Były minister sprawiedliwości dopuszcza współpracę z JKM. A ten: to Polacy szkolili terrorystów z Majdanu

- Jest tylko jedna partia, która w sprawach gospodarczych ma program zbliżony do Polski Razem i to jest Nowa Prawica. W związku z tym dopuszczam możliwość współpracy w wyborach samorządowych - powiedział Jarosław Gowin w Radiu ZET. Kiedy Monika Olejnik przytoczyła proputinowskie wypowiedzi Korwin-Mikkego, Gowin powtórzył, że będzie współpracował z Nową Prawicą. - Gdybym chciał uprawiać politykę tylko z tymi, z którymi się w stu procentach zgadzam, tworzyłbym partię jednoosobową - stwierdził.
Janusz Korwin-Mikke niedawno w TVP Info powtórzył tezy prezydenta Władimira Putina, który na słynnym spotkaniu z dziennikarzami w trakcie aneksji Krymu oskarżył Polskę o inspirowanie protestów na Ukrainie. - To u nas szkolono terrorystów, którzy zabili 20 milicjantów w Kijowie - stwierdził świeżo upieczony europoseł z Kongresu Nowej Prawicy.

W tym samym wywiadzie prezes KNP stanął w obronie Putina: - Proszę nie obrażać prezydenta Putina. To w Polsce szkolono terrorystów, którzy zabili 20 policjantów i 60 manifestantów. U nas! To nie Rosjanie ich zabili.

Kiedy Monika Olejnik przypomniała tę wypowiedź, Gowin stwierdził, że "ubolewa nad tymi słowami" i "nie powinny one paść", ale poglądy gospodarcze Korwin-Mikkego łączą go z Polską Razem i dlatego współpraca w wyborach samorządowych jest możliwa. - Janusz Korwin-Mikke jest jedynym polskim politykiem poza Polską Razem, który mówi, że należy obniżyć podatki, ograniczyć obecność państwa w gospodarce i pogłębiać prywatyzację - mówił.

Chce pan koalicji z facetem, który oskarża pana ojczyznę?

- Lekko pan podchodzi do tej osoby. Nie mogę uwierzyć, że może pan mieć koalicję z facetem, który oskarża pana ojczyznę i polityków o to, że mordowali na Majdanie - powiedziała Monika Olejnik.

- Nie podchodzę do niego lekko, proszę mi wierzyć. Oprócz Janusza Korwin-Mikkego w Nowej Prawicy są młodzi, ideowi ludzie i politycy dużo bardziej wyważeni. W wyborach samorządowych jesteśmy gotowi z Nową Prawicą współpracować na szczeblu lokalnym - odpowiedział były minister sprawiedliwości. Dodał, że poglądy proputinowskie Korwin-Mikkego "bardzo mu przeszkadzają", ale w sprawach gospodarczych może współpracować z innymi partiami konserwatywnymi. - Polska Razem jest ugrupowaniem wolnorynkowym i możemy współpracować i z PiS, i z Solidarną Polską, i z Nową Prawicą i z PSL - uciął.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: