Nie będzie zakazu handlu w niedzielę. Ksiądz: A niby martwimy się, że małżeństwa się rozpadają, dzieci się nie rodzą...

- Nie złożymy broni - zapowiada ks. Bogusław Wolański, koordynator Społecznego Ruchu Świętowania Niedzieli. W ten sposób skomentował dzisiejsze odrzucenie przez Sejm projektów ustaw zakazujących handlu w niedzielę.
Ksiądz jednak idzie dalej i argumentuje: - Z jednej strony martwimy się, że małżeństwa się rozpadają, że nie rodzą się dzieci, że tak słabo jest pod względem życia rodzinnego, ale z drugiej strony nie dajemy ludziom możliwości poprawienia tego stanu rzeczy - uważa legnicki duchowny.

Jego zdaniem "każdy człowiek potrzebuje święta, potrzebuje dnia, kiedy będzie mógł budować relacje rodzinne". - Jan Paweł II przestrzegał, że jeżeli zabierze się człowiekowi dzień świąteczny, jakim jest niedziela, to będzie zapominał, że jest Stwórca i będzie się stawiał na Jego miejscu - powiedział ks. Wolański.

Będzie film

Społeczny Ruch Świętowania Niedzieli, który przygotowuje obecnie film poświęcony całej idei, opracował wcześniej szereg materiałów, rozprowadził kilkadziesiąt tysięcy deklaracji, zorganizował kilka sympozjów, także w Senacie RP.

Sejm odrzucił dwa projekty ws. zakazu: poselski o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz obywatelski projekt ustawy "WOLNA NIEDZIELA" o zmianie ustawy Kodeks pracy. Za odrzuceniem projektu poselskiego głosowało 250 posłów, przeciw było 168, a siedmiu wstrzymało się od głosu. Natomiast za odrzuceniem projektu obywatelskiego "WOLNA NIEDZIELA" głosowało 262 posłów - 189 z PO, 34 z TR, po 18 z PSL i SLD oraz trzech niezależnych. Przeciwnych odrzuceniu było 159 posłów - 128 z PiS, 13 z Solidarnej Polski, dziesięciu z PSL, jeden z PO, jeden z SLD oraz sześciu niezależnych. Od głosu wstrzymało się ośmiu posłów.

Więcej o: