o przypadkach, kiedy lekarze pomagaja zejsc pacjhentom, kiedy czekaja na ich organy. Lekarze musza ciezko pracowac, zeby odzyskac zaufanie spoleczne. Ale powinna obowiazywac zasada, ze zgoda na usuwanie organow z cial musi byc udziekona przez co najmniej dwoch czlonkow rodziny pacjenta. W przypadku dziecka - przez dwoje rodzicow.

  • kinga39-651

    Oceniono 26 razy -8

    To nie jest prawda! Mój ojciec "obudził się" po kilku miesiącach mając nieczynny mózg z powodu zbyt długiego niedotlenienia. rzekomo żył wyłącznie dlatego. że "miał dobrze funkcjonujące nerki, wątrobę i serce". PO kilku miesiącach w wieku 44 lat po prostu się obudził, wiedział jak mają na imię jego córki, jak się nazywa i jak się posługiwać nożem i widelcem. Mój tato próbował popełnić samobójstwo wieszając się na pasku. Lekarze stwierdzili, że wisiał zbyt długo i mózg jest niedotleniony a żyje wyłącznie dlatego, że jest podłączony do urządzeń podtrzymujących życie i dlatego, że ma tak silne narządy wewnętrzane . A jednak stało się inaczej.

  • Oceniono 8 razy 2

    Po ostatnich jazdach katotalibów przypomniał mi się film Idiokracja. Chyba jednak zmierzamy w takim kierunku :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX