Nakład "Gazety Polskiej" spadł o połowę. "Bezprecedensowy atak"

Ruch SA - firma zajmująca się dystrybucją "Gazety Polskiej" - zadecydowała, że nakład tygodnika zostanie zmniejszony o połowę. Zdaniem redaktora naczelnego "GP" Tomasza Sakiewicza jest to "bezprecedensowy atak" - czytamy w serwisie Wirtualnemedia.pl. Wydawca tłumaczy decyzje spadkiem sprzedaży.
Obecne wydanie "Gazety Polskiej" wyszło w nakładzie 79 tys. egz. Tymczasem w drugim półroczu ub.r. średni nakład tygodnika wynosił 135,1 tys. egz. - informują Wirtualne Media. Spadek nakładu to wynik decyzji Ruchu - wydawcy tygodnika. Stoi za nią fakt, że w ostatnim czasie zwroty nakładu pisma wynosiły aż 60 procent.

Jednak redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz nie przyjmuje takiego tłumaczenia. - Nasz tygodnik stał się przedmiotem bezprecedensowego ataku ze strony spółki Ruch SA. Z całą pewnością nie chodzi o pieniądze - mówi Wirtualnym Mediom. - Wbrew twierdzeniom władz Ruchu ostatnie przesłane dane mówiły o znacznym wzroście sprzedaży - dodaje.

Z czego zatem, zdaniem Sakiewicza, wynika decyzja wydawcy? - Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje, ale stało się to w momencie, gdy w Polsce zbliżają się wybory, a na Ukrainie trwa konflikt, który nasze media relacjonują w sposób budzący podziw wielu środowisk opiniotwórczych - mówi prawicowy dziennikarz..

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: