"Moi rodzice" - Marta Kaczyńska wydaje wywiad rzekę. ''Prawdziwy obraz Kaczyńskich, nie ten kreowany przez media''

21 maja, na kilka dni przed wyborami do europarlamentu, do księgarń trafi książka, wywiad rzeka z Martą Kaczyńską, który przeprowadziła Dorota Łosiewicz, publicystka "W Sieci". - Córka prezydenckiej pary zabrała mnie w sentymentalną podróż do czasów swojego dzieciństwa - mówi autorka.
Mocną stroną publikacji przygotowywanej przez wydawnictwo The Facto mają być nie tylko wspomnienia Marty Kaczyńskiej, ale też zdjęcia. Wśród 120 fotografii pochodzących z rodzinnego archiwum prezydenckiej pary znajdą się również takie, które nigdy nie zostały jeszcze opublikowane. Przedstawiają m.in. Lecha Kaczyńskiego bawiącego się z wnuczkami. Według wydawcy są to "prawdziwe perełki".

Przyjaciele, którzy stali się wrogami

- Książka nie jest zdominowana przez konkretny temat, ani przez katastrofę smoleńską, ani przez wspomnienia codziennego życia prezydenckiej pary - mówi nam Igor Zalewski z wydawnictwa The Facto. - Marta Kaczyńska dużo opowiada o swoim ojcu jako o polityku. Wspomina przyjaciół ojca z lat 80. i 90., którzy potem stali się jego wrogami. O kim mowa, sam każdy może chyba sobie dopowiedzieć - dodaje, mając zapewne na myśli dawnych gdańskich znajomych, a wśród nich m.in. Donalda Tuska.

- Marta Kaczyńska sama dobrze rozumie polityczne mechanizmy i jest nimi bardzo zainteresowana - dodaje Zalewski. Czy w publikacji zdradza więc jakieś swoje plany na przyszłość związane z ewentualną działalnością publiczną? - Nie, o sobie stara się mówić jak najmniej - zaznacza wydawca.

Sentymentalna podróż w czasy dzieciństwa i młodości

Autorką wywiadu z córką Lecha i Marii Kaczyńskich jest Dorota Łosiewicz, publicystka tygodnika "W Sieci". - Z Martą Kaczyńską spotykałyśmy się w Sopocie. Spędziłyśmy wspólny tydzień, podczas którego zabrała mnie w sentymentalną podróż do czasów swojego dzieciństwa i młodości. To był bardzo piękny czas - opowiada nam dziennikarka. Prace nad książką rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku - autorki spotykały się w mieszkaniu, które kiedyś należało do prezydenckiej pary.

- Ta książka to opowieść o tym, jacy byli naprawdę Maria i Lech Kaczyńscy, a nie jakimi pokazywały ich media - zapewnia Łosiewicz. - Marta Kaczyńska włożyła w tę książkę bardzo dużo własnej pracy - zaznacza.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS