Wstępna opinia biegłego ws. rajdu "Froga": Nie było bezpośredniego zagrożenia katastrofą

Dziś prokuratura miała poznać opinię biegłych ws. szaleńczych rajdów Roberta N., pseudonim "Frog", ulicami stolicy. Niestety biegli nie zdążyli na czas i ekspertyzy mają dostarczyć do 30 lipca. Według ich wstępnych opinii kierowca "nie doprowadził do bezpośredniego zagrożenia katastrofą".
Plotki o wstępnej opinii biegłych potwierdziła dziś Iwona Śmigielska-Kowalska z płockiej prokuratury, która zajmuje się sprawą rajdów bmw. - Kierujący pojazdem poruszał się, zagrażając innym uczestnikom ruchu, niemniej biegły wskazał, że nie doprowadził do bezpośredniego zagrożenia katastrofą, ale to wstępna opinia ustna, tylko i wyłącznie na podstawie nagrania - zaznaczała prokurator na antenie TVN24.



Co takiego więc musiałoby się wydarzyć na drodze, aby móc uznać, że "Frog", szarżując swoim bmw M3, mógł stworzyć takie zagrożenie? - Jest to czasami bardzo trudne do zweryfikowania - przyznaje rzeczniczka prokuratury. - Mówimy o tym, gdy kierowca doprowadzi do takiej sytuacji, która w każdej chwili, już nawet bez jego udziału, może przerodzić się w katastrofę w ruchu lądowym - wyjaśnia Śmigielska-Kowalska.

Prokurator zaznaczyła jednak, że "opinia biegłych jest istotnym dowodem, ale prokuratura podejmuje decyzję, biorąc pod uwagę wszystkie aspekty sprawy".

Robert N., pseudonim "Frog" i "Boguś", zasłynął tym, że w czerwcu br. publikował w internecie serię filmików ze swoich rajdów ulicami stolicy. Na jednym z nich udokumentował, jak łamiąc przepisy, nie niepokojony przez policję, przejechał w ten sposób ok. 30 km.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (191)
Wstępna opinia biegłego ws. rajdu "Froga": Nie było bezpośredniego zagrożenia katastrofą
Zaloguj się
  • Maciej Kłos

    0

    jedzie baran 60km i powoduje wypadek to nic giną ludzie to nic bo jechał 60 jedzie człowiek 200 obnaża policję myślę że przypadkowo lubi szybka jazdę ma talent oczywiście przegina ale robi to pięknie mam propozycję się sprawdzi na wyścigach może jak zobaczy że można spotkać takie talenty jak on to zwolni na zwykłych ulicach i da przykład innym . frogg to do Ciebie może zatrudnij się do policji to na prawie będziesz mógł ścigać podobnych sobie i zobaczysz to z drugiej strony ja ganiałem 260 parę lat temu po Polsce TEŻ W MIEŚCIE GŁUPOTA w NIEMCZECH 320 na auto banie spoko ale zmieniłem zdanie jadąc na mazury był wypadek po Mrągowem ratowałem faceta z auta ludzie stalli patrzyli pomagała mi lekarka i facet a tłum stał wyprawna country refleksję zostawiam Tobie nie zawsze jest ktoś kto pomoże warto zwolnić 24 lata temu w tym miejscu zimą w padłem w poślizg do rowu jakieś 8 metrów wyszedłem sam z pomocą nikt się nie spieszył

  • rademenes666

    0

    Katastrofa to są ci biegli. Gdzie te poczwary nauki pobierały? Przez internet, czy może papiery na allegro kupili?

  • baska_w5

    Oceniono 1 raz 1

    Można tylko żałować, że szanowny biegły nie był uczestnikiem ruchu drogowego (pieszym lub zmotoryzowanym) w miejscu i w czasie rajdu tego pirata i potencjalnego zabójcy.

  • 0

    LUDZIE A MI POLICJA W OPOCZNIE,ZA BRAK JEDNEGO TYLNEGO ŚWIATŁA POZYCYJNEGO I BUCZĄCY SYGNAŁ DŻWIĘKOWY-ZABRAŁA DOWÓD REJ.,50 ZŁ MANDATU I WPIS ZAKAZ JAZDY-BO AUTO STWARZA ZAGROŻENIE W RUCHU DROGOWYM.

  • czytakczynie12

    Oceniono 1 raz 1

    Sprawa Froga wyprowadza z równowagi. To jest takie ohydne. To jest takie świństwo wobec całego społeczeństwa.

  • nlng

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego policja w ogóle karze za jazdę z nadmierną prędkością? Za stwarzanie zagrożenia na drodze? Teraz się można chyba powołać na opinię tegoż biegłego wykazując iż policja jest w błędzie :)

  • pogodny100

    Oceniono 1 raz 1

    Najpierw trzeba kilku zabic . tzymac pyski tak mowi "Kodex" karny.

  • czytakczynie12

    Oceniono 2 razy 2

    Człowiek ma tylko jedno życie i Pan biegły pozostawił nasze życie, życie dzieci w rękach "Froga". Dziecko będzie szło do szkoły, a tu nadjeżdża Pan Frog. Co się stanie Panie biegły z tym dzieckiem, które spotka Froga i jego szybki samochód.

  • paweldeeee

    Oceniono 2 razy 2

    Taka opinia - jeśli rzeczywiście tak brzmi - podważa powagę Kodeksu drogowego. Sensem większości jego przepisów jest ochrona życia i zdrowia osób na ulicach i drogach. Każde wykroczenie przeciw nim to zmniejszenie bezpieczeństwa obywateli, a co dopiero mamifestacyjna pogarda dla przepisów i agresja prowokująca innych kierowców do podobnych zachowań. Agresywne zachowanie jest na drodze wykroczeniem najgorszym bo przenosi się na innych kierowców. Ten Frogo zasługuje na najsurowszą karę bo
    godzi w bezpieczeństwo publiczne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX