Pijany kierowca wjechał w klientów sklepu. Trzy dni później sam zgłosił się na komisariat [WIDEO]

Na nagraniu z kamer monitoringu widać, jak w nocy z soboty na niedzielę w klientów robiących zakupy w nocnym sklepie uderza auto, zepchnięte z chodnika przez rozpędzonego Forda Fokusa. Kierowca samochodu uciekł z miejsca wypadku, jednak dziś sam zgłosił się na komisariat.
Moment, w którym kierujący fordem wjeżdża w klientów sklepu, wygląda niezwykle groźnie. W wypadku ranne zostały dwie osoby, ale na szczęście nikt nie zginął. Nagranie z miejsca zdarzenia opublikowało TVP Info:



Jacek Pytel z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach mówił w rozmowie z TVP Info, że funkcjonariusze dotarli do właściciela samochodu tuż po zdarzeniu, jednak wtedy mężczyzna twierdził, że "ktoś zabrał jego kluczyki i użytkował auto bez jego wiedzy".

- Badanie jego trzeźwości wykazało, że ten mężczyzna jest pijany, w organizmie miał ponad półtora promila alkoholu - mówił Pytel. 

Dziś 34-latek sam zgłosił się na komisariat. Postawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (15)
Pijany kierowca wjechał w klientów sklepu. Trzy dni później sam zgłosił się na komisariat [WIDEO]
Zaloguj się
  • jan.w2

    0

    Zachciało się gorzały w nocy? Ma ten facio szczęście, że mu kulochów nie połamało.

  • 1pirat2

    Oceniono 1 raz 1

    PO trzech dniach się zgłosił, to długo musiał trzeżwieć.

  • iremus

    Oceniono 2 razy 2

    Jaka byłaby kwalifikacja czynu gdyby w kolejce do monopolowego stał sędzia, prokurator albo policjant?
    Czy nagrania z monitoringu stanowiłyby wtedy nagrania z monitoringu ?

  • seneka_ml

    Oceniono 3 razy -3

    Zakładając że od wypadku nic nie pił to wtedy miał ok.140 promili

  • Marcin Spetany

    Oceniono 8 razy -4

    nawet jak pójdzie do więzienia, to już szykują mu tam eleganckie warunki, co by czas odsiadki spędził godnie i w warunkach o których nie jeden może tylko pomarzyć:

    www.faktykaliskie.pl/rewolucja-w-kaliskim-wiezieniu

  • pawciu2

    Oceniono 5 razy 3

    To policja dotarła, czy zgłosił się sam?
    I za to powinien dostać te dwa lata.
    A co z tą sprawą:
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16176497,Krakowscy_prokuratorzy_chca_wznowienia_sledztwa_ws_.html

  • artur74

    Oceniono 18 razy 18

    Uciekanie z miejsca wypadku to efekt zupełnego braku odpowiedzialności za swoje czyny w polskim społeczeństwie, szczególnie powszechnego w życiu codziennym polskich lekarzy, urzędów i polityków!
    Wszyscy w Polsce kierują się zasadą, że jeżeli złapią Ciebie na gorącym uczynku, to nie przyznawaj się. Podsłuchiwani politycy atakują podsłuchujących, urzędnik kryje się za paragrafami a lekarze bronią się wzajemnie. Zwykły Kowalski widzi ich bezkarność,więc i on próbuje uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny. A nóż się uda?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX