Sikorski: Rząd został zaatakowany przez zorganizowaną grupę przestępczą

- Rząd został zaatakowany przez zorganizowaną grupę przestępczą - tak szef MSZ Radosław Sikorski skomentował ujawnienie przez "Wprost" kolejnych nagrań podsłuchanych rozmów. Ambasador USA deklaruje, że nie będzie komentował prywatnych rozmów.
- Rząd został zaatakowany przez zorganizowaną grupę przestępczą. Jeszcze nie wiemy, kto za nią stoi, ale jest to badane. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości ustali personalia członków grupy i przede wszystkim ich mocodawców oraz że zostaną oni zidentyfikowani i ukarani - powiedział Sikorski dziennikarzom na szczycie ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu.

Kontrowersyjna wypowiedź o USA

Wśród najnowszych nagrań ujawnionych przez tygodnik "Wprost" jest rozmowa Sikorskiego z byłym ministrem finansów Jackiem Rostowskim przeprowadzona wiosną br. W opublikowanym stenogramie z rozmowy Sikorski mówi m.in., że "polsko-amerykański sojusz jest nic niewart". "Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom" - mówił szef MSZ. "Nie zamierzam komentować rzekomej treści prywatnych rozmów. Co do naszego sojuszu, myślę, że jest silny" - napisał w portalu społecznościowym amerykański ambasador Stephen D. Mull.

Sikorski mówi też, że problemem Polaków jest, iż mają "bardzo płytką dumę i niską samoocenę". "Taka murzyńskość" - dodaje szef MSZ. Tłumacząc to sformułowanie, Sikorski na Twitterze odesłał do Wikipedii: "Murzyńskość = Negritude".

Przyszłość Jacka Rostowskiego

Sikorski rozmawia też z Rostowskim o jego przyszłości. "Rozumiem, że ambasadorstwo w Paryżu cię nie interesuje" - mówi do Rostowskiego. "Na tym etapie dziękuję" - odpowiada były minister finansów. "Bo prezydent zgłasza mi swój pomysł i jak się na niego zgodzę, nie będzie odwrotu" - dodaje Sikorski.

Szef MSZ mówi też, że "można zajeb... PiS komisją śledczą ws. Macierewicza". "Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć" - ocenia szef MSZ. O premierze Donaldzie Tusku Sikorski mówi, że "nie jest geniuszem administrowania". "On dał nam dużo swobody, ale ja bym swoim ministrom tyle nie dał" - deklaruje Sikorski. Rostowski nazwał nagrania upublicznione przez "Wprost" nielegalnymi i wynikającymi z przestępstwa. Zdaniem Rostowskiego ujawnienie jego rozmowy z Sikorskim "nie służy żadnemu celowi publicznemu".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o aferze taśmowej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>


Więcej o: