Żółtek, Marusik i Iwaszkiewicz. Kim są przyszli europosłowie Korwin-Mikkego

W otoczeniu Janusza Korwin-Mikkego trudno odszukać znanych, doświadczonych polityków. Z trójki, która poza liderem KNP dostała się do PE, tylko Stanisław Żółtek jest nieco znany opinii publicznej (choć głównie w Krakowie). Kim są przyszli europosłowie, którzy do europarlamentu dostali się z list KNP?
Michał Marusik

Jedynka Kongresu Nowej Prawicy w Warszawie. Urodzony w 1951 roku były działacz "Solidarności" i działacz Unii Polityki Realnej.

Był uczestnikiem jedynego w Polsce zakładowego ogniwa "Solidarności", które uznało Okrągły Stół za komunistyczną mistyfikację i pozostało w konspiracji. 

Związany z tą partią od 1992 roku. W Kongresie Nowej Prawicy obecny od 2010 roku. Jest tam szefem Rady Sygnatariuszy. "Mój cel jest prosty: bogaci obywatele w wolnym i bezpiecznym kraju!" - pisze na swojej stronie internetowej. Jego zdaniem "każdy głos oddany na Nową Prawicę Janusza Korwin-Mikkego jest ręką podaną Polsce tonącej w bagnie socjalizmu". Marusik deklaruje, że jest monarchistą.

Stanisław Żółtek

Wystartował z pierwszego miejsca krakowskiej listy KNP. Urodzony w 1956 roku. Będzie jedynym poza Januszem Korwin-Mikkem europosłem KNP z realnym doświadczeniem politycznym. Był członkiem UPR i wiceprezesem tej partii w latach 2001-2009. Wieloletni radny. W latach 1997-1998 był wiceprezydentem Krakowa. W Kongresie Nowej Prawicy jest wiceprezesem. Z wykształcenia - matematyk.

W 2002 roku Żółtek został zatrzymany pod zarzutem korupcji. Chodziło o zakup jednej z krakowskich kamienic. W areszcie spędził cztery miesiące. Został uniewinniony, a w 2014 roku wywalczył odszkodowanie - 77 tys. zł.

Robert Iwaszkiewicz

Jedynka KNP z okręgu dolnośląskiego. Urodzony w 1962 roku. Przedsiębiorca (jest właścicielem firmy działającej w ochronie zdrowia), najkrócej z całej trójki związany z Januszem Korwin-Mikkem. Dopiero w 2004 roku wstąpił do Unii Polityki Realnej. Jest współzałożycielem Kongresu Nowej Prawicy oraz skarbnikiem dolnośląskich struktur tego ugrupowania i członkiem naczelnego sądu partyjnego.

Jego poglądy niewiele różnią się od tych głoszonych przez Korwin-Mikkego. On również jest przeciwnikiem Unii Europejskiej i uważa, że "Polska powinna dążyć do pełnej suwerenności".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS