"Nie z pieniędzy podatników, zarobił na to NBP". Belka zapłacił za kolację z Sienkiewiczem 1435 zł

1435 zł zapłacił Marek Belka za kolację z Bartłomiejem Sienkiewiczem i Sławomirem Cytryckim w restauracji Sowa & Przyjaciele - podaje "Fakt". To właśnie w trakcie tego spotkania została nagrana rozmowa, której treść ujawnił tygodnik "Wprost".
Jak pisze " Fakt", który dotarł do faktury z restauracji Sowa & Przyjaciele, w czasie kilkugodzinnego spotkania politycy wydali blisko 1,5 tys. zł na jedzenie i alkohol. Rachunek zapłacił Marek Belka, posługując się służbową kartą.

- Spotkanie było zainicjowane przez szefa gabinetu prezesa NBP. Było to spotkanie służbowe, rozmowa także dotyczyła spraw służbowych - wyjaśnił w rozmowie z "Faktem" dyrektor departamentu komunikacji i promocji NBP Marcin Kaszuba. Podkreślił, że środki pochodziły z funduszu reprezentacyjnego, który jest finansowany z pieniędzy zarobionych przez NBP. Jak zaznaczył, Marek Belka nie wydał pieniędzy podatników.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS