Passent: "Nie" dla igrzysk w Krakowie. Polska nigdy nie stanie się mekką narciarzy i sportów zimowych

"Kraków jest atrakcyjny dla innej niż sportowa publiczności. Te obiekty sportowe, które są Polsce i tak potrzebne, np. kryty tor lodowy, mogą powstać bez gigantycznych wydatków zmarnowanych na igrzyska" - pisze na blogu na Polityka.pl Daniel Passent.
Passent na swoim blogu wraca do pomysłu organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku w Krakowie. Sam publicysta jest jednak temu przeciwny. "Doświadczenie innych miejscowości, które organizowały igrzyska, wskazuje, że nie jest to przedsięwzięcie dochodowe, także w sensie wizerunkowym" - podkreśla dziennikarz.

Zdaniem Passenta nie ma szans, by Tatry pod względem sportów zimowych rywalizowały z Alpami. "Nawet premier, który powinien popierać narty w Polsce, jeździ do Włoch, i nie dziwię mu się" - zauważa publicysta. I podsumowuje, że doświadczenie z obiektami po Euro 2012 pokazuje, że nie ma co inwestować siły w organizację igrzysk. "Zakopiankę i tak będzie trzeba rozbudować. Mamy ogromne środki na infrastrukturę i na nich rejon może skorzystać. Nie rozumiem, dlaczego minister Andrzej Biernat popiera ten gigantyczny projekt, na który już marnujemy miliony" - pisze Passent.

Cały komentarz na stronie internetowej "Polityki".