"Mamy korporacje, kredyty, dzieci w dobrych szkołach, ale obok są miejsca, gdzie tego nie ma". W Polsce nabrzmiewa konflikt klasowy?

- Wreszcie ktoś zaczyna zauważać, że istnieje problem rozwarstwienia, że w tym naszym ogólnym zadowoleniu zapomnieliśmy o tych, którzy mieli mniej szczęścia - mówiła w Poranku Radia TOK FM Renata Kim. Publicyści rozmawiali o rozliczaniu polskiej transformacji. - Dotąd uważano, że nad eksperymentem transformacyjnej Polski trzeba roztoczyć parasol, bo lewicowe sentymenty mogą go tylko zakłócić - mówił Rafał Woś z "Dziennika Gazety Prawnej".
Publicyści w Poranku Radia TOK FM zauważyli, że ćwierćwiecze III RP stało się okazją do podsumowań polskiej transformacji. Nierzadko w krytyczny sposób, wytykający gospodarcze błędy, rozwarstwienie społeczne i rzesze wykluczonych.

Jan Wróbel, prowadzący audycję, postawił kwestię jasno: - Czy w Polsce nabrzmiewa konflikt klasowy? - pytał.

"Trzeba pamiętać, że mamy zobowiązania wobec tych, którym się mniej udało"

- Nabrzmiewa to nie jest dobre słowo - stwierdziła Renata Kim z "Newsweeka". - Są raczej nieśmiałe, wreszcie ktoś zaczyna zauważać, że istnieje problem rozwarstwienia, że nie wszystko, co z takim entuzjazmem udało nam się w warstwie gospodarczej i osobistej osiągnąć przez 25 lat, jest takie dobre i że w tym naszym ogólnym zadowoleniu zapomnieliśmy o tych, którzy mieli mniej szczęścia - wskazywała publicystka.

Kim wspomniała swoją rozmowę z prof. Marcinem Królem, z którym pracowała w redakcji dawnego "Dziennika". - Rozmawialiśmy o potencjalnych czytelnikach "Dziennika", ludziach młodych, w średnim wieku, wykształconych, którzy osiągnęli życiowy sukces i mają swój świat. I my ten świat chcemy opisać. A prof. Król powiedział mi coś takiego: nie wystarczy opisywanie ich własnego świata, trzeba im pokazać, że jest inny świat - opowiadała publicystka.

- Owszem, mamy metropolie, korporacje, kredyty, dzieci w dobrych szkołach, ale kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy są miejsca, w których tego wszystkiego nie ma. To inny świat i trzeba pamiętać, że mamy zobowiązania wobec tych, którym się mniej udało - zaznaczyła Kim.

"Problem poważny, bo destabilizuje społeczeństwo"

- To pytanie błędnie postawione, klas już nie ma - oponował Andrzej Talaga z Warsaw Enterprise Institute (think tanku Związku Przedsiębiorców i Pracodawców). - Jest natomiast problem z rozwarstwieniem. Problem poważny, bo destabilizuje społeczeństwo. A zawsze lepiej żyje się w stabilnym społeczeństwie - zauważył publicysta.

Zdaniem Talagi konflikt społeczny może się kształtować wokół trzech osi: posiadaczy i pozbawionych etatów, starszego, zabezpieczonego społecznie pokolenia i młodszego, pozbawionego socjalu oraz dużych miast i rejonów zapóźnionych.

- Trzeci konflikt nigdy nie wybuchnie, bo ci ludzie nie mają potencjału, by swoje potrzeby artykułować bardziej dynamicznie - tłumaczył Talaga. - Dwa pozostałe leżą na stole i czekają, aż dojrzeją - mówił.

- Jak je rozładować? Są różne sposoby. Socjalistyczna redystrybucja majątku, deregulacja państwa albo społeczeństwo obywatelskie, które samo pomaga, nie oglądając się na państwo. I to jest dobra droga - zaznaczył Talaga, wskazując, że państwowa redystrybucja prowadzi głównie do rozrostu administracji, która obsługuje obrót pieniądzem.

"Elity same z siebie dostrzegą problem? Nieodpowiedzialne"

Rafał Woś z "Dziennika Gazety Prawnej" przekonywał, że wbrew pozorom najlepszym rozwiązaniem jest właśnie redystrybucja majątku. - Drogą deregulacji i otwarcia szans dla wszystkich szliśmy przez ostatnie 25 lat. To było hasło "bogaćcie się" - wyjaśniał Woś, zaznaczając, że jego skutki widoczne są dziś na rynku pracy. Publicysta nie krył sceptycyzmu względem społeczeństwa obywatelskiego i koncepcji, wedle której elity miałyby dobrowolnie wspierać wykluczonych. - Ta trzecia droga jest niebezpieczna. To oczekiwanie, że elity same z siebie dostrzegą problem i uderzą się w piersi. To nieodpowiedzialne liczyć, że to się stanie - wskazywał.

Wcześniej Kim przekonywała, że problem rozwarstwienia społecznego pierwszy raz trafił do społecznej świadomości za sprawą głośnego wywiadu Marcina Króla dla "Gazety Wyborczej". Woś stanowczo temu zaprzeczał. - To jest problem, o którym wielu ludzi mówi od bardzo dawna. Były ekonomista Tadeusz Kowalik, który ani przez moment nie dał się zwieść temu, że polska transformacja idzie w dobrym kierunku. Ale te głosy rzadko wpuszczano na łamy dużych, opiniotwórczych mediów. Bo uważano, że nad eksperymentem transformacyjnej Polski trzeba roztoczyć parasol, bo lewicowe sentymenty mogą go tylko zakłócić - skwitował publicysta.

Więcej o:
Komentarze (27)
"Mamy korporacje, kredyty, dzieci w dobrych szkołach, ale obok są miejsca, gdzie tego nie ma". W Polsce nabrzmiewa konflikt klasowy?
Zaloguj się
  • cillian1

    Oceniono 1 raz 1

    pytanie jak to zlikwidować.
    Rozdawnictwo (które odbywa się w sejmie od 23 lat nie działa).
    tylko podatki rosną, i darmozjadów w urzędach i kościołach - przybywa!

  • 0

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114875,15874894,W_Katowicach_demonstrowali_gornicy__Piotr_Duda_wezwal.html

  • adambiernacki69

    0

    Oczywiście. Nawet agenda Unijna ogłosiła wielki rozstrzał.

  • pintapalec

    Oceniono 10 razy 10

    Polacy nie potrafią wyprodukować własnego samochodu, ba nawet roweru ale posiadają wielki SKARB! Tym skarbem jest jeden z najbardziej w świecie rozwiniętych przemysłów. Przemysł religijny! W tym względzie Jesteśmy RELIGIJNYM SUPERMOCARSTWEM. Światowy rekord produkcji pomników Jezusa Chrystusa, Jana Pawła II i innych błogosławionych lub świętych bałwanów bezsprzecznie należy do Polski. Chwała inteligencji Polaków! Chwała Episkopatowi za lekcje religii! Dzięki niebywałej ofiarności ze strony kapłanów w Watykanie średnio przypada u nas 1,14 Chrystusa i 1,67 Jana Pawła II na hektar. Już niedługo na metr kwadratowy Naszego Kraju będzie przypadać 1.3 krzyża Zbawiciela. Możemy być DUMNI! JESTEŚMY ŚWIATOWĄ POTĘGĄ ZABOBONU RELIGIJNRGO. Jeszcze Polska nie zginęła póki Rydzyk z Głódziem syci i opici. Bóg, czyli Polski Podatniku zapłać! ............................................................................................................................. My normalni Polacy, ateiści i wierzący, nie chcemy walczyć z kościołem ! NORMALNI POLACY MAJĄ JUŻ DOŚĆ PAZERNOŚCI I OBŁUDY ZBOCZONEJ KLIKI KLESZEJ... Chcemy tylko aby wszyscy obywatele, organizacje, firmy, były równo i sprawiedliwie traktowane zgodnie z prawem dlatego domagamy się od rządu, premiera Donalda Tuska i sejmu aby: Była przestrzegane przez wszystkich prawa zapisane w Konstytucji Rzeczpospolitej Polski.. Najwięcej pieniędzy ginie w mafijnym kleszym systemie KRK.. W takim razie jedynym wyjściem dla Państwa jest to co trzeba koniecznie zrobić , czyli !

    1. Zerwać konkordat
    2. Zlikwidować etaty kapelanów
    3. Zlikwidować etaty katechetów
    4. Opodatkować kler
    5. Znacjonalizować majątek zagrabiony przez kler po roku 1989
    6. Wyprowadzić religię ze szkół
    7. Usunąć krzyże z urzędów i szkół
    8. Uroczystości państwowe organizować bez udziału kleru
    9. Postawić przed sąd wszystkich pedofilów w sutannach
    10. Wstrzymać dofinansowanie "dzieł" Krk z kasy państwa !
    11. Ścigać z urzędu za wywoływanie presji w celu wymuszenia uczestnictwa w praktykach religijnych przez nauczycieli, dowódców i innych osób przełożonych
    12. Zlikwidować przepisy o wartościach chrześcijańskich w radiu i telewizji
    13. Nakazać przestrzegania norm hałasu, niezależnie od wyznania - zakazać dzwonić albo wrzeszczeć przez megafon na procesjach na terenach gęsto zamieszkanych --,niech sobie dzwonią na terenach przemysłowych lub w zamkniętych pomieszczeniach.
    14. Nakazać organizacjom religijnym przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych wobec osób, które z nich wystąpiły na zasadach przewidzianych w prawie cywilnym . 15.A zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na: dożywianie głodujących dzieci,żlobki, przedszkola, służbę zdrowia,opiekę nad niepełnosprawnymi, oświatę, drogi, kolej, walkę z bezrobociem, dofinansowanie policji, ochronę środowiska itp.

  • pintapalec

    Oceniono 16 razy 16

    CD>>>> Tym niedowidzącym przypominam, bilans na dzień dzisiejszy to:

    1.Prawie kompletne wyzbycie się przemysłu, · uruchomienie nowej gałęzi wydobywczego
    - bieda szyby, nurekgrzebacz śmietnikowy.

    2. Flota morska i rybacka · - śladowe ilości.

    3. Rolnictwo, zobaczcie ścianę wschodnią, Bieszczady,
    wioski po PGR, · wyrobicie sobie zdanie

    4. Banki?
    Mamy jeszcze polskie banki?

    5. Bezrobocie, bezdomność, nawrót gruźlicy i wszawicy, emigracja za chlebem,
    czyli 10% sytych, reszta głodna lub przymierająca głodem.

    6. Armię, mieliśmy, teraz mamy korpus ekspedycyjny,· wojujący nie w polskiej sprawie,
    za polskie, wcale niemałe pieniądze!

    7. Służba zdrowia, lepiej nie wspominać żeby szlag człowieka nie trafił!

    8.Nowy kierunek studiów naukowych -- religia kat.+matura. . 9. Realizacja tych wspaniałych osiągnięć wymagała pieniędzy,
    dlatego na dzień · dzisiejszy zadłużenie osiągnęło wielokrotną wartość gierkowskiego.
    Przytoczona informacja pochodzi z 2010r. na portalach błysnęła przez półtorej godziny,
    i została zdjęta.
    Potem już do sprawy nie wracano!

    Jeśli dodać do tego zyski z wyprzedaży, to zasadne staje się pytanie,
    gdzie ta olbrzymia forsa, co za nią dla kraju zrobiono?
    Albo inaczej, co z tą forsą zrobiono?

    Reasumując, jak mawiał już mniej chwytliwy polski satyryk
    - jest śmiesznie, ale będzie jeszcze śmieszniej

  • pintapalec

    Oceniono 15 razy 13

    CD>>>>> Dziś nikt Was nie prześladuje, nie chcecie pracować, nie musicie.
    Nie ma nakazu pracy, tego okropnego wymysłu PRL.
    Dziś nie musicie być zameldowani - przypisani do adresu - macie wolność, możecie być bezdomni!
    Nie macie na naukę dla dzieci, a gdzie jest powiedziane, że Wasze dzieci mają się kształcić.
    To waszych dziadków, ojców, bulwersowały informacje,
    że dyrektor potężnego kombinatu przemysłowego zarabia dziesięć razy więcej od sprzątaczki.
    Teraz zarabia 1000 razy więcej!
    Jak widzicie, to na ich życzenie i za ich przyczyną uległo to zmianie, cieszcie się?
    Radujcie się, żyjecie w wolnym kraju, możecie robić, co Wam się podoba,
    jak "Wolny najmita".
    Praca jest kochani, tyle tylko, że najlepiej byłoby, gdyby łaskawca pracodawca nie musiał Wam płacić,
    idealnym rozwiązaniem byłoby, gdybyście Wy niewdzięcznicy płacili pracodawcy.
    Kochani, to Wasi ojcowie, dziadkowie, tego chcieli, dla Was,
    to im śmierdział obowiązek pracy,
    to im śmierdział obowiązek meldunkowy,
    to im śmierdział PRL.
    Macie to, czego oni chcieli, widocznie na to zasługujecie!
    Do roboty, tuczyć kapitalistów, tego chcieli Wasi dziadkowie i ojcowie i nie marudzić mi tutaj,
    za bramą czekają zastępy takich jak Wy.
    Na poprawę samopoczucia, proponuję Wesele Wyspiańskiego,
    czyli, "miałeś chamie złoty róg, miałeś czapkę z pawich piór...."

    Celem odświeżenia pamięci, tym, którzy zapomnieli.
    Państwo zwane niedemokratycznym, ponad dwadzieścia lat temu zostało zlikwidowane.
    (Proponuję bilans dokonań gospodarczych, pierwszych dwudziestu lat powojennych i dwudziestu lat, tfu "najjaśniejszej").
    Dla przypomnienia.
    Po rządach prawdziwych Polaków z drugiej RP,
    po egzotycznych sojuszach i gryczano owsianej mocarstwowości, PRL zaczynał z takim posagiem.Zrujnowane miasta,zniszczony przemysł, brak przeszkolonej kadry inżynierskiej,rozkradzione mienie narodowe.

    Ponad trzydziestu lat temu, zaczęto demontować to państwo w sposób i widowiskowy i skuteczny.
    Na początek ogłupiali Polacy zafundowali sobie półtora roku urlopu, płatnego urlopu,
    z wynagrodzeniem jak za ciężką i mozolną pracę.
    Pytam, jaki kraj, jaka gospodarka, była w stanie wytrzymać ten chocholi taniec?
    Potem była nieudolna próba ratowania bytu państwowego i bardzo "sprzyjająca" wydajnej pracy - emigracja wewnętrzna, czyli im gorzej, tym lepiej - pytanie, dla kogo?
    No a dzisiaj, jaki koń jest, każdy widzi.
    Tym niedowidzącym przypominam, bilans na dzień dzisiejszy to:
    CDN>>>>>>

  • Oceniono 1 raz 1

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15874894,W_Katowicach_trwa_demonstracja_gornikow.html

  • pintapalec

    Oceniono 5 razy 3

    To Waszym dziadkom, Waszym ojcom, śmierdział PRL!
    Macie więc, wyśniony, wymarzony przez nich kapitalizm.
    Oni kłapali dziobami przedtem, Wy kłapiecie teraz,
    a to, że za obecny stan rzeczy duszpasterz robotników i równocześnie korowska wtyczka w tym środowisku,
    oddał życie, to się nie liczy?
    To, że Tusk i Kaczory były ścigane przez SB tylko, dlatego,
    by wiele lat potem Donald mógł powiedzieć publicznie z dumą "tam była stocznia" to, co, nic dla Was nie znaczy?
    A męczennik narodowej sprawy, Wujec i Onyszkiewicz,
    wałęsający się Wałęsa i poświęcający dla Was swą wolność Moczulski, to, co, jeszcze wam mało?
    Albo taka Katarasińska czy inny świątobliwy Jurek, oni dla Was niewdzięcznicy byli tak strasznie prześladowani,
    że zmuszono ich do ukończenia bezpłatnych studiów w tym parszywym PRLu.
    Wujec, to jego PRL oderwał od pługa i zrobił z niego naukowca, tak był prześladowany,
    że nie pozwolono mu pasać krówek na podbiłgorajskich pastwiskach, prześladowali go,
    zmusili do bezpłatnej nauki, jeszcze stypendium kazali brać i na siłę punkty za pochodzenie mu wcisnęli!
    Brak wdzięczności z Waszej strony.
    CDN>>>>

  • plautilla

    Oceniono 3 razy 3

    Zadowolone z siebie korporacyjne szczury, armio urzędasów, pismaki, a szczególnie politycy trzymający władzę : zobaczcie i zapłaczcie nad waszą polityką ! Popatrzcie na skutki waszej głupoty i krótkowzroczności. Youtube : "Czekając na Sobotę czyli Realia polskiej wsi"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX