Komentarze (305)
Dziś 71. rocznica rzezi wołyńskiej. "To nie nacjonaliści dyktują, w jaki sposób Ukraińcy myślą o Wołyniu"
Zaloguj się
  • polskicham

    Oceniono 3 razy 1

    szczytem bezczelnosci bylo powiedzenie przez Donalda T. ze ukraincy w akcji wisla widzieli ludobujstwo..wiec nalezy zaprzestac konflikt i patrzec w przyszlosc.
    Scyzoryk w kieszeni sie otwiera.
    Donald zaplacisz za te slowa kula w leb!!!

  • leszek567

    Oceniono 3 razy 1

    Dolać jeszcze oliwy do ognia ? :)) Proszę bardzo :

    Wolę bić się z Ruskimi aniżeli "przyjaźnić" z Ukraińcami !

    To zbyt kosztowne ...

  • bilu46

    Oceniono 7 razy 1

    KŁAMSTWO WOŁYŃSKIE - zbrodnia na pamięci pomordowanych. Do dziś nierozliczona i pomijana w polityce zdradków z aferalnej sitwy. Współczesna historia Europy nie zna odpowiednika tak okropnych zbrodni i czystek etnicznych jakie popełnili ukraińcy na Polakach!

  • kaczorbe

    Oceniono 3 razy 1

    17 tys. chyba sobie człowieku żartujesz...zginęło od 100 do 300 tys. Polaków na Wołyniu a oprócz Polaków mordowani byli także Żydzi...w bestialski sposób mordowali kobiety, dzieci, starszych i młodych ludzi np. roztrzaskując głowy dzieci o kamienie czy słupy, rozpruwając nożem brzuchy, odcinając języki, uszy czy nosy, wydłubując oczy, kobiety gwałcono zbiorowo a potem palono żywcem itd....a my co robimy traktujemy banderowców którzy dzisiaj mordują rosyjskojęzyczna ludność cywilna na wschodzie kraju jako swoich przyjaciół których wspieramy w walce...o pseudoludowość która polega na zmianie gęb u koryta

  • miszmasz51

    Oceniono 11 razy -3

    Powołujecie się na historię? Bardzo, ale to BARDZO to wybiórczo robicie... aż mnie przerażenie ogarnia, co wy za wredni ludzie jesteście...
    Do was, komentujących, to piszę. Tych zaślepionych (a może nie zaślepionych? Wiedzących co robią... tym gorzej dla was!) siewców nienawiści, szermujących bardzo jednostronnymi argumentami.
    Do książek, do nauki, a nie wciskać tu kit ludziom - jacy to Polacy dla Ukraińców byli dobrzy... a oni nie okazują wdzięczności... skandal...
    propagitka wasza godna Goebbelsa!
    Tyle samo krwi na Ukrainie przelali Polacy swego czasu, co Ukraińcy upuścili Polakom. A oni to pamiętają... i nie dziwię się im.
    Kto ma przepraszać, przyznawać się? OTÓŻ PO RÓWNI - Polacy i Ukraińcy - TAKA JEST PRAWDA.
    Szlag by was trafił - bo dzięki takim jak wy - krew może polać się znowu!
    Co do jednego macie rację: trzeba uważnie przyglądać się temu, co się tam teraz dzieje. Ale też i od nas zależy, czy tam będziemy mieli zaprzysiężonych wrogów, fanatyków - jakimi wy jesteście, czy - może nie przyjaciół, na to za wcześnie, ale przynajmniej ludzi chcących przyjąć do wiadomości rzeczywistość - tą zaszłą, historyczną - i tą obecną.

  • gnago

    Oceniono 1 raz -1

    bezspornie wina jest po stronie PRL i ówczesnych decydentów. Niby tacy prosowieccy komuniści, a nie potrafili rozwiązać sprawy podobnie jak po drugiej stronie granicy. Nie przeczę że część ludzi w UPA było z poboru, nie ochoty, ale jeśli przeżyli to powinni milczeć ze wstydu i szacunku dla swych ofiar. Dzisiaj groby tych "bohaterów " walki z niemowlętami dawno nie tylko pokrzywa by zarosła ale duży las

  • valla

    Oceniono 12 razy 0

    a niech ukraincow ruskie wybija... za wolyn im sie nalezy... zero solidarnosci - na sile! ja im tam nie wspolczuje... maja co chcieli....!

  • krystoff2

    Oceniono 7 razy 1

    Wzorem Ukraińców. Niemcy powinni domagać się od Rosji przeprosin za zabicie iluś tam set tysięcy Niemców w bitwie pod Stalingradem.

  • adammichnikoff

    Oceniono 10 razy 6

    Kto pozwala takiej ukraińskiej kanalii zakłamywać historię za pieniądze polskiego podatnika? Jaką świnia trzeba być, by zestawią mordy oprawców faszystowskich z UPA i akcją Wisła, która miała za zadanie nie dopuścić do uwolnienia kolejnej zmory nienawiści na tle etnicznym i która półdziki lud ukraiński przeniosła z ziemianek do murowanych poniemieckich domów, dzięki czemu w jednej chwili przeskoczyli 200 lat swego historycznego opóźnienia i niedorozwoju? Po co nadal funkcjonuję "instytuty wschodnie", których jedynym celem jest podgrzewanie fobii antyrosyjskiej i fałszowanie historii w relacjach PL z Rosją i banderowcami?

  • szmondak

    Oceniono 7 razy 1

    tępy i prostacki banderowiec ten "analityk" i to w zasadzie tyle w tym temacie

  • hamerykano

    Oceniono 15 razy 7

    wszystkie pro banderowskie wpisy
    pisane poprawną polszczyzną, są wpisami potomków
    tych, którym Akcja Wisła uratowała życie i dała szansę
    na wychowanie i wykształcenie dzieci na gościnnęj Warmii i Pomorzu.
    Gdyby nie Akcja Wisła, to zgineli by jak szczury z rąk swoich dzikich ziomali
    za faktyczną lub domniemaną współpracę z KBW, albo
    pozdychali z głodu gdzieś na Kołymie, dokąd wywiozła by ich władza radziecka.
    Zamilczcie więc pobanderowskie qrwy i podziękujcie ładnie Polsce
    za godne, dostatnie życie iwykształcenie jakie wam zapewniła.
    A jak się nie podoba
    to wypie...jcie do Donbasu. Tam zrobią z wami to, czego Polska
    uczynić nie chciała.

  • matanzas

    Oceniono 16 razy 8

    Hańba wszystkim tym, którzy w 71 rocznicę Ludobójstwa na Wołyniu wybielają sprawców tej zbrodni tzw.ukraińską powstańczą armię.
    Na pohybel banderowcom z majdanu , na pohybel "polskim" politykom i dziennikarzom którzy tak umilają się do banderowców

  • my_kroolik

    Oceniono 15 razy -9

    Bez względu na wszystko, przypominanie o tej zbrodni teraz, jest działaniem antypolskim i prorosyjskim. Polska i Ukraina powinny być sojusznikami, bo mają wspólne interesy geopolityczne. Dla Polski, silna i samodzielna Ukraina, jest buforem pomiędzy Rosją, z którą zawsze będziemy mieli spór z uwagi na ich ambicje imperialne. Można teraz rozdrapywać rany, sięgać do IIWŚ, albo dalej. Prawda jest taka, że Kresy Rzeczpospolitej były obszarem waśni narodowościowych przez kilkaset lat. Krzywdy były po obu stronach. Teraz powinno to być wyłącznie zajęciem da historyków, bo żyją tylko pojedyncze osoby, których to dotyczy osobiście. Dla nas współczesnych, powinno przede wszystkim liczyć się to, co my myślimy i co myślą dzisiejsi Ukraińcy, a nie historyczne urazy i zbrodnie dziadów. Nie chcę się wypowiadać za ogół, jak wielu tutaj, we mnie jednak Ukraińcy mają wyłącznie przyjaciela.

  • korcia2000

    Oceniono 13 razy 13

    Sprawa podstawowa: po co zestawiać zbrodnie UPA ze zbrodniami sowieckimi, skoro jedne i drugie stanowią odrębne zagadnienie? UPA dopuściła się drastycznych zbrodni niezależnie od zbrodni sowieckich a ich przemilczanie dowodzi głupoty naszej klasy politycznej. Ukraina dziś jeszcze wysuwa pod adresem Polski roszczenia terytorialne a obiegowa opinia mówi o polskich bandytach i okupantach.

  • tornson

    Oceniono 13 razy 9

    Szkoda że wobec pamięci Rosjan nie jesteście tacy wyrozumiali. Kiedy Polska przeprosili za zamęczenie na śmierć kilkudziesięciu tysięcy radzieckich jeńców w 1920?
    A czegoś takiego jak rzeź Wołyńska (masowy mord na zwykłych szarych bezbronnych ludziach, na terenie gdzie nie było żadnej polskiej władzy a Polacy sami byli ofiarami hitlerowskiej okupacj) NIE USPRAWIEDLIWIA NIC!!! A już porównywanie tego do Akcji Wisła to szczyt bezczelność ze strony tych popie...nych Rezunów!!!

  • jano0244

    Oceniono 6 razy -2

    Tak sobie czytam i czytam... I chciałbym tylko wiedzieć, czy autorzy tych tak zdecydowanych tekstów byli choć raz na Ukrainie i czy znają osobiście chociaż jednego Ukraińca.
    Jeśli tak, to OK, jeśli nie, to warto byłoby to zmienić.

  • wp56

    Oceniono 9 razy 7

    Nie utożsamiłbym poglądów nacjonalistycznie nastawionych i promajdanowych Ukraińców z narodem ukraińskim. Tak się złożyło , że ci Ukraińcy ,którzy jednoznacznie potępiają UPA jako sprawcę rzezi najczęściej z majdanem nie chcą mieć nic wspólnego i mieszkają na wchodzie. Właśnie im powinniśmy być wdzięczni za jednoznaczne stanowisko i potępienie ludobójstwa.Politycy i media popierają majdanowców .... niestety!

  • v_kolumna_v

    Oceniono 19 razy -5

    Wszyscy coś wiedzą o "kryształowej nocy" gdzie wymordowano bodaj dwa tuziny Żydów i wybito nieco witryn sklepowych. A gdzie pamięć o 100 tys. Polaków pomordowanych w tym samym mniej więcej czasie (1938 rok) na terenach dzisiejszej Białorusi przez lewactwo sowieckie?

  • pies_z_laki_2

    Oceniono 13 razy -11

    " Bo przecież także tutaj nie wszyscy są gotowi wyciągać do Ukraińców rękę na zgodę. Widać to w komentarzach internautów, "

    Szczególnie tych z końcówką "RU" :p

  • vidi12

    Oceniono 17 razy 5

    Wybory prezydenckie potwierdziły jedynie, że Ukraińcy to naród o mentalności pańszczyźnianych chłopów, który na prezydenta wybrał króla czekolady :)

  • jur82

    Oceniono 7 razy 5

    Tego nie da się zmyć ani zbyć milczeniem.Prawdzie trzeba spojrzeć w oczy.Krwawe mordy
    a właściwie rzezie na bezbronnej ludności nie mogą być zapomniane.Patrząc w przeszłość trzeba zrobić wszystko aby młode pokolenie Polaków i Ukraińców .
    uwolnić od chęci zemsty. Religia chrześcijańska wskazuje dorgę.

  • teodor_jeske_choinski_1

    Oceniono 16 razy 4

    Naczelnym ideologiem bandyckiego, nacjonalizmu ukrainskiego byl Dmytro doncow. Jego praca, pt. "Nacjonalizm" po raz pierwszy przetlumaczona na polski w 2008 roku, choc wydana we Lwowie w roku 1926, stala sie biblia OUN i UPA jak Mein Kampf Hitlera dla Niemcow.
    Mein Kampf to pikus wobec "Nacjonalizmu"..
    www.akademicka.pl/index.php?detale=1&a=2&id=125801

  • zarone

    Oceniono 18 razy 10

    Gazeta nie wspomina ani słowem o szacunku jakim na zachodniej Ukrainie są darzeni Suchewicz i inni zbrodniarze ukraińscy. Stawia się im pomniki, upamiętnia się ich nazwiskami ulice, szkoły itd.Trzeba tez pamiętać, że banderowcy i ukrfaszyści odpowiedzialni są nie tylko za zbrodnie na Polakach. Mordowali Żydów, Białorusinów (Szuchewicz), Rosjan i samych Ukraińców, którzy ośmielili się mieć inne poglądy. Nie można utożsamiać zbrodni ukraińskich z całym narodem ukrińskim. Wielu Ukraińców walczyło po słusznej stronie, lecz w większości pochodzili ze wschodu Ukrainy, z Donbasu który obecnie jest bombardowany przez ideowych potomków bandytów z upa.

  • zrjn

    Oceniono 8 razy 2

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Gdyby Pan Worobiow mieszkał na Ukraine i był wkraińcem to ...
    Nie ma prawdy absolutnej.
    zrjn.

  • gothard

    Oceniono 19 razy 3

    Niedawno była mała powtórka w Odessie. Nie rozumiem dlaczego Polska popiera tę banderowską swołocz.

  • hamerykano

    Oceniono 27 razy -1

    Te wszystkie pro banderowskie wpisy
    pisane poprawną polszczyzną są wpisami potomków
    tych, którym Akcja Wisła uratowała życie i dała szansę
    na wychowanie i wykształcenie dzieci na gościnnęj Warmii i Pomorzu.
    Gdyby nie Akcja Wisła, to zgineli by jak szczury z rąk swoich ziomali
    za faktyczną lub domniemaną współpracę z KBW albo
    pozdychali z głodu gdzieś na Kołymie dokąd wywiozła by ich władza radziecka.
    Zamilczcie więc banderowskie bydlęta i podziękujcie Polsce
    za godne i dostatnie życie.
    A jak się wam nie podoba
    to wypie...jcie do Donbasu. Tam zrobią z wami to, czego Polska
    zrobić nie chciała.

  • login2344

    Oceniono 11 razy 5

    Pewnie ukraińscy nacjonaliści nie dyktują, w jaki sposób Ukraińcy myślą o Wołyniu. Ale przez nich historia pisana już tak. A historia ukraińska mówi, że się tym polakom należało. Kiedyś polski nacjonalista Giertych powiedział: "My nie wygramy wyborów, ale narzucimy naszą narrację". I miał racje. Tak się stało. Podobnie jest na Ukrainie. Wyborów nacjonaliści nie wygrywają, ale wyborcy 'swoje wiedza'.

  • login2344

    Oceniono 15 razy 5

    Sondaże Prawemu Sektorowi dawały miejscami ponad 30% na zachodzie Ukrainy przed wyborami. Po wyborach 1-2%- fenomen! W kraju, który idealnie pasuje do szablonu, gdzie na sile powinny przybierać partie skraje - ich siła tam właśnie maleje. Niesamowite! Wszystko co teraz się dzieje na Ukrainie to jedna wielka manipulacja. Chciałbym być optymista, bo lubię Ukraińców i pewnie jak dla każdego Polaka wschód jakoś irracjonalnie jest mu bliski, ale nie wierze w wieczną miłość ukraińsko-polską. Ta miłość będzie do czasu kiedy ten naród znowu nie poczuje się pokrzywdzony z jakiegoś powodu i znowu nie dojdzie do masakry, kradzieży i gwałtów. Niemcy z okazji rocznic bolesnych dla Polski wydarzeń - jak np. Powstanie Warszawskie - w swoim kraju, na urzędach (nie w jakimś ukrytym miejscu) wieszają tablice pamiątkowe przypominając katów tamtych wydarzeń - to są gesty pojednawcze! I nie próbują relatywizować tego, że np. to właściwie nie oni, ze to dawno, ze w walkach brały udział inne narody... Co na Ukrainie? Ukraina katom ludobójstwa stawia pomniki i to w miejscach dla Polaków ważnych i bliskich, by przywołać jeszcze lepiej pamięć tamtych wydarzeń, a każda dyskusja czy gesty pojednawcze polegają na wyliczaniu przewinień ze strony polaków, przepychanki, wyliczanki... Wy stawiacie pomnik u siebie? My postawimy u nas dwa więcej - jeszcze większe i bardziej kolorowe - tak to mniej więcej pojednanie ukraińsko-polskie wygląda. Oficjalna historia Ukrainy opiera się na wiecznych krzywdach jakie musiał od tysiącleci ten naród przechodzić, czyli teraz wszystko im po prostu się należy. Polska historia całe szczęście ma taki rozdział 'tylko' jeden i nie musiała masowo mordować mieszkańców innego kraju żeby uznać własne odwieczne prawa do tych ziem. Dyskusje typu, że Bandera to porostu bohater narodowy, patriota i każdy naród potrzebuje własnej historii, mitów i bohaterów do których może się odwołać - tak, zgadza się... Bohaterowie Ukrainy to piewcy krwi lejącej się po ziemi i mszczenia 'krzywd' za wszelka cenę. Ukraina zasługuje na lepszych bohaterów niż Bandera. Dziecko zauważy różnicę miedzy Banderą, którego rozkazy typu 'zabijać tak, żeby wiedzieli, ze umierają' doprowadziły do masowego ludobójstwa, a np. Pileckim, który dobrowolnie dostał się obozu zagłady żeby dać świadectwo o ludobójstwie. Ta mniejszość nacjonalistyczna, która wykorzystując wojenną zawieruchę doprowadziła do tego ludobójstwa i przede wszystkim kradzieży na swoich ofiarach, gwałtach, bo to była przecież główna motywacja dla tych biednych ludzi, którzy tego dokonywali, to była zaplata dla nich. Tak kozacy 'zarabiali' od setek lat, to było główna ich motywacja. W większości mowa o narodowym zrywie w sercach tych ludzi to brednie. Przed wojna nikogo nie poniósł narodowy zryw żeby walczyć z bolszewikami o swoja wolność i niepodległość, kiedy to mieli okazje i wsparcie z polskiej strony (przy okazji zostaliśmy zdrajcami Ukrainy, o czym Ukraińcy lubią przypominać podczas rozmowy, bo uczą tego właśnie na lekcjach historii). Aktualnie beneficjenci ludobójstwa i przesiedleń milionów polaków ze wschodu mieszkają w chałupach, kamienicach ofiar i wracają pamięcią do zwycięstwa i chwały bohaterów tamtych wydarzeń. Tak to wygląda. Nikt się tam przecież nie przyzna, że mieszka w chałupie lub kamienicy przedwojennej ofiary dzięki dziadowi-sadyście. Dla Ukraińców to bohaterowie, to im udało się w końcu przegonić 'okupanta' na dobre i o czym tu więcej dyskutować. Polacy to podpalacze cerkwi, uciskający od wieków butem chłopa, zdrajcy itd... a aktualnie, w tym momencie (z jak za czasów Piłsudskiego, oczywiście do pewnego momentu) życzliwy Ukrainie kraj.

  • tadek-1

    Oceniono 21 razy 3

    Obecnie trwa wojna "ukrainska-seperatystyczna". Jak stwierdzil obecny prezydent Ukrainy, za jednego zolnirza ukrainskiego, zginie stu obroncow wschodniej Ukrainy. Zginie sto kobiet i dzieci. "Brawo, Ukraincy, brawo Polacy, brawo Europa".

  • hamerykano

    Oceniono 23 razy -1

    Wszystkie pro banderowskie wpisy chachłow
    pisane poprawną polszczyzną są wpisami potomków
    tych, którym Akcja Wisła uratowała życie i dała szansę
    na wychowanie i wykształcenie dzieci na gościnnęj Warmii i Pomorzu.
    Gdyby nie Akcja Wisła, to zgineli by jak szczury z rąk swoich ziomali
    za faktyczną lub domniemaną współpracę z KBW albo
    pozdychali z głodu gdzieś na Kołymie dokąd wywiozła by ich władza radziecka.
    Zamilczcie więc banderowskie bydlęta i podziękujcie Polsce
    za godne i dostatnie życie.
    A jak się wam nie podoba
    to wypyerdalajcie do Donbasu. Tam zrobią z wami to, czego Polska
    zrobić nie chciała.

  • trampiszczaly

    Oceniono 28 razy 12

    Hańba wszystkim tym, którzy w 71 rocznicę Ludobójstwa na Wołyniu wybielają sprawców tej zbrodni tzw.ukraińską powstańczą armię.

  • jonwol

    Oceniono 20 razy 12

    W Rosji mordami mniejszości narodowych, w tym Polaków, zajmowały się służby kierowane przez oprawców Stalina. Na Ukrainie Polacy wymordowani zostali przez swoich sąsiadów. To zwykli Ukraińcy przy błogosławieństwie cerkwi mordowali dzieci, kobiety i męszczyzn. Rząd Polski nabrał wody w usta i wspiera tych bandziorów. Sława Ukrainie!

  • Dariusz Ostrowski

    Oceniono 14 razy 4

    Przypominanie o polskich winach nie ma sensu - lepsze są węgierskie, reńskie, mozelskie

  • staryman

    Oceniono 128 razy 112

    „Pytanie: W Polsce często jednak z obawą mówi się o takich poglądach, jakie reprezentuje na Ukrainie choćby Prawy Sektor.”
    Odpowiedź: Proszę pamiętać, że wybory prezydenckie potwierdziły, iż Prawy Sektor ma na Ukrainie nie więcej niż 1-2 proc. poparcia. Ta paramilitarna organizacja nie ma też dużego politycznego zaplecza. Nie jest więc w stanie narzucać większości społeczeństwa swoich radykalnych poglądów. Także w kwestii wydarzeń na Wołyniu.”

    Mój komentarz:
    Wyniki wyborów prezydenckich są mało reprezentatywne dla zobrazowania sympatii politycznych społeczeństwa. To wybory specyficzne: nie warto w nich głosować na słabszych kandydatów, bo wiadomo, że nie mają żadnych szans. Prezydent może być tylko jeden. Wyborcy „przerzucają” więc głosy na tych, którzy niekoniecznie najbardziej im się podobają, ale za to są silni. A Poroszenko – z tego, co było na jego temat w polskich mediach - prezentował się jako ukraiński nacjonalista, więc także dla sympatyków Prawego Sektora był zapewne niezłym kandydatem.

    Jeśli chodzi o sam rząd, to obecnie na Ukrainie rządzi koalicja Batkiwszczyny i Swobody. W ostatnich wyborach partie te uzyskały odpowiednio 25,5 i 10,5% głosów. Obydwie te partie powołują się na tradycje banderowskie i UPA’owskie – pierwsza bardziej „dyskretnie”, druga „twardo”. Ogromne wpływy „we władzy” ma stojący za jej plecami Prawy Sektor - organizacja jeszcze bardziej skrajna niż faszyzująca Swoboda, zgłaszająca żądania terytorialne względem Polski. Nie pamiętam, żeby Batkiwszczyna (obecnie główna „siła rządząca”) protestowała, gdy Juszczenko robił z Bandery bohatera narodowego.
    Czy sytuacja po kolejnych wyborach parlamentarnych na Ukrainie może się zmienić?
    Owszem, ale w sposób raczej mało korzystny. Logika wydarzeń z ostatnich miesięcy pokazuje bowiem, że partie prawicowo-nacjonalistyczne uzyskają tam w wyborach znacznie więcej głosów. A wbrew rojeniom różnych polskich politycznych naiwniaków oraz wbrew ukraińskiej propagandzie, której celem jest utrzymanie Polski w roli pożytecznego dla Ukrainy idioty nie są to partie przychylne Polsce i Polakom...

  • staryman

    Oceniono 155 razy 141

    „Pytanie: Czy według pana nie ma niebezpieczeństwa, że ten patriotyzm, który obudził się na Ukrainie, i który czasem nawiązuje jednak do dziedzictwa Bandery, będzie mógł nabrać antypolskiego zabarwienia?
    Odpowiedź: Moim zdaniem Polacy nie mają podstaw do takich obaw, ponieważ ukraiński nacjonalizm jest obecnie tylko i wyłącznie antyrosyjski. Nie sądzę, by antypolskie nastroje miały przybrać na sile. Dla większości Ukraińców wrogiem numer jeden jest teraz Rosja. Polska występuje raczej w roli historycznego sojusznika, a nie oponenta."

    Mój komentarz:
    Polska dla Ukraińców występuje obecnie nie tyle w roli „historycznego sojusznika” co raczej pożytecznego idioty – państwa, które bardziej troszczy się o interesy Ukrainy niż o swoje własne. To durne państwo potrafi w różnych sprawach działać wbrew swoim żywotnym interesom, żeby tylko uszczęśliwić Ukraińców, nawet wbrew im samym (vide sprawa Jamału II i Nord Streamu). To durne państwo wszędzie podnosi wrzask w interesie Ukrainy i robi co tylko może dla jej dobra. Ale gdyby ta głupia Polska zechciała zmienić swoją politykę, to dla Ukraińców natychmiast stanie się takim samym (a może i większym) wrogiem jak Rosja. Praktycznie zawsze nim była, więc dlaczego miałaby przestać? Lubiana jest dopóty, dopóki pełni rolę pożytecznego idioty.

  • staryman

    Oceniono 247 razy 231

    Bardzo milusi wywiadzik służący „odfajkowaniu” niewygodnej dla Gazety i Ukraińców rocznicy. Żeby nie było, że (patriotyczna przecież niezwykle oraz wrażliwa na krzywdy ludzkie) Gazeta zupełnie o rocznicy Rzezi Wołyńskiej „zapomniała”.
    Gazeta omija szerokim łukiem problem ludobójstwa popełnionego na Polakach na Wołyniu i potworności tej zbrodni, której skutkiem było wymordowania w okrutny sposób ok. 100 tys. Polaków. Dziwna wstrzemięźliwość, zważywszy na to, że w innych sytuacjach Gazeta potrafi w sposób dość bezceremonialny i szczegółowy oraz z należytym oburzeniem opisywać różne czystki etniczne oraz cierpienia ich ofiar. Czyżby ofiary ludobójstwa na Wołyniu były jakieś „gorsze”, mniej godne uwagi, pamięci i opisania ich cierpień? Innych katów ścigamy aż do śmierci a tym ukraińskim wspaniałomyślnie wybaczamy? Ba, żebyśmy wybaczali – my (a przynajmniej nasze „elity”) po prostu właściwie nie zauważamy z ich strony jakiejkolwiek winy! Bo przecież do wybaczania i pojednania potrzebne jest chociaż przyznanie się do winy – a tu ono nie nastąpiło a jakiekolwiek sugestie z polskiej strony spotykają się z naburmuszoną reakcją, że przecież to Polacy byli wszystkiemu winni, to oni atakowali Ukraińców, a ci – biedni! – tylko się bronili...

    Otóż prawda wygląda tak: nie ma i nie będzie żadnego prawdziwego pojednania polsko-ukraińskiego bez „wyczyszczenia” tych spraw z przeszłości. Niezbędnym krokiem ze strony Ukrainy jest tu przyznanie się do winy za Rzeź Wołyńską i wyrażenie skruchy. Żadne zakłamywanie historii i ukrywanie niewygodnych dla Ukraińców faktów w imię jakichś księżycowych kalkulacji politycznych nic tu nie da. Na kłamstwie niczego się nie zbuduje. Ropiejący wrzód można jakoś z wierzchu zalepić i zaklajstrować, ale się go w ten sposób nie zlikwiduje. Nadal będzie rósł i zatruwał organizm. Gazeta – wbrew swoim intencjom – występuje w tej sprawie w roli znachora, który bardziej szkodzi niż pomaga. Cytując klasyka: nie idźcie tą drogą! Ta droga prowadzi na manowce. Dziwne, że historia, w której wasi redaktorzy mieli w końcu jakiś swój udział jakoś niczego was nie nauczyła...

  • michus00

    Oceniono 28 razy 4

    Zbrodnie o takim samym nasileniu okrutnosci Polacy popełniali na Ukraińcach od co najmniej XVII wieku. Wszystko to prowadziło do tego, że do wydarzeń wołyńskich z XX wieku musiało dojść tak czy inaczej.

  • zeuios

    Oceniono 27 razy 13

    Moja babcia uciekała z moją mamą pięcioletnia i jej siostrą , gdy Ukraińcy mordowali i wrzucali ludzi w tym dzieci do studni. Powiedziała, że nigdy tam nie pojedzie. To było ludobójstwo i szukanie dla doraźnych celów innych terminów- znamiona ludobójstwa czy też rzeż- jest po prostu brakiem szacunku dla naszych rodaków, którzy tam zginęli.Jeśli sami nie będziemy się szanować, to nikt nie okaże mam szacunku.

  • janek344

    Oceniono 14 razy 2

    Tak naprawdę to właśnie Prawy Sektor kształtuje myślenie Ukraińców. OBOWIAZKIEM Polaków jest oficjalne (na przykład przez ministra spraw zagranicznych) upomnienie się o zwrot Polsce Lwowa. Trzeba pouczyć Europejczykow, że to właśnie Ukraińcy byli najwierniejszym sojusznikiem Hitlera i III Rzeszy a prezydent Roosevelt podarował polski Lwów Stalinowi. A to co się teraz dzieje na Ukrainie powinno wreszcie obudzić polskie władze. Ukraina była od średniowiecza naszym wrogiem. Polacy, obudżcie sie !

  • lesnygalicjan

    Oceniono 15 razy 1

    Popierajcie dalej banderowcow...

  • stachkaz47

    Oceniono 23 razy 5

    W rocznicę RZEZI dali wywiad z potomkiem banderowców.
    No a ten MURAL to wiecej niż POMNIK.
    Michnikowe zakłamańce skundlone.
    A może by tak wywiad z ministrem kultury Ukrainy.

  • 123szklarnia

    Oceniono 27 razy 13

    Słucham i czytam, jak to Polacy skrzywdzili Ukraińców akcją "Wisła".Czyżby naród ukraiński był narodem proroków i w 1943 roku podrzynał gardła i ćwiartował Polaków, bo wiedział, że w 1947 będą przesiedleni z kurnych chat do murowanych domów z ubikacjami?

  • arab-z-bajki

    Oceniono 19 razy -1

    A czy ten arcykatolicki ksiądz Lemański tam był na miejscu kaźni i w ten sposób uczcił zamordowanych ?

  • poljack

    Oceniono 10 razy 6

    Większość młodzieży myśli że data 15 lipca 1410 to wybuch II wojny światowej lub chrzest Polski .

  • wilczur10

    Oceniono 24 razy 2

    "bezczelność stawaić znak równości między akcją wisła gdzie ukraincy zostali przesiedleni z lepianek krytych strzechą do normalnych domów na ziemiach odzyskanych a zbrodniami polegającymi na ucinaniu kosami głow dzieci zakopanych w do szyi albo wrzucaniu granatów do kościołów czy paleniu żywcem przybijaniu dzieci do ścian itp . "-zgadzam sie z tym,ale i ogromna beszczelnoscia jest zachowanie tej smietanki politycznej,tych prawdziwych polakow ktorzy stali razem z banderowcami na majdanie i krzyczeli.."slawa ukrainie".moze teraz w rocznice jeden z drugim kurdupel i ptakowaty cos powiedza.moze zarzadaja od banderowcow ,ktorych wspierali zeby sie wyrzekli swego wodza...no kurduple i donaldowate....my polacy(moze nie tak prawdziwi) ale majacy honor .......czekamy!!!!!!!!

  • wejsunek47

    Oceniono 32 razy 20

    o 12 tys oficerów z Katynia przeczołgaliśmy juz trzech prezydentów Rosji..o ponad 100tys Polaków zamordowanych jak bydło w tym głównie kobiety i dzieci pop..poprawna "klasa polityczna" milczy... wstyd Panie Komorowski.....wstyd....

  • wejsunek47

    Oceniono 22 razy 6

    Lwów semper fidelis i na zawsze Polski...... i życzę Ukraińcom żeby ich Rosjanie znów za mordę wzięli..

  • krawat23

    Oceniono 10 razy 2

    "Generalnie debata dotycząca ukraińskiej odpowiedzialności za rzeź wołyńską ogranicza się raczej do publikacji w gazetach czy sporów historyków. To nie jest jeszcze temat jakiejś dużej, historycznej, ogólnonarodowej dyskusji. I choć media oczywiście przypominają o tej rocznicy, to ów temat - w sposób oczywisty traktowany na Ukrainie jako mniej bolesny i drażliwy niż w Polsce - jest też mniej widoczny w publicznym dyskursie."
    Najbardziej mnie martwi opinia pana Jewgena ,że "w sposób OCZYWISTY!!!raktowany na Ukrainie jako mniej bolesny i drażliwy niż w Polsce - jest też mniej widoczny w publicznym dyskursie." Worobiow zreszta wcale na tym nie ubolewa>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX