Watykan odmówił pomocy polskim śledczym. Nie przekaże akt dotyczących pedofilii i abp. Wesołowskiego

W niedzielę papież Franciszek zapowiadał w rozmowie z dziennikiem ?La Repubblica?, że będzie wojował z pedofilią wśród księży kijem. Dziś natomiast dowiedzieliśmy się, że Watykan odmawia pomocy polskiej prokuraturze w pedofilskiej sprawie związanej z abp. Józefem Wesołowskim.
Abp Wesołowski, były nuncjusz Stolicy Apostolskiej na Dominikanie, oskarżany jest o pedofilię. Został już usunięty ze stanu duchownego (choć może się jeszcze odwołać), za to, że tak jak ks. Wojciech G. miał wykorzystywać nieletnich podczas zagranicznego pobytu. Problem w tym, że Wesołowski jako obywatel Watykanu podlega jurysdykcji tamtejszego wymiaru sprawiedliwości. I to właśnie do Stolicy Apostolskiej dominikańscy śledczy przesłali materiały w jego sprawie.

Prowadząca również śledztwo polska prokuratura zwróciła się do Watykanu o udostępnienie tych dokumentów. - Poprosiliśmy o to zarówno Dominikanę, jak i Watykan. Pierwszy kraj odmówił, tłumacząc, że oryginały akt przekazał Watykanowi, a nie ma już innych kopii. Watykan nam również odmówił. Trwa tłumaczenie uzasadnienia tej decyzji - mówi w rozmowie z Gazeta.pl prokurator Przemysław Nowak z prowadzącej sprawę warszawskiej prokuratury okręgowej.

Kiedy będą znane przesłanki, jakimi kierowały się watykańskie władze? Gdy tylko tłumacze uporają się z kilkustronicowym dokumentem odpowiedzi w języku włoskim. - Uzasadnienie poznamy zapewne za kilka dni, w przyszłym tygodniu - informuje nas prokurator Nowak.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (211)
Watykan odmówił pomocy polskim śledczym. Nie przekaże akt dotyczących pedofilii i abp. Wesołowskiego
Zaloguj się
  • m.arco

    Oceniono 3 razy 1

    Sztuka informacji.
    Uczcie się dzieci, tak się manipuluje informacją. Może coś z tego zrozumiecie.
    Oczywiste powinno być nawet dla laika, że Watykan nie może niczego przekazać polskiej prokuraturze bo niczego nie ma.
    Kiedyś Jacek Kaczmarski napisał:

    W następstwie Października tak zwanych wydarzeń
    Już nie byłem w Urzędzie, byłem dziennikarzem.
    Ja znałem języki, nie mnie uczyć, jak
    Pisać wprost, to co łatwiej można pisać wspak.”

  • m.arco

    Oceniono 4 razy 2

    W tej prokuraturze pracują jakieś jełopy czy poprawnie polityczni karierowicze?
    Skąd Watykan ma wziąć czego nie posiada?
    Przecież akta biskupa Wesołowskiego znajdują się w prokuraturze dominikańskiej.
    A polskiej prokuraturze najwyraźniej chodzi o to by gonić a nie złapać króliczka.

  • genocidezionism

    Oceniono 3 razy 3

    Watykan , Israel , USA ,... dbaja o swoich obywateli i nie wydają ich obej juryzdykcji. Polska natomiast reaguje na każde pierdnięcie i ochoczo po murzynsku wydaje akta , obywateli innym panstwom. To jest złe.

  • tuchajbeju

    Oceniono 3 razy -1

    Bo ten kij na pedofili jest z gumy, takiej mięciutkiej.

  • uwagiluzne

    Oceniono 4 razy 0

    Franciszek postawił na politykę, która coraz rzadziej się sprawdza - "słowa, słowa, słowa"

    NIE SŁUCHAJCIE TEGO, CO MÓWIĄ, ALE PATRZCIE NA TO CO ROBIĄ.

  • ragefox

    Oceniono 5 razy -1

    Dzieciaczki.
    Watykan to suwerenne państwo i swoich obywateli chroni.
    Przypominam, że nasi umiłowani przywódcy wydali w ręce Łukaszenki jego opozycjoniste.
    A jak unia pokiwa palcem to wydają każdego polskiego obywatela mimo, że Konstytucja zabrania. Widać różnicę ?

  • compagno

    Oceniono 4 razy 4

    Terlikowski: "Już tłumaczę!"

  • jerzysm42

    Oceniono 3 razy -1

    Po co nam Wesołowski. Swoich przestępstw dopuszczał się na terenie Dominikany i przez wymiar sprawiedliwości Dominikany powinien być osądzony i skazany.
    Chyba, że polska prokuratura szuka zajęcia na wiele lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX