Siostra Bernadetta pójdzie do więzienia. Sąd: To jej pomoże zrozumieć wagę jej czynów

Sąd w Zabrzu stwierdził, że nie ma podstaw, by zawiesić karę więzienia orzeczoną wobec siostry Bernadetty - informuje TVN 24.- Sąd uznał, że to pomoże jej zrozumieć wagę jej czynów - powiedziała po rozprawie prokurator
Dziś w sądzie w Zabrzu odbyło się posiedzenie, podczas którego zapadła decyzja o niezawieszeniu odbywania kary przez 59-letnią siostrę Bernadettę. Wnioskował o to obrońca zakonnicy - informuje TVN 24.

Wciąż wnioskowała o zawieszenie kary

Sąd nie uznał jednak wniosku obrony. - Ze względu na charakter sprawy tylko wykonanie kary, czyli pozbawienie wolności, pozwoli skazanej na zrozumienie wagi jej czynów - powiedziała po rozprawie prokurator.

Siostra Bernadetta, czyli Agnieszka F., została uznana za winną znęcania się nad podopiecznymi Ośrodka Sióstr Boromeuszek. Dziś Sąd Rejonowy w Zabrzu zajął się rozpatrzeniem jej kolejnego już wniosku o warunkowe zawieszenie kary.

Siostra Bernadetta to bohaterka głośnego reportażu Justyny Kopińskiej opublikowanego w "Dużym Formacie". W 2010 r. Agnieszka F. oraz siostra Franciszka - pracownica tego samego ośrodka - zostały uznane za winne przemocy psychicznej i fizycznej wobec wychowanków oraz podżegania do aktów pedofilskich na czterech nieletnich.

Mimo wyroku siostra Bernadetta przebywała na wolności. Skazana wciąż składała wnioski o zawieszenie kary.



Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS