Polki zbyt późno zgłaszają się do lekarza. Koncentrują się na bliskich

Polki ignorują u siebie objawy groźnych chorób i zgłaszają się do lekarza znacznie później niż Polacy. W ten sposób zmniejszają swoje szanse na przeżycie w wypadku zawału serca lub udaru mózgu - pisze ?Rzeczpospolita?.
- Polki po zawale o kluczowe 35 minut później niż mężczyźni trafiają do pracowni hemodynamicznej, w której robi się koronarografię - mówi "Rzeczpospolitej" prof. Anna Fijałkowska z Zakładu Kardiologii Instytutu Matki i Dziecka. - Później też trafiają do szpitala z objawami udaru, co sprawia, że rzadziej dochodzą do pełnej sprawności - dodaje.

Ostry ból w klatce piersiowej, który Polaka nakłoni do natychmiastowego wezwania karetki, Polka potraktuje jak atak stresu i zlekceważy - pisze "Rz". Sytuacji nie poprawia także błędne, ale wciąż pokutujące w Polsce przekonanie, że zawał serca grozi przede wszystkim mężczyznom. A zdarza się kobietom równie często, co mężczyznom. Podobnie jest z udarami.

Dlaczego Polki później od Polaków zgłaszają się do lekarza? "Zdaniem lekarzy są zbyt zajęte troską o bliskich" - czytamy w "Rzeczpospolitej". Polki koncentrują się na zdrowiu swojego dziecka i partnera, lekceważąc groźne objawy u siebie.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (57)
Polki zbyt późno zgłaszają się do lekarza. Koncentrują się na bliskich
Zaloguj się
  • pawel.lewski

    Oceniono 181 razy 155

    Późno się zgłaszają czy też lekarze wyznaczają dzień badania na dwa lata później?
    Chyba komuś się nieco pop...liło?

  • caitala

    Oceniono 149 razy 135

    A jak niby mają nie umierać, skoro kolejki do specjalistów są dramatyczne? Do endokrynologa zapisałam się w zeszłym tygodniu... na kwiecień przyszłego roku!

  • dziadekjam

    Oceniono 144 razy 108

    "Polki koncentrują się na zdrowiu swojego dziecka i partnera, lekceważąc groźne objawy u siebie."
    =================================================================
    Jakby się troszczyły tylko o siebie, to przy poziomie naszej służby zdrowia, już by tylko kobiety w Polsce pozostały. Ktoś musi odwalać czarną robotę za "służbę zdrowia", bo szerokozakrojone badania okresowe i profilaktyczne umarły razem z PRL-em.

  • demolca

    Oceniono 115 razy 103

    Aha... czyli stan zdrowia Polaków to ich wina, a nie tego tzw. systemu służby zdrowia na który płacimy podatki, zusy itp

  • maria_dolorosa

    Oceniono 71 razy 67

    Zapisałam się na wizytę u ginekologa na NFZ.
    Niech kto zgadnie, kiedy się doczekam wizyty?

  • zoraz

    Oceniono 62 razy 52

    Fakt że faceta do lekarza zwykle doprowadza małżonka, ale...
    w mojej dzielnicy w wieku 70+ to już prawie same wdowy mieszkają.

  • lokomobila.blog.pl

    Oceniono 74 razy 48

    Polki później się zgłaszają? Proszę rozejrzeć się po poczekalniach u lekarzy, 70-80% stanowią kobiety.

  • patriotaa

    Oceniono 47 razy 39

    Szanowni doktorki zacznijcie leczyć a nie pieprzyć głupoty że za późno zgłaszają się Polacy do lekarza. Moja sąsiadka chodziła po doktorkach miała bóle brzucha, za każdym razem inna diagnoza albo nadkwasota albo niedokwasota jak już ledwo żyła trafiła na onkologię i co się okazało to był rak żołądka i już w tym momencie była nieuleczalnie chora bo miała przerzuty na cały organizm i zmarła. Więc pytam kto zawinił czy ta sąsiadka czy debile lekarze? Dobrze kiedyś jeden z posłów "powiedział pokaż lekarzu co masz w garażu" A ja idąc do lekarza a on mierzy mi ciśnienie na pytanie jakie mam ciśnienie a on odpowiada dobre, więc zrobiłem numer przed samą wizytą poszedłem do gabinetu pielęgniarki i poprosiłem o zmierzenie ciśnienia i pokazało że mam w tym czasie 200/160 za chwilkę mierzyła doktorka i mówi że mam dobre ciśnienie. A ja na to jakim cudem w ciągu niespełna minuty tak diametralnie bez leków zmieniło mi się ciśnienie i mowie że przed chwilką pielęgniarka mi mierzyła o miałem 200/160. Geba jej poczerwieniała i zaczęła się jąkać nie wiedząc co powiedzieć. I takie mamy lecznictwo i lekarzy a winni są pacjenci bo przychodzą i dupę doktorkom zawracają. Wnioskuje by lekarzom nie płacić za to że siedzą w gabinetach i udają że leczą a płacić za leczenie i efekty leczenia. nie ma efektów poprawy zdrowia nie ma kasy dla doktorka wtedy wezmą się za robotę i doszkolą się debile.

  • jaszka2

    Oceniono 32 razy 32

    oj, znów niedouczony dziennikarz wyciąga wnioski jakie mu pasują... kobiety mają często inne objawy zawału niż mężczyźni. najczęściej nie jest to kłucie w klatce tylko duszność, zmiany ciśnienia i ogólne złe samopoczucie. mało kto o tym wie więc kobiety nie trafiają pod opiekę lekarzy na czas.
    proste.
    *żadna kobieta świadomie nie zlekceważyłaby zawału! zwłaszcza mając rodzinę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX