Program już się kończył, a Wróbel i Nowicka wciąż się przekrzykiwały. Prowadzący był bezradny [WIDEO]

Rozmowa o edukacji seksualnej dzieci wzbudziła mnóstwo emocji w programie ?Tak jest? w TVN 24. Jego gośćmi były wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka oraz Marzena Wróbel, posłanka Solidarnej Polski. Pod koniec programu obie panie zaczęły się przekrzykiwać. Prowadzący Andrzej Morozowski w żaden sposób nie mógł im przerwać. Ale jego mina mówiła wszystko.
- Problem jest z tym, że państwo nie rozumieją, co proponują - zarzucała Wróbel. - Problem polega na tym, że z całej publikacji Światowej Organizacji Zdrowia pani posłanka przeczytała jedną stronę - wtórowała jej Nowicka. Z reszty dialogu naprawdę trudno wychwycić rzeczowe argumenty. Trudno zresztą wychwycić jakiekolwiek słowa.

Nie chciały dopuścić go do głosu

Obie panie były tak zacietrzewione, że nie zwróciły uwagi, że program dobiega końca. Chciał im o tym przypomnieć Andrzej Morozowski, jednak w żaden sposób nie mógł zwrócić na siebie ich uwagi. Przekrzykiwanie wciąż trwało.

W końcu Nowicka i Wróbel na chwilę dopuściły do głosu prowadzącego. Zdążył on jednak tylko szybko zakończyć program. - Dziękuję bardzo, dziękuję paniom! - zdołał powiedzieć, podczas gdy panie wciąż na siebie krzyczały. Za komentarz Morozowskiego najlepiej chyba służyła jego pełna zdumienia mina.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS