Skazana na śmierć Sudanka rodziła w więzieniu ze skutymi nogami. Twierdzi, że dziecko jest niepełnosprawne

27-letnia Meriam Ibrahim, skazana na karę śmierci za akt apostazji, urodziła w więzieniu córkę. Władze więzienia w Chartumie miały odmówić zdjęcia łańcuchów z jej nóg, przez co poród był skomplikowany i mógł doprowadzić do niepełnosprawności dziecka.
- Miałam skute, związane łańcuchami nogi. Nie mogłam rodzić z rozłożonymi nogami i inne kobiety musiały ściągnąć mnie ze stołu, na którym leżałam - mówiła Ibrahim. Kobieta podkreśla, że przez komplikacje w czasie porodu jej dziecko urodziło się niepełnosprawne. Na razie nie wiadomo, jaki jest stopień niepełnosprawności dziecka. - Nie wiem, czy w przyszłości będzie mogła się samodzielnie poruszać - dodała.

Kara śmierci za zmianę wiary

Gehenna kobiety zaczęła pod koniec zeszłego roku, kiedy zdecydowała się na odrzucenie wiary muzułmańskiej. Prawo szariatu jest egzekwowane w Sudanie od 1983 roku, a apostazja jest karana śmiercią. Ibrahim zeznała przed sądem, że została wychowana w wierze chrześcijańskiej, ze względu na matkę - pochodzącą z Etiopii chrześcijankę. Ojciec muzułmanin porzucił rodzinę, kiedy Ibrahim miała sześć lat.

W więzieniu kobietę odwiedzali uczeni religijni, którzy próbowali "nawrócić" ją na islam. Inne uwięzione kobiety i pracownicy więzienia mieli ją dręczyć i drażnić. - Mówiły, że nie należy jeść tego, co je niewierząca - relacjonowała kobieta.

Próba opuszczenia kraju

Po protestach międzynarodowych organizacji Sudanka została 23 czerwca zwolniona z więzienia, by zostać zatrzymana ponownie, gdy chciała wraz z rodziną opuścić kraj. Władze uważają, że kobieta posługiwała się sfałszowanymi dokumentami wydanymi przez administrację Sudanu Południowego. Rodzina spędziła dwa dni w areszcie, a następnie została wydana ambasadzie USA.

- Wyszłam z więzienia, by być z rodziną, dziś znów jestem w areszcie, a jutro mają odbyć się protesty przeciwko mnie - ubolewała Ibrahim. Kobieta twierdzi, że jej dokumenty nie były sfałszowane. - Zostały wydane przez ambasadę Stanów Zjednoczonych i zatwierdzone przez ambasadora Sudanu Południowego i ambasadora amerykańskiego. Mam prawo korzystać z paszportu Sudanu Południowego, bo mój mąż jest obywatelem tego państwa - dodała.

Stan zawieszenia

Adwokaci zajmujący się Ibrahim złożyli do prokuratury wniosek o umorzenie sprawy sfałszowanych dokumentów, by cała rodzina mogła bezpiecznie opuścić Sudan. - Nie mogę nawet decydować o swoim losie. Jestem zmuszona do wyjazdu - mówiła kobieta. Kobieta i jej rodziną nadal przebywają w Sudanie, w oczekiwaniu na zezwolenie na wyjazd.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (154)
Skazana na śmierć Sudanka rodziła w więzieniu ze skutymi nogami. Twierdzi, że dziecko jest niepełnosprawne
Zaloguj się
  • 100stanislaw

    0

    , " bóg " :( .. JEST DLA TĘPYCH I GŁUPICH :(. A KASA DLA ZBRODNICZYCH SZAMANÓW :(

  • marmars

    Oceniono 1 raz 1

    To tak jak w kazdym kraju gdzie kler rzadzi w polsce juz sa napietnowani niekatole ,i wzrasta agresja jedynej slusznej religi .Robi sie strasznie a jak sie nieodrabie tego pasozyta czarnego bedzie straszniej i straszniej .

  • velvetta11

    Oceniono 1 raz 1

    Boże ! Do czego doprowadza religia . A wszystko to przez straszną jakąś ludzką nienawiść , głupotę i wiarę . Wiarę tylko w " swego" Boga.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 4 razy 0

    Wciąż znaleźć w europie kretynów wierzących ze islam to religia miłości a samych muslinów da się uczłowieczyć.

  • pirx100

    Oceniono 3 razy -1

    Zaden z was, wyznawcow proroka, nie ma nic do dodania w obronie waszej wiary? Czekam na jakis znak zycia od was. Przynajmniej jeden zwrot, ze allah jest taki milosierny, albo ze macie tyle laski od niego. Co? Nic? Nie wstydzcie sie, prosze smialo?

  • Marta Dziewulska

    Oceniono 4 razy 0

    W ten sam sposób muszą rodzić kobiety nie tylko w więzieniach "zacofanego" Sudanu. Jest to powszechnie stosowana praktyka w przypadku amerykańskich więźniarek. "Shackling" zakazany jest tylko w kilku stanach. Wzór do naśladowania, nieprawdaż?

  • bialoskory

    Oceniono 2 razy 0

    przy okazji przydalo by sie przypomniec ze kobiety w wiezieniach amerykaskich tez rodza przykute do lozka.
    ale nie martwie sie, jest sprawiedliwie: bez wzgledu na wyznanie religijne i rodzaj odbywanej kary.

  • nicram112

    Oceniono 7 razy -3

    Cholerna fanatyczka decydujaca o losie swoich dzieci pod wplywe chorych urojen zwanych religia. Normalna matka by zadeklarowala zevwierzy w potwora spagetti aby ratowac swoje dzieci. Ale tej ksieza wyprali mozg I zachciala zostac meczenniczka kosztem innych. I tyle w temacie religii.

  • gupek-wioskowy

    Oceniono 8 razy 6

    co za bestialstwo. Religia doprowadza do zezwierzęcenia człowieka. Chociaż pewnie obrażam zwierzęta. Normalne dno i metr mułu..... zwykły sadyzm.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX