Passent: Mona dyskutowa o sabociach transformacji, ale nie rozumiem, jak mona sr... na wasne pastwo

Daniel Passent w najnowszej "Polityce" przyznaje, e dyskusja o sabociach transformacji jest w Polsce potrzebna. "Ale jednego nie rozumiem: jak mona, pardon, sr... na wasne pastwo?" - pyta publicysta. "Najbardziej antypolska propaganda jest bowiem uprawiana tutaj, w Polsce" - dodaje.
"Na pewno nie dostalimy tyle, ile bymy chcieli" - pisze o polskiej transformacji Daniel Passent w najnowszej "Polityce" i przyznaje, e dyskusja o sabociach przemian, nierwnociach czy rozwarstwieniu potrzebna. "Ale jednego nie rozumiem: jak mona, pardon, sr... na wasne pastwo?" - pyta publicysta.

"Gwniana nauka, gwniana kultura, gwniane sdy, gwniany biznes..."

"Najbardziej antypolska propaganda nie jest bowiem uprawiana w USA, w Niemczech czy w Rosji, ale tutaj, pod latarni, w Polsce" - zauwaa Passent. Wytyka prof. Piotrowi Gliskiemu, e w "Gazecie Polskiej" pisze o "sojuszu postkomuny z transformacyjn elit uwaszczon na naszym majtku, syt, zakaman, odklejon od rzeczywistoci, groteskow w swoim witecznym obciachu".

Baczyski: Transformacja bya zadaniem na miar tytanw [WYWIAD] >>>

Passent przytacza te innego prawicowego publicyst, zdaniem ktrego nad Wis mamy "gwnian nauk, gwnian kultur, gwniane sdy, gwniany biznes i gwniane media". "Nie ciesz si z wolnoci sowa i na ni pluj" - dodaje publicysta "Gazety Polskiej".

Wolno sowa? "Nie umiemy korzysta"

Passent przypomina, e na ulicy Mysiej w Warszawie, gdzie niegdy miecia si cenzura, odsonito pomnik wolnoci sowa. "Szkoda, e nie wszyscy umiej z niej korzysta" - kwituje.

Cay felieton przeczytasz w najnowszej "Polityce".

Czy krytyka ostatnich 25 lat jest uzasadniona? A moe to szukanie dziury w caym?" [BLOG] .