Zbrojny atak na separatystów, samozwańczy mer Słowiańska prosi Putina o pomoc, "Kreml boi się przykładu Ukrainy" [PODSUMOWANIE DNIA]

Atak na punkt kontrolny obsadzony przez prorosyjskich separatystów niedaleko Słowiańska w obwodzie donieckim - sprzeczne informacje o liczbie ofiar. Rosyjskie MSZ oskarża o to nacjonalistów z Prawego Sektora, a ci kategorycznie zaprzeczają. Zdaniem Kremla to kolejny dowód na chaos i bezradność Kijowa. Lider słowiańskich separatystów prosi Putina o broń, a p.o. prezydent Ukrainy mówi, że Rosja boi się, że Majdan będzie przykładem dla innych w regionie. Oto podsumowanie dnia.
1. Atak na prorosyjskich separatystów niedaleko Słowiańska

Pięć osób zginęło w wyniku ataku uzbrojonych ludzi na punkt kontrolny obsadzony przez prorosyjskich separatystów niedaleko Słowiańska w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy - podał rano kanał informacyjny rosyjskiej telewizji państwowej Rossija 24.

Powołując się na swego korespondenta w Słowiańsku, stacja poinformowała, że trzech zabitych to prorosyjscy separatyści, którzy kontrolują Słowiańsk, a dwóch pozostałych to członkowie grupy, która zaatakowała punkt kontrolny.

Agencje długo podawały sprzeczne informacje na temat liczby ofiar, ale ostatecznie nie potwierdziły informacji o trzech zabitych. AP podała, że zginęła tylko jedna osoba, a trzy zostały ranne, powołując się na informacje przekazane przez ukraińskie MSW.

2. MSZ Rosji: Za atak odpowiadają nacjonaliści z Prawego Sektora

Strzelanina niedaleko Słowiańska na wschodzie Ukrainy pokazuje, że Kijów nie potrafi powstrzymać i rozbroić nacjonalistów i ekstremistów - oświadczyło rosyjskie MSZ, oskarżając o atak ukraiński Prawy Sektor, który temu kategorycznie zaprzecza.

"Rosja jest oburzona prowokacją dokonaną przez tę zbrojną grupę, co świadczy o braku woli ze strony władz w Kijowie, żeby powstrzymać i rozbroić nacjonalistów i ekstremistów" - głosi oświadczenie.

Oskarżenia Moskwy Prawy Sektor z miejsca odrzucił, oskarżając za atak pod Słowiańskiem rosyjskie siły specjalne. - To jest bluźniercza prowokacja ze strony Rosji: bluźniercza, ponieważ doszło do niej podczas świętej dla chrześcijan nocy - powiedział Reuterowi rzecznik stowarzyszenia Artem Skoropadski.

3. Samozwańczy mer Słowiańska apeluje do Putina o pomoc

- Władimirze Władimirowiczu! Jesteśmy niewielkim miastem. A faszyści i imperialiści z różnych państw zabijają naszych braci - mówił na zwołanej konferencji Wiaczesław Ponomariow, lider słowiańskich separatystów. Prosząc o pomoc Federację Rosyjską i Władimira Putina, zaznaczył, że "jeśli niemożliwe jest wprowadzenie wojsk w celu ustabilizowania sytuacji", to apeluje przynajmniej o przysłanie "żywności czy broni".

To właśnie Ponomariow pokazał spreparowaną - zdaniem wielu obserwatorów - legitymację członków Prawego Sektora, którzy, jego zdaniem, są odpowiedzialni za nocny atak na barykadę.

Ponomariow, który ogłosił się wcześniej samozwańczym merem Słowiańska, ogłosił także, że w związku z nocną strzelaniną na ulicach miasta zacznie obowiązywać godzina policyjna.

4. Prezydent Komorowski: Brak współpracy z Rosją w zasadzie oznacza zimną wojnę

- To rzecz bardzo przykra, ale to, co obserwujemy, stawia pod wielkim znakiem zapytania realną możliwość współpracy świata zachodniego i Rosji. Nie tylko pod względem bezpieczeństwa, ale także gospodarczym i politycznym. Jak nie ma współpracy, to jest w zasadzie zimna wojna - powiedział prezydent Bronisław Komorowski, który gościł u Janiny Paradowskiej na antenie Telewizji Superstacja.

Prezydent dodał, że "to wszystko razem musi powodować załamanie amerykańskiego >>resetu<<, marzeń całego świata zachodniego o modernizującej się Rosji i musi wywoływać obawy wszystkich". - Wszyscy zaczynają się zbroić, powoli zaczynają coraz bardziej obawiać się Rosji, i wszyscy w naszym rejonie Europy zaczynają rozglądać się z niepokojem, czy przypadkiem metoda zastosowana wobec Krymu i Ukrainy nie zostanie upowszechniona przez Rosję w odniesieniu do innych - powiedział.

5. Papież Franciszek modlił się o pokój na Ukrainie

Zwracając się do wiernych słowami modlitwy do Jezusa w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, papież Franciszek powiedział: "Prosimy Cię, niech Twoje Zmartwychwstanie, które obchodzimy w tym roku wspólnie z Kościołami posługującymi się kalendarzem juliańskim, oświeci i natchnie pokojowe inicjatywy na Ukrainie, aby wszystkie zainteresowane strony, wspierane przez wspólnotę międzynarodową, pojęły każdy wysiłek mający na celu zapobieżenie przemocy i budowanie przyszłości kraju w duchu jedności i dialogu".

6. P.o. prezydent Ukrainy: Putin boi się Ukrainy, bo to przykład dla innych

Władimir Putin bardzo boi się Ukrainy, ponieważ jest ona przykładem dla innych krajów, że naród może o sobie zadecydować - mówił tymczasowy prezydent Ukrainy Ołeksandr Turczynow w rozmowie z telewizją "Ukraina".

- Zadaniem Putina jest nie tylko przejąć część terytorium Ukrainy, ale też i całkowicie zdestabilizować sytuację w reszcie kraju. Stara się zniszczyć niezależną Ukrainę - oceniał p.o. prezydent Ukrainy.

Turczynow ocenił jednocześnie, że były prezydent Wiktor Janukowycz, który ukrywa się obecnie w Rosji, jest tylko marionetką w rękach Putina i nie odegra już żadnej roli na Ukrainie.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: