Nigeria: Uzbrojeni mężczyźni porwali 20 kobiet na północnym wschodzie kraju. Znów Boko Haram?

Uzbrojona grupa mężczyzn, jak się podejrzewa, członków islamistycznej grupy terrorystycznej Boko Haram, porwała 20 kobiet z koczowniczej osady na północnym wschodzie Nigerii niedaleko miasta Chibok, gdzie w kwietniu uprowadzono ponad 300 uczennic i młodych kobiet - podaje agencja AP.
Alhaji Tar, członek grupy oporu powołanej do odpierania ataków Boko Haram, oświadczył, że uzbrojeni mężczyźni przybyli do osady w południe w zeszły czwartek - informuje AP.

"Porwano też trzech młodych mężczyzn"

Grupa zmusiła kobiety z osady do wejścia do ich samochodów, grożąc im bronią. Porywacze odjechali w nieznanym kierunku. Tar twierdzi też, że mężczyźni uprowadzili trzech młodych mężczyzn, którzy próbowali ich powstrzymać.

Na razie nie wiadomo, czy mężczyźni byli członkami grupy Boko Haram, która od 2009 roku prowadzi zbrojną walkę o przekształcenie Nigerii, lub przynajmniej części jej terytorium, w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu. Grupa dopuszcza się porwań kobiet. 275 z porwanych w kwietniu dziewczyn wciąż uważa się za zaginione.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS