Kard. Nycz: Kościół nie może zamykać się w getcie, ani obrażać na świat

- Kościół nie może się obrażać na świat, musi iść do tego świata i do tej kultury - takiej, jaka ona jest - mówił kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, świeżo upieczony członek Papieskiej Rady ds. Kultury.
Decyzję o członkostwie kard. Kazimierza Nycza w Papieskiej Radzie ds. Kultury ogłosiło 29. marca Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. W Radzie Nycz będzie się zajmować sprawami obecności Kościoła w kulturze i problemem ewangelizacji kultury i poprzez kulturę. - Ewangelia, która nie staje się elementem kultury, nie jest Ewangelią głęboko przyjętą - zaznaczył metropolita warszawski.

Kard. Nycz przyznał, że ewangelizacja kultury to trud, jednak nie możemy przed nim uciekać. - Nie da się ewangelizować poza kulturami i poza kulturą, nie da się ewangelizować nie podejmując trudu ewangelizacji kultury - mówił. Kardynał przyznał także, że "istnieje taka pokusa, żeby tego trudu nie podejmować, ponieważ kultura jest nieprzyjazna chrześcijaństwu".

Przestrzegł jednak przed tworzeniem kultury alternatywnej. - Kościół nie może się obrażać na świat, musi iść do tego świata i do tej kultury - takiej, jaka ona jest. Jeżeli stworzymy własną kulturę, to będziemy ją tworzyć tylko dla pewnej grupy, części świata, a przecież Kościół jest posłany do wszystkich. Nie możemy zamykać się w getcie - zauważył.

Jak dodał kard. Nycz, jest to jedno z najważniejszych zadań Kościoła. Dotyczy to szerzej problemu inkulturacji. - Pojawiają się coraz głośniejsze pytania, czy wolno nam zawozić chrześcijaństwo do Japonii, do Azji, do Afryki w opakowaniu kultury europejskiej. Azja nie zna filozofii tomistycznej, europejskiej. A ona jest podstawą naszej teologii - zauważył metropolita.

Więcej o: