"Społeczna sympatia odwraca się od rodziców niepełnosprawnych. Jesteśmy mało solidarni" [PUBLICYŚCI]

- Zawsze można powiedzieć: zamykają kopalnię? Pomożemy wam znaleźć inną pracę. Ale nikt nie pomoże rodzicom znaleźć inne dziecko - przekonywał w "Poranku Radia TOK FM" Piotr Kraśko, wskazując, że państwo powinno pomóc protestującym w Sejmie rodzicom niepełnosprawnych dzieci. Agata Nowakowska z "Gazety Wyborczej" przestrzegała, że opinia publiczna patrzy na protest z coraz mniejszą sympatią.
Publicyści w "Poranku Radia TOK FM" rozmawiali o wciąż trwającym w Sejmie proteście rodziców dzieci niepełnosprawnych. - Sympatia społeczna zaczyna się od tych rodziców odwracać. Dlatego że ciągle jesteśmy mało solidarnym społeczeństwem - stwierdziła Agata Nowakowska z "Gazety Wyborczej".

W internecie pojawiły się zdjęcia jednej z liderek protestu z wakacji w Chorwacji. Pojawiły się zgryźliwe komentarze, czy osoby, które stać na takie wyjazdy, powinny otrzymywać pomoc od państwa. - Wyciąganie komuś, że pojechał na wakacje, jest w tym przypadku niestosowne - ocenił Piotr Kraśko, szef "Wiadomości" TVP.

"To tak dramatyczne, że trzeba trochę inaczej o tym mówić"

- Wiele razy mówiliśmy, że te protesty są nie fair - mówił Kraśko. - Że rząd łatwiej ulegnie protestom górników, którzy z kilofami przyjadą pod Sejm, niż protestom studentów zamykanego instytutu orientalistyki, którzy będą czytać tomiki poezji arabskiej przed Sejmem - wskazywał. - Zawsze można powiedzieć: zamykają kopalnię? Pomożemy wam znaleźć inną pracę. Ale nikt nie pomoże rodzicom znaleźć inne dziecko - zaznaczył dziennikarz.

Kraśko przyznał, że okupacja Sejmu nie musi się podobać. Zaznaczył jednak, że raz w życiu jako reporter odwiedził rodzinę z niepełnosprawnym dzieckiem. - Porażające wrażenie zrobiła na mnie matka, która mówiła, że codziennie w nocy, przez całe życie, będzie przewracać w łóżku na drugą stronę dziecko, które samo nie jest w stanie tego robić. To sytuacje tak niezwykłe, tak dramatyczne, że trzeba trochę inaczej o tym mówić - powiedział dziennikarz.

"Rynek nie pomoże osobom niepełnosprawnym"

- To pokazuje, od czego w ogóle jest państwo. Wielu Amerykanów powiedziałoby, że od drukowania banknotów i utrzymywania wojska - mówił Kraśko. - Ale ja dopisałbym jedną rzecz: od pomagania osobom niepełnosprawnym. Ktoś powie, że wszystko wyreguluje rynek. Ale rynek nie pomoże osobom niepełnosprawnym. I jesteśmy państwem, które stać na to, by to zrobić - skwitował dziennikarz.

Blogerzy TOKFM.pl o protestach rodziców niepełnosprawnych dzieci:

Nie trzeba wydawać więcej, wystarczy mądrzej [CZŁOWIEK 2.0] >>>

Niepełnosprawni to tło niepełnosprawnej polityki >>>



Więcej o: