Sikorski: "Mniej szampana, więcej prosecco, ale zasada ta sama - rodzinnie, spokojnie". Nowy fragment taśm "Wprost"

- To był skandaliczny pomysł z tą starą komuszką - mówi Jacek Rostowski o Danucie Hübner i jej pierwszym miejscu na liście wyborczej PO. Kolejne nagranie, które ujawnia "Wprost", to rozmowa Sikorskiego i Rostowskiego o politycznym "dealu".
- Jeśli mam kogoś popierać na komisarza energetycznego, to w moim bezpośrednim interesie jest, żebyś był ty - mówi Jacek Rostowski do Radosława Sikorskiego. To kolejny ujawniony przez "Wprost" fragment nagrań, o którym pisze TVP Info, powołując się na IAR.



"Jesteśmy po słowie"

Sikorski i Rostowski omawiają też - jak to określają - "deal". - Proponujesz taki deal, jeśli ci pomogę być na pierwszym miejscu na liście gdzieś - cytuje słowa Sikorskiego TVP Info. Szef MSZ zaznacza, że nie może tego zagwarantować - Ale mogę ci obiecać, że cię poprę. Wtedy ty mi nie będziesz wadził w komisji? Deal? - pyta. - Deal - odpowiada Rostowski. - Jesteśmy po słowie - podsumowuje Sikorski.

- Trochę mniej będzie szampana, trochę więcej prosecco, ale ogólna zasada będzie ta sama. Rodzinnie, spokojnie - mówi też Sikorski. Rostowski nazywa natomiast Danutę Hübner "starą komuszkę", a umieszczenie jej na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO za "skandaliczny pomysł".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: