Nycz broni Chazana. Szostkiewicz: "Zamiast zbiórki na dziecko, Kościół woli odwrócić oczy i użalić się nad losem położnic"

"To, że kardynał Nycz "w pełni" popiera dr. Chazana, brzmi fatalnie, tak jakby nawet ten umiarkowany zwykle duchowny godził się na to, co słusznie nazwano pełzającą konfesjonalizacją państwa" - pisze na stronie Polityka.pl Adam Szostkiewicz.
"Wyrażam głębokie zaniepokojenie w związku z zapowiedzią odwołania prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny" - takie oświadczenie napisał warszawski metropolita abp Tadeusz Nycz, które wysłał do mediów. Nycz wyraża swoje poparcie dla Chazana, podkreślając, że prowadzony przez niego szpital cieszy się dobrą opinią.

Wygląda to, jakby Nycz godził się na pełzającą konfesjonalizację państwa - zauważa na stronie internetowej tygodnika "Polityka" Adam Szostkiewicz. "Jest ona zagrożeniem dla konstytucyjnej zasady rządów prawa. Ale też dla samego Kościoła" - podkreśla publicysta. "Póki hierarcha wzywa do rewizji przepisów, nic złego się nie dzieje. Problem zaczyna się wtedy, kiedy metropolita ignoruje przepisy obowiązujące i staje po stronie ważnej osoby publicznej ostentacyjnie je łamiącej".

"Kościół odwrócił oczy"

Zdaniem Szostkiewicza, w "obozie obrońców Chazana" ignoruje się los dziecka, które urodziło się, bo ginekolog utrudnił matce aborcję. "Może choć Kościół by się tym dzieckiem zainteresował i wezwał do zbiórki pieniężnej na pomoc nieszczęsnemu Janowi i jego matce? Ale Kościół woli odwrócić oczy i użalić się nad losem położnic w szpitalu Świętej Rodziny, który wskutek nałożonej kary będzie miał rzekomo mniej pieniędzy na leki dla nich i noworodków".

Dziecko pacjentki prof. Chazana zmarło. - Informuję w imieniu mojej klientki, że dziecko, któremu "uratował życie" prof. Chazan, zmarło o godz. 20.35 - oświadczył wczoraj pełnomocnik kobiety.

O najtrudniejszych i najpiękniejszych momentach w pracy ginekologa przeczytaj w książce "Bez znieczulenia" >>

Cały komentarz Szostkiewicza na stronie internetowej tygodnika "Polityka".