Kamiński u Olejnik: Sikorskiemu chodziło o zrobienie łaski USA. Wiem to z jego wyjaśnień

- Nikt nie jest wolny od wad, od papieża zaczynając. Bardzo często litery wiele zmieniają - mówił w programie "Kropka nad i" były europoseł Michał Kamiński. Polityk przekonywał też, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas podsłuchanej rozmowy z Jackiem Rostowskim miał na myśli robienie "łaski" - a nie "laski" USA.
- Panu ministrowi, wiem to z jego wyjaśnień, chodziło o zrobienie łaski Stanom Zjednoczonym i miał na myśli głównie Leszka Millera, który jak wiadomo wysłał jako pierwszy żołnierzy do Afganistanu, wysłał żołnierzy do Iraku - tłumaczył słynne już słowa Sikorskiego Kamiński. - Bardzo często litery wiele zmieniają - dodał, tłumacząc, co tak naprawdę o sojuszu Polski z USA myśli nasz szef dyplomacji.

Do wyjaśnień Kamińskiego niemal od razu odniósł się na Twitterze sam zainteresowany:



"Szef MSZ jest atakowany, bo odnosi sukcesy"

- Radosław Sikorski w tej rozmowie, która nie była dyplomatyczna, nie była skierowana do naszych amerykańskich partnerów, powiedział coś, dzięki czemu Amerykanie będą nas bardziej szanować - zaznaczył były europoseł. Jak dodał, w jego opinii to właśnie fakt skuteczności szefa MSZ jest powodem jego obecnych kłopotów. - I właśnie dlatego teraz jest na niego atak, bo to jest minister, który odnosił sukcesy - mówił. - Jak każdy z nas, nie jest wolny od wad. No nikt nie jest wolny od wad, od papieża zaczynając - bronił Kamiński.

Były spin doktor PiS został też zapytany o to, czy podobne rozmowy były lub mogą być prowadzone przez polityków największej partii opozycyjnej. - Nie nadużywam swojej wiedzy z czasów, kiedy byłem bardzo wysoko w Prawie i Sprawiedliwości, ale mogę zaręczyć, że rozmaite rozmowy były tam toczone. Nie mam tu na myśli prezesa NBP czy konkretnego ministra, ale różne - stwierdził.

- Z całą pewnością ani dla PiS, ani dla SLD, ani dla PSL, ani dla dziennikarzy najbardziej renomowanych stacji nie byłoby wygodne, gdyby ich prywatne rozmowy nagrane zostały upublicznione - podkreślił Kamiński.

"Jestem w polityce bardzo długo i słyszałem rozmowy wielu polityków"

Były europoseł przyznał też w programie Moniki Olejnik, że nie wyklucza w przyszłości znalezienia się w szeregach PO. - Myślę, że ta szalupa nie tonie - mówił o sytuacji w partii rządzącej. - Tym bardziej jednak, jeżeli uznamy, że ma kłopoty, a koledzy w PO - a takie sygnały dostanę - uznają, że wioślarz się tam przyda, to tak, chcę tam wstąpić - powiedział.

- Ja jestem w polityce bardzo długo i słyszałem rozmowy bardzo wielu polityków, różnych opcji, na bardzo różnych stanowiskach i tak jest bardzo często. To trzeba powiedzieć jasno: także dziennikarze, biznesmeni, księża i inni ludzie obdarzani społecznym autorytetem w rozmowach, które są prywatne, a zostałyby nagrane, wyglądaliby inaczej - mówił Kamiński, nawiązując do nagrań opublikowanych przez "Wprost".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (167)
Kamiński u Olejnik: Sikorskiemu chodziło o zrobienie łaski USA. Wiem to z jego wyjaśnień
Zaloguj się
  • razb1947

    Oceniono 1 raz -1

    A może chodziło mu łaskę inaczej łasicę-zwierzątko żywiące się krwią innych zwierząt,-Sikorski i Tusk to najwięksi kłamcy w Polsce.

  • maruti800

    Oceniono 1 raz 1

    W sumie sporo racji jest w wypowiedzi pana Kamińskiego.
    Ale przecież każdy polityk charakteryzuje się tym, że mówiąc nawet największą bzdurę musi to zrobić tak, aby słuchający mieli wrażenie że jest to największa mądrość.
    Od dyplomaty nie wymaga się, żeby mówił prawdę. On ma być po prostu skuteczny.
    ---
    dom drewniany do sprzedania

  • zbyszek7484

    Oceniono 2 razy 2

    Dobry jest... dawno nie widziałem Moniki tak parskajacej smiechem . Tego to nawet ciemny lud nie kupi. Nie chodzi już o to czy ktoś będzie rzadzil lepiej ale żeby takie kreatury nie robili z nas idiotow .

  • jerry345

    Oceniono 1 raz 1

    Co za świętoszkowatość. Nagle cały naród udaje, że nie wie, że inna jest stylistyka rozmowy oficjalnej, inna kuluarowej, a jeszcze inna przyjaciół przy wódeczce.
    Pokażcie mi jakiś realny dowód wrogości Sikorskiego wobec USA....

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 2 razy 2

    ach! czyli przejęzyczenie po prostu....
    zupełnie jak w tym starym sucharze:

    rozmawia dwóch kumpli i jeden mówi:
    -staaary, ale wczoraj zaliczyłem "wtopę" przed żoną. coś byłem zamyślony i jak ja prosiłem o cukier, to zamiast powiedzieć "podaj mi proszę cukiernicę" powiedziałem "podaj mi cukier pudernico".
    na co drugi:
    - eeeee.... to nic, ja się dopiero przejęzyczyłem. chciałem powiedzieć "podaj mi sól", a powiedziałem "ty stara kuwro przez ciebie spiedroliłem sobie dwadzieścia lat życia".

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 2

    Misiu Laska-Kamiński dał głos, na jaki urząd albo do jakiej rady nadzorczej kandyduje

  • zbigniewjanicki

    Oceniono 1 raz 1

    każdy ch... pozostanie ch...em

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX