Ukraina: Rosja żąda od Kijowa zaprzestania "działań wojennych", lider separatystów odbity po walce [PODSUMOWANIE]

Samozwańczy "ludowy gubernator" obwodu ługańskiego Wałerij Bołotow został odbity przez swoich zwolenników z rąk ukraińskiej Straży Granicznej. Wacław Radziwinowicz, korespondent "Gazety Wyborczej", został zatrzymany i przesłuchany w Symferopolu na Krymie. Po przesłuchaniu zwolniono go. Co jeszcze działo się w sobotę na Ukrainie?
1. MSZ Ukrainy: Nałożyć ostrzejsze sankcje na Rosję Minister spraw zagranicznych Ukrainy wezwał Zachód do nałożenia bardziej surowych sankcji na Rosję. - Zachód powinien wprowadzić sankcje, które uderzą w konkretne sektory gospodarki, takie jak bankowość, i zrobić to, zanim Rosja dokona kolejnych szkód - powiedział Andrij Deszczyca w rozmowie z "Die Welt". Jego zdaniem niemieccy politycy powinni mieć świadomość, że "Rosja nie zatrzyma się na Ługańsku i Doniecku".

2. Rosja żąda od Kijowa zaprzestania "działań wojennych"

Rosyjskie MSZ zażądało od władz w Kijowie "natychmiastowego wstrzymania działań wojennych na południowym wschodzie Ukrainy". Rosja sugeruje też, że "samozwańcze władze Ukrainy" wykorzystują okrągły stół w Charkowie do "maskowania swoich agresywnych działań". Ministerstwo podkreśliło, że "powstało realne zagrożenie życia ludności cywilnej". Oznajmiło też, że "wszystko to wywołuje słuszne oburzenie w Rosji".

"Wymachiwanie szabelką wywołuje tym większe zdumienie, że w sobotę w Charkowie odbywa się drugi okrągły stół, którego uczestnicy poszukują dróg wyjścia z kryzysu politycznego na Ukrainie. Można odnieść wrażenie, że samozwańcze władze Ukrainy wykorzystują forum w Charkowie do maskowania swoich agresywnych działań" - oświadczył rosyjski resort spraw zagranicznych.

3. Lider separatystów odbity z rąk straży granicznej

Lider prorosyjskich separatystów, samozwańczy "ludowy gubernator" obwodu ługańskiego Wałerij Bołotow, został zatrzymany na punkcie kontrolnym na granicy ukraińskiej, gdy wracał z Rosji, dokąd pojechał leczyć się z ran. Niedługo potem przy przejściu granicznym pojawiło się wkrótce około 200 uzbrojonych separatystów, żądających wypuszczenia Bołotowa.

Wywiązała się strzelanina, podczas której napastnicy użyli broni maszynowej i granatów. Ukraińska straż graniczna potwierdziła, że Bołotow został odbity przez swych uzbrojonych zwolenników.

4. Korespondent "GW" zatrzymany, przesłuchany i zwolniony

Wacław Radziwinowicz, korespondent "Gazety Wyborczej", został zatrzymany w Symferopolu na Krymie. Siedział w restauracji z przyjaciółmi, gdy do jego stolika podeszło kilku ludzi. Napastnicy nie przedstawili się, nie chcieli pokazać żadnych legitymacji. Powiedzieli, że są "przedstawicielami prawa i porządku". Jeden miał mieć pistolet pod kurtką. Ten sam funkcjonariusz sprawdzał nazwisko reportera w wyszukiwarce i po tym zarzucił mu, że pisze "antyrosyjskie teksty z wrogich pozycji".

Radziwinowicz trafił do lokalnej siedziby FSB. Był przesłuchiwany przez kilka godzin. Dostał do podpisu "jakiś dokument, którego nie podpisał", a od funkcjonariuszy usłyszał, że nie było to przesłuchanie tylko ankieta. Następnie został zwolniony.

5. Okrągły stół na Ukrainie - Władze Ukrainy dla uspokojenia nastrojów na wschodzie kraju gotowe są zapewnić decentralizację władzy i specjalny status języka rosyjskiego - oświadczył premier Arsenij Jaceniuk na drugich obradach okrągłego stołu jedności narodowej w Charkowie. - Nasze stanowisko jest niezmienne: uważamy, że należy dokonać decentralizacji władzy. Władze centralne powinny pełnić ogólny nadzór nad wypełnianiem prawa na całym terytorium państwa - powiedział.

Jaceniuk opowiedział się za dialogiem na rzecz rozwiązania kryzysu, ale powtórzył, że władze "nie będą go prowadziły z terrorystami". Po raz kolejny zaapelował do prorosyjskich separatystów w obwodzie donieckim i ługańskim o złożenie broni. Zapewnił, że ci, którzy to uczynią, zostaną objęci amnestią. Powiedział też, że "Kijów jest gotowy dać gospodarczą niezależność obwodom ługańskiemu i donieckiemu".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS