Taśmy "Wprost". Belka: "Moim warunkiem jest dymisja ministra". Jest pierwsze nagranie [POSŁUCHAJ]

"Wprost" ujawnia pierwsze z opisanych przez siebie nielegalnych nagrań rozmów rządowych polityków. Słychać na nim, jak Marek Belka i Bartłomiej Sienkiewicz rozmawiają o przyszłości polskiej gospodarki i ewentualnej dymisji Jacka Rostowskiego. Jerzego Hausnera nazywają "dygotalnym". W rozmowie pojawiają się żarty o długości penisa jednego z polityków.
Na stronie internetowej "Wprost" pojawiło się nagranie jednego ze spotkań, w którym uczestniczyli szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz, prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka oraz jego najbliższy współpracownik i były minister Sławomir Cytrycki.



Tygodnik nazwał je "handlem głową Rostowskiego". Rzeczywiście, były minister finansów jest jednym z głównych tematów dyskusji.

Na nagraniu słuchać, jak Bartłomiej Sienkiewicz kreśli hipotetyczną sytuację, w jakiej teoretycznie mógłby się znaleźć rząd osiem miesięcy przed wyborami do Sejmu. Przedstawia szereg teoretycznych problemów, a Belka odpowiada, jakby je rozwiązał.

PRZECZYTAJ STENOGRAM ROZMOWY>>

W pewnym momencie mówi: "Ale wtedy moim warunkiem jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by mógł być, ale takie nazwiska i tacy ludzie są w kraju. I wtedy zrobimy to, co trzeba, żeby uniemożliwić... mówiąc krótko, aby kraj to zrozumiał".

"A patrz, jak on się temu ch... podoba"

W dalszej części rozmowy o gospodarce panowie mówią o "powołaniu niepolitycznego ministra finansów". Momentami wymiana zdań jest bardzo wulgarna.

"Mówiąc po prostu, jeśli w drugim półroczu gospodarka zdecydowanie nie przyspieszy, to będzie problem. To będzie być może konieczne tego rodzaju niestandardowe działanie. A wtedy trzeba serdecznie ze wszystkimi, jakby to powiedzieć, możliwymi tymi różnymi lanserami podziękować hrabiemu von Rostowskiemu i powołać technicznego niepolitycznego ministra finansów, który znajdzie w banku centralnym pełne wsparcie" - mówi Belka.

Potem politycy zaczynają rozmawiać o spodziewanych problemach z Radą Polityki Pieniężnej. "I wtedy dygotalny członek Rady Polityki Pieniężnej, czyli Hausner, zgodzi się. Dygotalny właśnie. On jest, k... mać... A patrz, jak on się temu ch... podoba, że on jest dygotalny?" - mówi Belka.

Tygodnik "Wprost" dotarł do nagrań byłych i obecnych członków rządu. Najpewniej powstały one nielegalnie - na taśmach pojawiają się m.in. Sławomir Nowak, Jan Kulczyk, Elżbieta Bieńkowska czy Bartłomiej Sienkiewicz.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: