Sikorski składa doniesienie ws. filmu nakręconego przez drona. "Fakt": Zdjęcia majątku to dowód, że stać go na kolację u Sowy

Dziennikarze "Faktu" na początku lipca opublikowali materiał wideo, na którym z lotu ptaka widać ekskluzywną posiadłość Radosława Sikorskiego. Film został nakręcony za pomocą drona. Minister spraw zagranicznych uznał to za naruszenie prawa do prywatności. Złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury.
Wideo pojawiło się na stronie internetowej "Faktu" czwartego lipca. Dron z kamerą przeleciał nad terenem posesji Radosława Sikorskiego w Chobielinie. Nakręcił m.in. luksusową willę ministra, staw i prywatny kort tenisowy. "Pozuje na angielskiego lorda" - napisali o polityku dziennikarze tabloidu.





Publikacja "Faktu" rozzłościła szefa MSZ. Uznał działania dziennikarzy za naruszenie prywatności i złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. "Prawa obywatelskie są dla wszystkich" - napisał Sikorski na Twitterze.

Minister odniósł się do tej sprawy także w wywiadzie udzielonym najnowszemu "Newsweekowi". - W zeszłym tygodniu redakcja "Faktu" wysłała nad mój dom samolot bezzałogowy z kamerami. I uważa, że wchodzenie na prywatny teren oraz śledzenie kogoś w jego prywatnym domu jest OK" - powiedział.

"Fakt": Nie naruszyliśmy prywatności

Redaktor naczelny "Faktu" Robert Feluś poinformował, że dziennik w ten sposób chciał nakłonić Sikorskiego, by zapłacił z własnych pieniędzy za kolację, której treść rozmowy została upubliczniona podczas tzw. afery podsłuchowej. "Na dowód, że stać go na taki wydatek, postanowiliśmy pokazać czytelnikom jego okazałą posiadłość. Ponieważ 14-hektarowego parku z dworkiem nie da się uwiecznić robiąc zdjęcie z ziemi wybraliśmy metodę adekwatną do skali posiadłości, która pozwoliła pokazać teren Ministra w całej okazałości" - napisał Feluś, komentując informację o pozwie.

"Nie naruszyliśmy w żaden sposób prywatności pana ministra pokazując z dużej wysokości jedynie budynki i park" - podkreślił naczelny "Faktu". Zaznaczył, że wykonane z powietrza zdjęcia dworku i terenu wokół można znaleźć w Internecie.

"Teren ściśle prywatny"

Szef MSZ podczas konferencji prasowej wyraził nadzieję, że "prokuratura, a jak trzeba będzie sąd, wyznaczy granice prawa polityków do prywatności". - Rozumiem, że my politycy mamy mniejsze prawa i musimy się przyzwyczaić do większego nadzoru ze strony mediów i opinii publicznej, ale uważam, że są jakieś granice. Te granice są przekroczone, gdy ktoś wkracza na teren ściśle prywatny - oświadczył minister.

- To jest ciekawe pytanie prawne, czy np. wtargnięcie musi być osobiście, czy musi być poprzez środki techniczne. Jakie są granice prywatności, jak blisko do czyjejś łazienki można podlecieć z kamerami? - pytał Sikorski. - Mam nadzieję, że polski wymiar sprawiedliwości podoła zadaniu wyznaczenia tych granic - dodał.

- Chciałbym państwa, dziennikarzy prosić o uszanowanie prywatności mojej i mojej rodziny - powiedział Sikorski i dodał, że "prawo do prywatności obowiązuje wszystkich".

Według szefa MSZ ta sytuacja to jeszcze jeden dowód, że "żyjemy w nowej rzeczywistości, gdzie każdy z nas o każdej porze dnia i nocy może być nagrany czy sfotografowany w każdym, najbardziej intymnym miejscu".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (436)
Sikorski składa doniesienie ws. filmu nakręconego przez drona. "Fakt": Zdjęcia majątku to dowód, że stać go na kolację u Sowy
Zaloguj się
  • wz43

    0

    Od 25 lat tacy jak on budują Polskę panów i chamów, którzy mają służyć tym pierwszym.

  • georgeb

    0

    To co pod ziemią i nad ziemią nie jest własnością właściciela gruntu. Konie - kropka.

  • 104i9

    0

    Mają jeszcze co kraść !!!!!!!!Sikorski i reszta kolesi odpowie za to kiedyś..

    biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/339394,rzad_chce_sprzedac_prawie_wszystko_oto_lista_firm_ktorych_chce_sie_pozbyc_tusk.html

  • hamerykano

    0

    sie czepiacie.
    za pizzę zapłacił z własnej osobistej
    ministerialnej pensji

  • teir

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Sikorski, nasz Rząd doprowadził do tego,że prywatność wszystkich Polaków została naruszona, a nie tylko Pana. W Polsce wszystkie ulice i domy, a nawet ich właściciele, zostali obfotografowani nie tylko z góry, ale z każdej strony.W internecie wystarczy wpisać adres i posiadłość każdego Polaka można obejrzeć z każdej strony. Panie Radku tego nie ma w Niemczech i innych krajach UE. Co jako Minister Spraw Zagranicznych, zrobił Pan w tej sprawie by chronić prywatność każdego Polaka i Polski?

  • 104i9

    Oceniono 3 razy 3

    Sikorski !! ,od kiedy jesteś posłem nie masz prywatności jak o tym nie wiesz to wond prostaku z polityki i nie ośmieszaj się więcej..

  • kazik2500

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze, ze jest naswietlane wystawne zycie polskich oficjeli -- od wojta po ministra, zwyklym cymbalom wydaje sie ze urzadza sobie piekne zycie kosztem obywateli. A tak nawiasem mowiac to gdzie twoja ochrona Sikorski? Dlaczego nie zestrzelono drona? A jesli przyleci dron z rakieta przyslany przez np. rosyjski wywiad?

  • emil6462

    Oceniono 2 razy 2

    Radziu,pozal sie swojemu oficerowi prowadzacemu.
    Moze ona cos poradzi ?

  • masz01

    Oceniono 4 razy 4

    Toćto jak bohater filmu "Sami swoi".
    Pawlaka również zbulwersował samolot, który "wlatał na jego niebo"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX